TRIVIA 2 - majowka

Cytat:
| to zwkła ciekawostka historyczna
| i w dodatku nie antyradziecka, więc czemu niby w puszce ?

czasem to nie bardzo rozumiem twój tok myślenia...
najważniejsze święto socjalistycznej PRL jest wprowadzone przez Hitlera, a
ty "nie widzisz w tym problemu":))) "ot, ciekawostka"??
OH SHIT!
może jeszcze na waszym kółku mówiliście o tym, że Lenin umarł na syfilis?
To też taka ciekawostka...
o Katyniu?
kurwa, niedługo dowiem się, że mieszkałem w superdemokracji i państwie o
nieskrępowanej wolności wypowiedzi?
a może troszkę już ci się "zapomniało"?



nie przeskakuj i przykładaj odpowiednią miarę do wydarzeń.
ciekawostka polegala na tym, że 1 maja w Niemczech (tzn IIIRzeszy) był
najważniejszym świętem państwowym
(Nationaler Feiertag des Deutschen Volkes ) nie miał nic wspólnego z komuną,
ostatni pochód klasy robotniczej odbył się w 1933
a następnego dnia rozwiązano związki zawodowe.
Pierwszy 1 maja w czasie II wojny światowej tzn 1940 został prze Hansa
Franka ustawnowiony świętem niemieckim na ziemiach GG,
a na wschód od linii Ribbentrop - Mołotow obchodzone było jako święto klasy
robotniczej.

A o Katyniu to w tajemnicy opowiadali Rodzice

macso

 

65 kilometr


Cytat:Co Kolega ma na mysli? Jak to rzryty? Nigdy tego tunelu nie "zwiedzalem" bo
zawsze byl nie podrodze, albo akurat spieszylem sie na pociag z glownego...
Widac to "rozrycie" z pociagu?



'Rozrycia' nie widac, bo ulegla mu nitka, w ktorej nie ma torow. Chodzi
o to, ze w tunelu co jakis czas pojawiaja sie ekipy, starajace sie
odkryc jego tajemnice (sprawy z czasow II wojny swiatowej). Metody ich
dzialan sa mniej lub bardziej inwazyjne... Obie, rownolegle nitki, sa
polaczone trzema korytarzykami o owalnym przekroju - stad zwanych
'jajowodami'. Ktos odkryl, ze za niektorymi z wnek, sluzacymi do
schowania sie podczas przejazdu pociagu, sa zasypane kolejne 'jajowody'.
I odkopal jeden z takich, a material, zalegajacy tam wczesniej, zalega
teraz w glownej czesci tunelu. Mowa caly czas o nitce nieuzywanej, rzecz
jasna... Swoja droga, po co odkopywali ten jajowod, skoro z gory bylo
wiadomo, dokad go prowadzi... Moze liczyli na znalezienie skrzyn ze
skarbami, nie mam pojecia. :) Bo tajemnica, jesli jest, to troche w
innym miejscu... :)

Olsen, Wałbrzych

Cytat:


Blockstelle Liebichau zdobyta - opowiadanie


Cytat:| Blockstelle Liebichau - km 62,85 od Wrocławia.
| Wg mapy RBD Breslau z 1941 roku.

hmm, to znacznie komplikuje sprawe ;o)
jesli czegos nie pokrecilem, to pod moja skala byl km 61,7. na pewno
koncowka 7 :)



Hmm ... tak zastanawiam się i zastanawiam, skąd ja znam kilometr 61 trasy
Wrocław - Goerlitz i oświeciło mnie.
Kiedyś czytałem kilka książek (tych poważniejszych autorów) opisujących
tajemnice z lat II wojny światowej jakie kryją Góry Sowie oraz zamek Książ,
i tam pojawił się wątek tunelu kolejowego łączącego podziemia Książa z tą
linią ... o ile pamiętam (zacytowałbym jedną z książek, ale pożyczyłem
koledze) pojawiła tam się informacja, że ta bocznica odchodziło na Książ,
gdzieś koło 61 km.

Oczywiście nikt tego nigdy nie potwierdził, to jest tylko sugestia,
aczkolwiek taka bocznica (gdyby istniała naprawdę) musiała być osłonięta
jakimś posterunkiem, możliwe że "dość" tajnym, zbudowanym w czasie wojny.

Oczywiście to jest tylko hipoteza ;)
I proszę mnie od razu nie karcić, że wyskakuje z jakimiś niepotwierdzonymi
dziwactwami :

Pozdrawiam,
Grzesiek Węglarz
(również zakochany w DlnŚl)

Elektryczne gagariny

Cytat:czemu tam jeden mial zakryte swiatla przez blache ?



Ma raczej światła, ale wzorem samochodów wojskowych z czasów II wojny
światowej ma zmniejszony promień światła do takiego małego prostokącika.
Wszak Korea Północna to ponoć jedna wielka tajemnica państwowa.

 

Nazi na speedzie :)

Cytat:Podczas drugiej wojny światowej żołnierzom hitlerowskim podawano
narkotyki i środki pobudzające, aby lepiej walczyli.



Tak BTW, to dopiero za dwadziescia czy piecdziesiat lat dowiemy sie jakie
srodki chemiczne stosuje sie TERAZ w rozmaitych grupach antyterrorystycznych,
czy podobnych formacjach, wszedzie gdzie trzeba walczyc przez krotki czas a
intensywnie, i mozna zachowac tajemnice.
:-)

Michal.

Komunikat Pentagonu : "blablablabla"

Świat
IAR, ms /2002-02-20 07:26:00

USA: Strategia wpływania na opinie publiczną

Pentagon opracowuje plan wpływania na światową opinię publiczną, zarówno w
krajach przyjaznych Stanom Zjednoczonym, jak i wrogich. Częścią planu ma być
przekazywanie fałszywych informacji zagranicznym mediom.

R E K L A M A czytaj dalej

Ma to być element wojny ze światowym terroryzmem.

O pracach nad tak zwanym Planem Strategicznego Oddziaływania, który zakłada

Times. Później tę samą informacje podały inne źródła. Wszystkie powołują się
na anonimowych przedstawicieli Departamentu Stanu.

Według nich, opracowaniem Planu zajmuje się powołane po 11 września Biuro
Strategicznego Oddziaływania. To niewielki, działający w tajemnicy zespół,
kierowany przez generała Sił Powietrznych Simona Wordena. O powstaniu
zespołu poinformowano kilka miesięcy temu. Do dziś nie było wiadomo, czym
się zajmuje.

Krytycy działań Biura obawiają się, że podważy ono zaufanie do
dotychczasowej polityki informacyjnej Departamentu Stanu. Agencja Reutera
cytuje jednego z przedstawicieli Pentagonu, który powiedział: "co prawda, w
miłości i na wojnie wszystko jest dopuszczalne, ale jeśli zyskamy opinię
kłamcy, to nikt nam już nigdy nie uwierzy".

Znowu się spłakałem :}}}
ALAMO

Zamek w Ksiazu

Najciekawiej w Ksiazu bylo zaraz po zakonczeniu 2 wojny swiatowej. Ci,
ktorym zalezy aby tajemnice zamku pozostaly nadal tajemnicami maja na tyle
pieniedzy, ze moga przekupic kazdego decydenta, odpowiedzialnego za podjecie
decyzji dotyczacych jakichkolwiek wykopalisk.
Jak masz pieniadze na wykopaliska to przeznacz je bardziej na uruchomienie
ujawnionych podziemi od strony turystycznej. Zyskasz sobie wdziecznosc
turystow a tego nie mozna kupic :-).
Cytat:

| A moze zrobimy wlasna ekspedycje do tych podziemi... :)
Nie bylibysmy pierwsi. Podziemia sa wysadzone i zalane.
Poza tym slyszalem ( glowy nie dam ) ze wsrod okolicznych
mieszkancow jest kilka osob ktorych zadaniem jest niedopuszczenie
do eksploatacji tych podziemi. Tacy "straznicy" zostawieni przez nazistow.
Nie wiem czy to prawda , faktem jest ze dalej nie wiadomo co tam jest.

Pio



co to za ściema ?

Cytat:
Na discovery właśnie leci program "odkrywający" tajemnice UFO.
Że to niby produkty USA i ZSRR oparte na niemieckich projektach...



Niemcy pracowali nad pojazdami typu UFO jeszcze przed 2 Wojna Swiatowa.
Ale nie wiadomo, czy zdazyli zbudowac prototypy. Kraza plotki ze
zdazyli, ale zaraz wojna sie skonczyla i ewakuowali je do bazy w Nowej
Szwabii (Ziemia Krolowej Maud, Antarktyda), gdze po wojnie kilkakrotnie
brytyjczycy i amerykanie wysylali swoje wojska.

Byly proby z dyskami o napedzie odrzutowym, ale chyba zakonczyly sie
niepowodzeniem. Kraza plotki, ze to byla przykrywka dla rzeczywistych
pojazdow z napedem elektrograwitacyjnym czy jakims tam.

O ZSRR nic nie wiem, czy budowali takie pojazdy, ale prawie napewno
prototypami dysponuje Lockheed Martin i BAE Systems (czyli amerykanie,
byc moze brytyjczycy).

W Azji i Ameryce Poludniowej obserwacje UFO to nic szczegolnego, czasem
cale eskadry przelatuja nad miastami. W Europie i USA o tym raczej sie
nie pisze, ludzie mysla ze Bog stworzyl swiat dla nich i sa
najwazniejsi, natomiast np. w Chinach podobne informacje sa
zamieszczane w zwyklych czasopismach  w rodzaju Glos Ludu i nikt nie
robi problemow. Chinczycy kiedys podejrzewali ze to rosyjskie pojazdy
szpiegowskie.

Wyglada na to, ze istnieja zarowno pojazdy konstruowane przez obcych,
jak i przez ludzi.

III Tajemnica Fatimska - w koncu w calosci?

Ciekawe dlaczego "matka boska" nie uprzedzila wczesniejszych papiezy o
nadchodzacej smierci ? :))
Albo na przyklad o 2 wojnie swiatowej - wojna ta chyba byla okropniejsza, od
tego co moglo by sie wydarzyc gdyby zamach na papieza sie udal. Bo wowczas
nic wyjatkowego raczej by sie nie stalo - oto kolejny papiez odszedl - wiec
czas na wybor nastepnego. Podtrzymanie idei zamachu ma takze wyniesc postac
obecnego papieza na piedestal wyjatkowosci i swietosci !
Czy tylko po to zwolano do Fatimy 70 tysiecy ludzi ?
Czy to stanowilo o tak wielkiej powadze, ktora to reprezentowaly wladze
koscielne jak i same dziewczynki / siostry zakonne.
Obecna tresc przeczy temu, co przedstawiano wczesniej przez samych
"duchownych".
Mowa o tajemnicy fatimskiej jako o zamachu na papieza w czasach, kiedy caly
swiat kona pod ciezarem przemocy i klamstw jest po prostu lganiem w zywe
oczy !!!

Pozdrawiam.

sanchon.

III Tajemnica Fatimska - w koncu w calosci?

Cytat:Albo na przyklad o 2 wojnie swiatowej - wojna ta chyba byla okropniejsza, od
tego co moglo by sie wydarzyc gdyby zamach na papieza sie udal. Bo wowczas
nic wyjatkowego raczej by sie nie stalo - oto kolejny papiez odszedl - wiec



Zamach na Narutowicza, Kennedyego, Ghandiego - tez nic wielkiego, prawda?

Cytat:Mowa o tajemnicy fatimskiej jako o zamachu na papieza w czasach, kiedy caly
swiat kona pod ciezarem przemocy i klamstw jest po prostu lganiem w zywe
oczy !!!



Nie przecze, ze tez mam takie podejrzenia. Jednak dowodow brak :-(

Piotr

Hetman Tarnowski

Cytat:Cóż, zauważę z rozbawieniem, że cel wypraw Tarnowskiego nie jest aż taką
tajemnicą, żeby usprawiedliwiać te surrealistyczne dywagacje o obijaniu
sobie nawzajem mord. Otóż zgodnie z óczesnym obyczajem udał się młody Jan
Tarnowski na turę kawalerską, czyli zwiedzanie świata i wyrabianie
światowego obycia. Rzecz całą opisał chociażby Stanisław Orzechowski,
Życie
i śmierć Jana Tarnowskiego.
Fragment o Hiszpanii jest tutaj krótki, ale jest:
"...w Rzymie Apostolskiej się Stolicy ukłonił, a stamtąd do Hiszpanijej, a
potym do Portugalijej jechał na wojnę, przeciwko Murzynom Emmanuelowi
królowi na pomoc; na której wojnie, gdy mu się było zdarzyło dobrze, przez
Francuską ziemię, a potym przez Niemiecką i przez Angielską do Polskiej
się
był wrócił..."
Tamże jest też wzmianka przy okazji pogrzebu: "Emmanueli primum
Lusitanorum
regi adversus Mauri militavit".
Jeśli zaś to wyjaśnienie jest niewystarczające, to polecam:
Jovius, P., Elogia virorum bellica virtute illustrium, Florentiae 1561,
gdzie są przedstawione zagraniczne podróże Tarnowskiego.

Pozdrawiam,

sigrid

"hojnie" przez "ch", czy to błąd kopisty?



Alez skąd, Dworzaczek nie byl taki hojny, to ja go uchojnilem:-)

A swoja drogą to owszem o peregrynacjach młodego Janka T. spor, ale
wzmianki, aby z jakimiś Maramu obijal sie po "mordach" baaaardzo skąpo.
Wręcz zdumiewajaco skąpo.

Pozdrowienia

Witold Biernacki

nie polecimy do gwiazd

ja bym nadal obstawial za "zaginaniem przestrzeni ". Jest to ponoc mozliwe .
Jestem ciekawy jakie beda wyniki tych badan . Z drugiej strony ubolewam i
boje sie zarazem ze za mojego zycia (23 l) czlowiek nie zdarzy wyladowac na
marsie . Stany zjdednoczone i inne kraje , zamiast zdjednoczyc sie a nie
walczyc i zalozyc wspolprace , majaca na celu tylko jedno   NOWE TECHNOLOGIE
, taka wspolpraca nasa z japonczykami , francuzami itp , a nie chec
pokazania ja jestem lepszy mowie wiecej i lepiej .

Przeciez kazdy idiota wie ze co dwie glowy to nie jedna , ze bardziej
wydajna praca jest w zespole .Pomyslcie co by bylo gdyby doszlo do
polaczenia najwiekszych koncernow tego co juz maja odkryte tylko ukrywaja w
tajemnicy . Mysle ze mars panowie i panie byl by dawno nasz !

( z drugiej strony gdyby nie 2 wojna swiatowa i bomba atomowa , na dzis
dzien nie bylo by elektrowni atomowych , rakiet ktore wynosza promy w
kosmos ) ale wtedy nie mielismy jeszcze wspolnego celu , a teraz mysle ze to
dobra mysl .

Sztorm ktorry rozbil amyrykanska flote.

Witam,

wlasnie widzac watek o DD(X) przypomnial mi sie artykol, a raczej cykl
arykolow drukowanych na ostatniej stronie pewnego magazynu w latach 80-tych.
pt. "Tajemnice drugiej wojny swiatowej" (chyba)

Pamietam ze jeden z tych artykolow dotyczyl stormu w ktory trafil na
(siodma?) flote USA (predzej raczej ktorys Task Force) i dokonal wiekszego
spustoszenia niz ataki Japonczykow.

Szukam wiecej danych o tym zdarzeniu, moze ktos bylby na tyle dobry by
nakierowac mnie na jakies zrodla?

Sztorm ktorry rozbil amyrykanska flote.


Cytat:Witam,

wlasnie widzac watek o DD(X) przypomnial mi sie artykol, a raczej cykl
arykolow drukowanych na ostatniej stronie pewnego magazynu w latach 80-tych.
pt. "Tajemnice drugiej wojny swiatowej" (chyba)

Pamietam ze jeden z tych artykolow dotyczyl stormu w ktory trafil na
(siodma?) flote USA (predzej raczej ktorys Task Force) i dokonal wiekszego
spustoszenia niz ataki Japonczykow.

Szukam wiecej danych o tym zdarzeniu, moze ktos bylby na tyle dobry by
nakierowac mnie na jakies zrodla?



Flisowski "Burza nad Pacyfikiem" - dość wyczerpujący opis. TF-38,
zatonęły 3 niszczyciele.

Sztorm ktorry rozbil amyrykanska flote.

Cytat:
Witam,

wlasnie widzac watek o DD(X) przypomnial mi sie artykol, a raczej cykl
arykolow drukowanych na ostatniej stronie pewnego magazynu w latach 80-tych.
pt. "Tajemnice drugiej wojny swiatowej" (chyba)

Pamietam ze jeden z tych artykolow dotyczyl stormu w ktory trafil na
(siodma?) flote USA (predzej raczej ktorys Task Force) i dokonal wiekszego
spustoszenia niz ataki Japonczykow.

Szukam wiecej danych o tym zdarzeniu, moze ktos bylby na tyle dobry by
nakierowac mnie na jakies zrodla?



Erik Durschmied "Jak pogoda zmieniała losy wojen i świata"
( http://www.allegro.pl/search.php?string=pogoda+wojen )

strona 146:

TF 38  18 grudnia 1944

zagnięło 146 samolotów

zatonęły: USS "Hull", "Monaghan", "Spence"

uszkodzone i wycofane z linii "Monterey", "Cape Esperance", "Altamaha",
"Miami", "San Jacinto", "Cowpens", "Alwyn", "Dewey", "Hickox"

zginęło 790 osób

pozdrawiam

Gory Sowie

Ostatnio troche sluszalem o tzw. tajemnicy Gor Sowich.
Podobno Hitler ukryl tam w czasie II Wojny Swiatowej
UFO lub prototyp broni nuklearnej. Ludzie ktorzy probuja
to dzis znalezc sa zastraszani.

Czy ktos zna jakies linki do stron z tym tematem ?
Czy ktos w ogole o tym slyszal ?

Dzieki, Czyzol.

Gory Sowie

Cytat:
Ostatnio troche sluszalem o tzw. tajemnicy Gor Sowich.
Podobno Hitler ukryl tam w czasie II Wojny Swiatowej
UFO lub prototyp broni nuklearnej. Ludzie ktorzy probuja
to dzis znalezc sa zastraszani.
Czy ktos zna jakies linki do stron z tym tematem ?
Czy ktos w ogole o tym slyszal ?



Wlasnie niedawno bylem w Gorach Sowich, na Osowce, w Rzeczce, Walimiu
itp. Badaczem tych spraw jest moj znajomy, Igor Witkowski z Warszawy,

Wybralem sie z ekipa w Gory Sowie i popytalem tu i owdzie. Faktycznie,
mialy tam miejsce rozne dziwne eksperymenty.
Jednak wiecej na ten temat wie Igor.

Cytat:Dzieki, Czyzol.



Szanowanko
McKey
Forum Nowej Cywilizacji

Gory Sowie


Cytat:Ostatnio troche sluszalem o tzw. tajemnicy Gor Sowich.
Podobno Hitler ukryl tam w czasie II Wojny Swiatowej
UFO lub prototyp broni nuklearnej. Ludzie ktorzy probuja
to dzis znalezc sa zastraszani.

Czy ktos zna jakies linki do stron z tym tematem ?
Czy ktos w ogole o tym slyszal ?

Dzieki, Czyzol.



Ja slyszalem, a raczej ogladalem w programie "Nie do wiary".
Ale to co tam mówia jest naprawde nie do wiary, bo kto w to uwiezy.

Ventera zabawy w Boga?!

Cytat:rozgryzienie tajemnic atomu to również wielki sukces człowieka ;)



człowiek nie jest doskonały i trzeba się z tym liczyć, a po za tym to
energia atomowa w ogólnym rozrachunku przyniosła więcej dobrego niż
złego (rzecz jasna mieszkańcy Hiroszimy i Nagasaki będą mieli zgoła inne
zdanie). A niektórzy historycy uważają wręcz że posiadanie arsenałów
bomb atomowych przez oba mocarstwa zapobiegło wybuchowi 3-ej wojny
światowej, no ale to już inna historia.

Ventera zabawy w Boga?!

Cytat:

| rozgryzienie tajemnic atomu to również wielki sukces człowieka ;)

człowiek nie jest doskonały i trzeba się z tym liczyć, a po za tym to
energia atomowa w ogólnym rozrachunku przyniosła więcej dobrego niż
złego (rzecz jasna mieszkańcy Hiroszimy i Nagasaki będą mieli zgoła inne
zdanie). A niektórzy historycy uważają wręcz że posiadanie arsenałów
bomb atomowych przez oba mocarstwa zapobiegło wybuchowi 3-ej wojny
światowej, no ale to już inna historia.



albo armageddonowi na ten przykład...
;)
Wszystko co istnieje nie jest ani źle ani dobre /chyba ze przyjmiemy że
wszystko jest dobre -skoro istnieje/
To nasz z tego użytek może przynieść dobre albo właśnie złe skutki...użycia
tegoż "dobra" dla nas...?

II wojna swiatowa - dziwne posuniecie Hitlera

Witam
    Moze ktos z was wie dlaczego hitler tak postapil?
Otoz kiedy wojska Francuskie w czasie II wojny swiatowej, wycofywaly sie do
Dunkierki aby z tamtad przedostac sie do Angli, Hilter mogl zablokowac ten
port i nie dopuscic do ewakulacji wojsk francuskich ale akurat w tym czasie
Niemcy wstrzymaly ofensywe na kilka dni. Praktycznie otworzyli wojskom
francuskim droge do ucieczki. Dlaczego??
Wiem ze ten problem poruszal Woloszanski w `tajemnicach XX wieku` ale nie
wiem czy udalo mu sie go rozwiazac. Mnie interesuje nie tyle rozwiazanie co
hipotezy na ten temat.
Czy ktos z was moglby mi pomoc?

pozdrawiam

----------------------------------------------------
                  MARCIN

 ---------------------------------------------------

II wojna swiatowa - dziwne posuniecie Hitlera

IMHO i nie tylko, jest hipoteza wedlug ktorej Hitler nie chcial aby zgineli
Anglicy gdyz liczyl ze moze uda mu sie z Wlk. Brytania podpisac pokoj, a nie
chcial aby spoleczenstwo brytyjskie bylo zszokowane tym, ze wybito tylu ich
chlopcow.

Cytat:Witam
    Moze ktos z was wie dlaczego hitler tak postapil?
Otoz kiedy wojska Francuskie w czasie II wojny swiatowej, wycofywaly sie
do
Dunkierki aby z tamtad przedostac sie do Angli, Hilter mogl zablokowac ten
port i nie dopuscic do ewakulacji wojsk francuskich ale akurat w tym
czasie
Niemcy wstrzymaly ofensywe na kilka dni. Praktycznie otworzyli wojskom
francuskim droge do ucieczki. Dlaczego??
Wiem ze ten problem poruszal Woloszanski w `tajemnicach XX wieku` ale nie
wiem czy udalo mu sie go rozwiazac. Mnie interesuje nie tyle rozwiazanie
co
hipotezy na ten temat.
Czy ktos z was moglby mi pomoc?

pozdrawiam

----------------------------------------------------
                  MARCIN

 ---------------------------------------------------



zagadka II wojny światowej

Cytat:Witam
    Moze ktos z was wie dlaczego hitler tak postapil?
Otoz kiedy wojska Francuskie w czasie II wojny swiatowej, wycofywaly sie
do
Dunkierki aby z tamtad przedostac sie do Angli, Hilter mogl zablokowac ten
port i nie dopuscic do ewakulacji wojsk francuskich ale akurat w tym
czasie
Niemcy wstrzymaly ofensywe na kilka dni. Praktycznie otworzyli wojskom
francuskim droge do ucieczki. Dlaczego??
Wiem ze ten problem poruszal Woloszanski w `tajemnicach XX wieku` ale nie
wiem czy udalo mu sie go rozwiazac. Mnie interesuje nie tyle rozwiazanie
co
hipotezy na ten temat.
Czy ktos z was moglby mi pomoc?

pozdrawiam

--
----------------------------------------------------
            MARCIN

    GADU GADU 275179
---------------------------------------------------

Podobno nie chciał za bardzo zniechęcać do siebie Anglików, bo chciał



razem z nimi dokonać podziału świata. To było jego marzenie.

Tajemnica bunkrów w Konewce i Jeleniu

Cytat:
Kanal podwodny dlugosci 8km?
Dziadek Czerski to jak widac fantasta na miare Barona Munchhausena.
A jak on ten uniwersytet w Cambridge ukonczyl bedac swiniopasem znad
Pilicy? I jeszcze profesorem historii zostal! Dziwne, ze o takim nigdy
nie slyszalem.
Pull the other one! (tak mawiaja Anglicy gdy ty - "pulling  my leg"-
czyli literalnie
ciagniesz mnie za noge
a w  przenosni, duby smalone pleciesz.

fatso

| Witam !!!

| Zapewne większość z czytelników grupy zetknęła się z tajemnicą bunkrów w
| Konece i Jeleniu koło Tomaszowa Mazowieckiego (Spały). Ostatnio w
| Tomaszowskim Informatorze Tygodniowym nr 13 z dnia 28 marca br. natknąłem
| się na artykuł wyjaśniający jakoby zagadkę w/w bunkrów. Moje
| -------------------------------------------------------------------

| TIT nr 13 z 28 marca 2002 roku



               ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

Cytat:

| Żywe torpedy na Pilicy
| Wzniesione przez Niemców w czasie II wojny światowej gigantyczne schro­ny



No jasne, z.e duby smalone. Czy ktos' sprawdzi? date;. To tygodnik z 28
marca, a wie;c wydanie primaaprilisowe.

Jak to jest możliwe?

Cytat:Wątpię abym to znalazł - masz może w domu?
SJS

--



Witaj Poeto,

Gdzieś ta książka była. Woda gorąca z CO zalała piwnice i książki.
Ja urodziłem się przed wojną.  W 1939 r. mieszkałem w Warszawie.
Wiem od rodziców o stworzeniu w Warszawie telewizji. Próby trwały
długo. Wszystkie prace robili polscy inżynierowie. Zbliżała się II Wojna
Światowa. Więc prace w całej Europie były objęte tajemnicą. W Polsce
też. Po wojnie bolszewicy zabraniali uruchomienia polskiej telewizji,
gdyż obawiano się propagandy zachodniej i pokazania jak wygląda
prawdziwy demokratyczny Świat.
Popatrzę, może znajdę Tobie coś innego.

Pozdrawiam

michał

Postscriptum

proszę
o więcej. To, że ktoś kiedyś był politologiem, to jeszcze nie znaczy, że nie
rozumie i nie lubi poetów.

www.rzeczpospolita.salon24.pl

Jak to jest możliwe?


Cytat:


 Ja urodziłem się przed wojną.  W 1939 r. mieszkałem w Warszawie.

Cytat:Wiem od rodziców o stworzeniu w Warszawie telewizji. Próby trwały
długo. Wszystkie prace robili polscy inżynierowie. Zbliżała się II Wojna
Światowa. Więc prace w całej Europie były objęte tajemnicą. W Polsce
też. Po wojnie bolszewicy zabraniali uruchomienia polskiej telewizji,
gdyż obawiano się propagandy zachodniej i pokazania jak wygląda
prawdziwy demokratyczny Świat.



Pan sobie chyba zarty struga.

Na czym niby polegaly te trudnosci w 'tworzeniu w Warszwie telewizji"
i dlaczego prowadzono je niby w tajemnicy? Przed kim?

Przeciez TV transmisje byly juz rozpowszechnione w Stanach i Europie
przed 1935 rokiem, jak pokazuja zalaczone obrazki odbiornikow (lacznie
z zacofana Rosja) na ponizszej witrynie.

http://www.tvhistory.tv/

Nadajnik oraz odbiorniki TV mozna bylo zakupic od wielu firm
europejskich, nazwy tych firm podaje rowniez ta witryna. Nie bylo
potrzeby "tworzenia telewizji", gdyz nie bylo co tam "tworzyc".

uruchomienia polskiej telewizji, gdyż obawiano się propagandy
zachodniej"..

Przeciez TW to nie wszedobylski Internet, gdyz zasieg nadajniga
sygnalu nie przekraczal 50-100 km, i dlatego nalezalo abudowac siec
stacji przekaznikowych dla wzmocniania sygnalu odbieranego z Warszawy,
i dlatego niewiele bylo odbiorcow TV nim zbudowano te stacje.

Nie bylo wiec mozliwosci odbierania stacji zachodnich, a programy
nadawane przez byly nadzorowane przez rzad.

"Mig-31M" w Polsacie :))))

Cytat:
SAR? Po co? Do stanowisk strzelali z daleka i z zaskoczenia, śmigłowców
było dużo, dodatkowo towarzyszyły im Kiowy. Jak by było trzeba zabrać,
na pewno by to zadanie spełniły.
Ja stawiam na jakiegoś ELINTa albo ECMa albo jakiś mix tych dwóch.



jak juz powiedzialem hamerykancy od czasu Desert One sa baaaaardzo ostrozni
gdy podchodza do spotykaja sie helikoptery i pustynia... moze wiezli
zapasowy silnik ;| pewnie sie jeszcze przez kilka lat nie dowiemy..

heh w UK MI-6 ujawnilo czesc swoich scisle tajnych akt z czasow II wojny
swiatowej.. okazalo sie ze jedna informacja byla namrawde sensacyjna
(trzymano ja w tajemnicy przez 60 lat!!)
otoz brytyjczycy mieli 2 pulki...... Sokolow.. nie chodzi o nasz polski
przeboj exportowy ale o ptaki... po prostu ludziska mysleli ze niemieccy
szpiedzy beda uzywac golebii wiec sokoly mialy przechwytywac golebie nad
kanalem.. :)
lekomin Inc

5 lat temu napadliśmy na Irak

Cytat:Witam

To już 5 lat od napaści na Irak.
Polska najechała inny kraj. Jesteśmy agresorami i okupantami.
Przyznano, że polscy żołnierze brali udział w tej haniebniej awanturze od
samego początku, od pierwszego wystrzału. W tajemnicy przed sejmem i
narodem.
Jak pies z podkulonym ogonem będziemy się z Iraku oraz Afganistanu
wstydliwie wycofywać, bo wygrać nie możemy.

Wieczna chwała bojownikom  "Za waszą i nasza wolność".



Wojna w Iraku i jej konsekwencje to i tak może się okazać "mały pikuś" w
porównaniu do tego, co się będzie działo po ataku na Iran. Jeśli dojdzie do
inwazji naziemnej (a przyszły prezydent USA McCain ma podobno takie plany -
tako rzecze Buslik). Amerykanie właśnie dlatego mogą się zdecydować na
inwazję naziemną (a nie sam tylko atak lotniczo-rakietowy) żeby uniknąć
wywołania III Wojny Swiatowej (bo zlikwidują aktualne władze w Teheranie). A
wtedy owszem uda się uniknąć III WŚ - ale może sie to skończyć Wielką Wojną
na Bliskim Wschodzie. Której jedną z wielu konsekwencji będzie ropa po
kilkaset dolarów za baryłkę.

Nieco OT - Kuklinski ma juz swoj pomnik


Cytat:A wracajac do przysiegi i honoru. Jest wiel osob rozwiedzinych, ktore
skladaly przysiege na slubie dla drugiej strony. A pozniej rozwiodl sie.
Taka zdrada jest akceptowana w naszym spoleczenstwie. A przeciez
przysiega jest PRZYSIĘGĄ.



Jadąc Twoją retoryka, Kukliński nie wziął rozwodu,
ale w tajemnicy kochankę.
Jak ktoś ma kochankę bez wiedzy zony. to co
mówimy, że ..... żonę :-P

Pozdrawiam
WW
"Kiedy Niemcy uznają się za ofiary II Wojny Światowej,
  ich sąsiedzi powinni zacząć sie bać. "

Koszt finansowy Iraku powoli zbliza sie do Wietnamu a sprzet sie sypie

Cytat:

| Inna sprawa ze chyba bardzo chcieli sie wlaczyc umyslnie doprowadzajac do
| Pearl Harbour

O, widzę Michale, że już zacząłeś kisić ogórki?

T.



Akurat to prawda i ogórki nie mają z tym nic wspólnego. Po II WŚ obwiniono
Frank'a Knox'a (minister marynarki) oraz Harry'ego Stimsona (ministra wojny) o
to że wiedzieli o planowanym ataku ale trzymali to w tajemnicy aby zaciągnąć
USA do wojny. Potem w "Chicago Tribune" opublikowano nieznane dotąd dokumenty i
opracowania potwierdzające tą wersję. Autorzy tego artykułu oskarżyli
Roosevelt'a i jego dwóch dowódców, generała Marshall'a i admirała Stark'a.

Źródło: zeszyt z serii II Wojna Światowa "Pacyfik w ogniu" (chyba jedno z
niewielu źródeł w Polsce w którym można poczytać szczegóły walk na lądzie na
Pacyfiku bo z tym to akurat u nas kiepsko, dominuje literatura dotycząca walk
powietrzno-morskich).
pzdr

Pocisk KS 172 na MAKS

Cytat:
| Wdrożą do produkcji pociski. Jakby się
| sytuacja komplikowała, to szybciutko tego naprodukują masę.

1. Pociski R-77 są już produkowane w Rosji od kilku lat ale _tylko na
eksport_ !



istotne ze sa produkowane.

Cytat:2. "Szybciutko i całą masę" to oczywiście jakieś przedwyborcze kawały
Puttiego. Nie musisz ich tutaj powtarzać. Wieloletnich zaległości nie
nadrobi się wysiłkiem stachanowskim w kilka miesięcy.



A skad wiesz ze nie ?
W koncu o jakiej ilosci mowa ? tysiac sztuk ?

Cytat:Poza tym nadaj pozostaje tajemnicą dlaczego cały świat przechodzi na
pociski aktywne-radarowe a Rosja jakoś nie??? Według ciebie strategia
Puttiego polega na rozpoczęciu tego procesu w razie jakichś
nieokreślonych  "komplikacji"?



No powiedzmy ze nie widac w bliskiej perspektywie zadnej wojenki,
mozna odlozyc ten proces o pare lat. Ciagle pracujac nad kolejna
generacja. I szukajac sposobu zneutralizowania rakiet przeciwnika.

Cytat:Czyli wszyscy inni mają ciągłe "komplikacje" a Ruskie żyją sobie w raju?



USA miala w miedzyczasie trzy wojny, Japonia sie szykuje do czwartej,

Cytat:Clausewitz by się dopiero uśmiał!



Ale on zyl dwie wojny swiatowe temu :-)
I nie w kraju kryzysu i transformacji ustrojowej - gdzie pieniedzy w
budzecie brakuje ...

J.

zgadnijcie... KTO wywołał 2 WŚ ? :O(

http://tygodnikforum.onet.pl/1119709,0,4991,922,4,artykul.html
[...]
Poza tym nie jest tajemnicą, że okupowanie przez Polskę na mocy traktatu
wersalskiego części ziem niemieckich, przekazanie niemieckiej własności i
gruntów polskim właścicielom i bezpardonowe wypychanie Niemców z Gdańska w
dużej mierze przyczyniły się do powstania nastrojów odwetowych,
militaryzacji Rzeszy i wybuchu drugiej wojny światowej.
[...]
JEWGIENIJ JEWDOKIMOW C www.strana.ru 5.05.2003
[...]

zgadnijcie... KTO wywołał 2 WŚ ? :O(

Cytat:
http://tygodnikforum.onet.pl/1119709,0,4991,922,4,artykul.html
[...]
Poza tym nie jest tajemnicą, że okupowanie przez Polskę na mocy
traktatu wersalskiego części ziem niemieckich, przekazanie
niemieckiej własności i gruntów polskim właścicielom i bezpardonowe
wypychanie Niemców z Gdańska w dużej mierze przyczyniły się do
powstania nastrojów odwetowych, militaryzacji Rzeszy i wybuchu
drugiej wojny światowej. [...]
JEWGIENIJ JEWDOKIMOW C www.strana.ru 5.05.2003
[...]



w duzej mierze - czytac nie umiesz ?
zgadzam sie z teza autora zamieniajac w duzej mierze na w pewnej mierze

zgadnijcie... KTO wywołał 2 WŚ ? :O(

Cytat:http://tygodnikforum.onet.pl/1119709,0,4991,922,4,artykul.html
[...]
Poza tym nie jest tajemnicą, że okupowanie przez Polskę na mocy traktatu
wersalskiego części ziem niemieckich, przekazanie niemieckiej własności i
gruntów polskim właścicielom i bezpardonowe wypychanie Niemców z Gdańska w
dużej mierze przyczyniły się do powstania nastrojów odwetowych,
militaryzacji Rzeszy i wybuchu drugiej wojny światowej.
[...]
JEWGIENIJ JEWDOKIMOW C www.strana.ru 5.05.2003
[...]



Co za ignorant!
A gdzie radiostacja gliwicka? :-)

zgadnijcie... KTO wywołał 2 WŚ ? :O(

Cytat:
| http://tygodnikforum.onet.pl/1119709,0,4991,922,4,artykul.html
| [...]
| Poza tym nie jest tajemnicą, że okupowanie przez Polskę na mocy
| traktatu wersalskiego części ziem niemieckich, przekazanie
| niemieckiej własności i gruntów polskim właścicielom i bezpardonowe
| wypychanie Niemców z Gdańska w dużej mierze przyczyniły się do
| powstania nastrojów odwetowych, militaryzacji Rzeszy i wybuchu
| drugiej wojny światowej. [...]
| JEWGIENIJ JEWDOKIMOW C www.strana.ru 5.05.2003
| [...]

w duzej mierze - czytac nie umiesz ?
zgadzam sie z teza autora zamieniajac w duzej mierze na w pewnej mierze



Właściwie to "w pewnej mierze" do wybuchu wojny przyczyniło się już samo
istnienie II RP... :-

Enigma!

Jestes w bledzie -  patrz angielska ksiazka wydana takze w Polsce, Briana
Johnssona Sekrety II wojny swiatowej
            skandy zdrowko
Cytat:Witam!
Do poruszenia tematu zainspirował mnie dzisiejszy popołudniowa audycja  w
"trójce" PR.
W programie poddawano w wątpliwo ć  totalny wkład naukowców angielskich w
rozpracowanie Enigmy, twierdzono że Polacy maczali też w tym palce, o czym
nie wspominają Anglicy.  W latach osiemdziesiątych oglądałem taki film
"Tajemnica  Enigmy" w którym pokazano wkład Polaków w rozpracowanie tego
wynalazku.
W tym miejscu muszę stwierdzić że dzi  bardziej wierzę w wersję Angoli,
nie
dam wiary aby w tak demokratycznym kraju jak GB był możliwy taki przekręt,
za to wiem też do czego była zdolna komuna, całą  historię i film
wymy lono
po to aby zdyskredytować wspaniałych angielskich naukowców.
Film "Tajemnica Enigmy" należy do tego pokroju co "Czterej pancerni" czy
"Stawka.....".
A może jestem w błędzie?
pozdr



marzec 1945 Gdynia


Cytat:Zna ktos jeszcze jakies takie dziwadła?



    Wiele takich wydarzeń można znaleźć w książce Williama Breuera pod
nieco może mylącym tytułem "Niewyjaśnione tajemnice II wojny światowej",
wyd. Amber, Warszawa 1998, ISBN 83-7169-891-7. Przepisywać nie mam zamiaru,
acz kilka jest przezabawnych - spadochron, który dostał się młodemu
szeregowcowi z 1o1DPD, sprawdzony przez jego... matkę (jej inicjały i
charakter pisma poznał na czaszy, a pracowała ona właśnie jako inspektor w
fabryce), albo samolot-widmo z Kienou - P-4o Warhawk, który w 1942 roku z
martwym pilotem przeleciał z Filipin do Chin (a wcześniej nieco namieszał
Japończykom) :o)

    REMOV

100 tys irakijczykow zabitych od marca 2003 ( link , ang )

Cytat:
| Materyjo... niby jak?

to gospodarka amerykanska zalamala sie po 1 i 2 wojnie swiatowej??
skad mieli kase na plan marshala ??



Po, Murcjuszu, _po_.

Cytat:stac ich bylo na prowadzenie wojny potem
na upchanie gdzies weternow i odbudowanie europy??



Przeciwnie: częśc zatrudfnionych podczas wojny kobiet została na
rynku pracy. Więcej ludzi wytwarza więcej dóbr. Ot, cała tajemnica.

Cytat:usa wyszla najlepiej na tej wojnie i nie da sie temu zaprzeczyc...



Najlepioej, to prosze pana wyszły Szwecja i Szwajcaria. Bo w niej
nie wzięły udziału.

Cytat:| No i co z tego? Ale wydano je na czołgi, samoloty i takie tam inne -
| zamiast na rzeczy przydatne normalnym Amerykanom. Czy, Twoim
| zdaniem, gdyby rząd polski zabrał obywatelom wszystkie ich pieniądze
| - i wydał na wykopanie fosy granicznej (cała forsa zostałaby w
| Polsce), Polska i polskie społeczeństwo wzbogaciłoby się na tym?

dokladnie tak!



Panu juz dziękujemy. Przypominam, że tak prymitywny keynesizm
znalazł się na smietniku najpóźniej w latach 70-tych.

Cytat:| Muertius, uspokój mnie, powiedz, że nie masz czynnego prawa wyborczego.

juz niedlugo mgr inz:P



Łomatko... W dodatku ścisłowiec... Może przynajmniej inżynierii
sanitarnej albo innej ceramiki?

pzdr

TRad

3-cia wojna swiatowa.


Cytat:Jak juz wspominalem dominuja tam lasy lisciaste - jak spadna liscie to
trzeba szybko wyrywac z lasu.
Nie porównujmy takze powierzchni Czeczenii i Polski



A w Polsce jakiez to lasy dominuja :)?
A powierzchnie moge porównywac, bo na nas ew. przeciwnik musialby rzucic nie
40-70 tysiecy, a z 0,5 mln zolnierzy.

Cytat:W kraju z duza iloscia miast sa lepsze warunki dla partyantki miejskiej -
przeciez w czasie II wojny swiatowej do lasu szli glównie ci, którzy byli
"spaleni" i musieli sie ukrywac - zapewnic znosne warunki duzej liczbie
osób
w lesie jest raczej trudno, a zachowac w tajemnicy ich pobyt to jeszcze
trudniej.



NATO z zalozenia miasta ODDAJE. To jest jeden z elementów który wywoluje u
naszych oficerów biala goraczke, ale nowe czasy-nowe wymagania...
Na razie
ALAMO

Skad w ogole wzial sie Bog?

Cytat:
| Pozostaje problem III tajemnicy fatimskiej.

No wlasnie. Miala byc ujawniona w latach 60-tych. Dlaczego
papiez nie nie wypelnia polecen Maryji?



Sadzisz, ze jest latwo przyznac sie do bledow popelnianych przez prawie
1700 lat, manipulacji?

Cytat:Domyslam sie, ze
tresc jest poprostu niewygodna.



Moze tam jest odpowiedz, skad wzial sie Bog...

Cytat:Chcialbym wiedziec jednak
JAK papiez uzasadnia fakt niewykonania zalecen Matki Boskiej.
Przeciez to HEREZJA!
ps. Kto pamieta co zawieraly dwie pierwsze tajemnice?



Modlmy sie, odmawiajmy rozaniec itp slogany. Przestrzezenie przed wojna
(II swiatowa) itp. Aha, jeszcze "zawierzenie" Rosji opiece Maryi.
Czy tez cos takiego.

Cytat:Arris



      Szanowanko!
     -+= McKey =+-
Forum Nowej Cywilizacji

Wazelina dla złych filmów

Pisałem już, że bardzo lubię bardzo złe filmy?

Potężna dawka wazelina dla "Tajemnicy twierdzy szyfrów". Kurde Boluś,
toż to knot jakiego nie oglądałem od czasów "Wiedźmina", a co najmniej
"Oficerów".
Gruszka jako stara Miauczyńska, Fryc Frycz i Fryc Szyc w Tzschosche
czyli Encyklogopedia II wojny światowej. Małaszyński jako Polski
Szpiek z zakrwawioną pachą. Mikrobi kontra Maszyna Która Umie Mówić
Sieeedeeem. Ciongłoźć i Dbałoźć. Tartak dialogowy czyli zastaliśmy
kwestie drewiane, a zostawiliśmy... spróchniałe.  Sześćdziesiąt
kilometrów jazdy i dwadzieścia kilometrów na piechotę w każdym
odcinku. A jak się nie da jechać czy iść - kwadrans stania i drugi
kwadrans milczenia z towarzyszeniem min znaczących. Tajne informacje
pisane bez szyfru i po polsku. Trzy minuty nad bibułką, czyli jak
długo najlepszy szpieg czyta cztery wyrazy, ruszając przy tym ustami.
Łysy esesmański Ferfluchter o imieniu Harry, słuchający Kiepury. Kółko
perypatetycznych zbowidowców oraz pan Jędrula w scenie balkonowej.
Szpiek kontra podsłuchy czyli cyniczne szszszszszszazuzizazuza...
A jeszcze będzie komisarz Desperski ksywa 'Despero', umundurowana
Buzkówna i stado Blaskowitzów wykonujących kanałami return do zamku
Wolfenstein. Sensu, scenariusza, reżyserii, dialogów, wiarygodności
aktorskiej i historycznej (poza ewentualnie umundurowaniem i
uzbrojeniem) - sądząc po dwóch obejrzanych odcinkach  - nie będzie
wcale. Rewelacja. 13 odcinków. Jak "Wiedźmin"...  

Żebym nie był leniwy, to bym się w Radka Teklaka pobawił i
postreszczał. Ale tego się chyba nie da streścić - stężęnie bzdur na
minutę jest zbyt duże, a gra aktorska jeszcze na plan nie przybyła.
A Ed Wood nie umarł.

Wazelina, kurde, jak stąd do zamku Czocha! :-)

Monte Cassino '44 wg Discovery Civilisation

Cytat:

 "gdy Polacy dotarli na
Monte Cassino, Niemcow juz tam nie bylo" - i dalej o wycofywaniu sie
Niemcow wczesniej, po wejsciu na ich tyly przez francuski Korpus
Ekspedycyjny.

Moze sie nie znam, moze jestem zindoktrynowany, ale....



Pewnie jestes ...

Ale to prawda, Niemcy zdazyli sie wycofac przed naszym wejsciem.
"Zdobylismy" a dokladniej 13 osobowa grupa 18 maja 1944 r  o godz 10.15,
zatem puste ruiny klasztoru. Nie zmniejsza to ceny krwi ktora przyszlo
za to zaplacic, ale obciaza nieco polskie dowodztwo general Anders
przyjal to zadanie wylacznie ze wzgledow politycznych. Wiedzial ze
straty beda ogromne, a zapewne wiedzial juz o tajemnicy Techeranu. Poza
tym jak pokazala przyszlosc ta bitwa nie otwierala jeszcze drogi na
Rzym. Musielismy krwawic dalej.
Bitwe stoczono w dniach 11-18 V 1944 r a Polske juz sprzedano ruskim
podczas konferencji "Wielkiej Trójki" w Teheranie w grudniu 1943 r. co
potwierdzila Jalta.
Gdy padlo Monte Cassino dowództwo brytyjskie zwrócilo sie z prosba do
dowódcy amerykanskiej 5 Armii gen. Clarka by we wkroczeniu do Rzymu
uczestniczyl polski oddzial reprezentacyjny , co sie Polakom nalezalo
jako zdobywcom Klasztoru i katolikom.
Jednak  gen. Clark odmówil stwierdzajac , ze "... zadnych Greków,
Polaków ani strazy pozarnych nie potrzebuje..." .
W dniu 15 marca 1945 r w dziesiec miesiecy po bitwie odbyla sie w Monte
Cassino uroczystosc zwiazana z odbudowa miasta . W uroczystosci wzieli
udzial przdstawiciele rzadu wloskiego, ambasadorowie USA, Wielkiej
Brytanii, ZSRR.
Polacy nie zostali zaproszeni.
Rok po zakonczeniu II wojny swiatowej w Londynie odbyla sie Defilada
Zwyciestwa. Szli w niej przedstawiciele 30 sprzymierzonych krajów, które
wraz z Wielka Brytania pokonaly III Rzesze. Maszerowali nawet
przedstawiciele Fidzi, które ratowalo z opresji Zjednoczone Królestwo,
przekazujac na sluzbe oddzial pielegniarek.
W tych uroczystosciach nie bylo jednak miejsca dla Polaków.

Alianci byliby najszczesliwsi, gdyby ich dawni sojusznicy znikneli z
powierzchni Ziemi i nikt o nich nie pamietal

Tu jest nieco odklamionej historii:
http://www.kki.pl/piojar/brygad/brygad/cassino/cassino.html

Hetman Tarnowski


Cytat:

| A swoją drogą, ciekawe co on tam właściwie robił?

Wedle Dworaczka - cos robił, ale co nie pisze poza stwierdzeniem, że:
"Uczestnicząc w wyprawach przeciwko Maurom, tarnowski miał podobno zdobyć
sobie takie uznanie króla Emanuela, iż ten chciał go w swojej słuzbie
zatrzymać na stałe, a nie mogąc tego dokazać, odarowował go chojnie na
wyjezdnym.
Posiedział w Lizbonie, gdzie król Emanuel uroczyście pasował go na rycerza
w
kościele św. Jana - to jest pewne (przypis 61 str. 21).
Resztę dopowiedzą (tzn. o walkach Tarnowskiego z Mauramu) wielce czcigodni
czciciele netykiety.



Cóż, zauważę z rozbawieniem, że cel wypraw Tarnowskiego nie jest aż taką
tajemnicą, żeby usprawiedliwiać te surrealistyczne dywagacje o obijaniu
sobie nawzajem mord. Otóż zgodnie z óczesnym obyczajem udał się młody Jan
Tarnowski na turę kawalerską, czyli zwiedzanie świata i wyrabianie
światowego obycia. Rzecz całą opisał chociażby Stanisław Orzechowski, Życie
i śmierć Jana Tarnowskiego.
Fragment o Hiszpanii jest tutaj krótki, ale jest:
"...w Rzymie Apostolskiej się Stolicy ukłonił, a stamtąd do Hiszpanijej, a
potym do Portugalijej jechał na wojnę, przeciwko Murzynom Emmanuelowi
królowi na pomoc; na której wojnie, gdy mu się było zdarzyło dobrze, przez
Francuską ziemię, a potym przez Niemiecką i przez Angielską do Polskiej się
był wrócił..."
Tamże jest też wzmianka przy okazji pogrzebu: "Emmanueli primum Lusitanorum
regi adversus Mauri militavit".
Jeśli zaś to wyjaśnienie jest niewystarczające, to polecam:
Jovius, P., Elogia virorum bellica virtute illustrium, Florentiae 1561,
gdzie są przedstawione zagraniczne podróże Tarnowskiego.

Pozdrawiam,

sigrid

"hojnie" przez "ch", czy to błąd kopisty?

Hetman Tarnowski

Cytat:

| Cóż, zauważę z rozbawieniem, że cel wypraw Tarnowskiego nie jest aż taką
| tajemnicą, żeby usprawiedliwiać te surrealistyczne dywagacje o obijaniu
| sobie nawzajem mord. Otóż zgodnie z óczesnym obyczajem udał się młody
Jan
| Tarnowski na turę kawalerską, czyli zwiedzanie świata i wyrabianie
| światowego obycia. Rzecz całą opisał chociażby Stanisław Orzechowski,
Życie
| i śmierć Jana Tarnowskiego.
| Fragment o Hiszpanii jest tutaj krótki, ale jest:
| "...w Rzymie Apostolskiej się Stolicy ukłonił, a stamtąd do Hiszpanijej,
a
| potym do Portugalijej jechał na wojnę, przeciwko Murzynom Emmanuelowi
| królowi na pomoc; na której wojnie, gdy mu się było zdarzyło dobrze,
przez
| Francuską ziemię, a potym przez Niemiecką i przez Angielską do Polskiej
się
| był wrócił..."
| Tamże jest też wzmianka przy okazji pogrzebu: "Emmanueli primum
Lusitanorum
| regi adversus Mauri militavit".
| Jeśli zaś to wyjaśnienie jest niewystarczające, to polecam:
| Jovius, P., Elogia virorum bellica virtute illustrium, Florentiae 1561,
| gdzie są przedstawione zagraniczne podróże Tarnowskiego.

| Pozdrawiam,

| sigrid

| "hojnie" przez "ch", czy to błąd kopisty?

Alez skąd, Dworzaczek nie byl taki hojny, to ja go uchojnilem:-)

A swoja drogą to owszem o peregrynacjach młodego Janka T. spor, ale
wzmianki, aby z jakimiś Maramu obijal sie po "mordach" baaaardzo skąpo.
Wręcz zdumiewajaco skąpo.

Pozdrowienia

Witold Biernacki



Zapoczątkowałem tę dyskusje wiec wyjasnie skad wzial sie temat. Wielka Gra -
pytanie o 40.000zl. (Główna wygrana). O nizsze sumy byly akceptowalne.
O polskich wielkich hetmanach sporo czytałem, ale to bylo dla mnie sporą
niespodzianką. Sorryyy... za dość prozaiczne źródło, ale dla niektórych i to
było "b.dużą nowością"
P.S.
Pozdrowienia dla wszystkich dla których odpowiedź była kwestią merytoryczną,
szczególnie dla p.Witolda Biernackiego.
P.S.2
Osobników dla których podziękowanie jest czymś sprzecznym z netykietą nie
będę komentował
P.S.3
Na liście przewijał się temat p.t. Odwaga cywilna. Nie jest on dla ludzi
którzy odpowiadają na priva stekiem bluzg. Na temat na grupie nie mają nic
do powiedzenia.
Pozdrowienia
Marek

Boguslaw Woloszanski !!!

Cytat:Nie wiem czy ten temat pojawil sie na grupie. W kazdym razie, slyszalem
rozne opinie dotyczace jego osoby (glownie studentow) i wiedzy, jaka
dysponuje. Niektorzy chwalili, inni narzekali.
Co Wy o tym sadzicie ?
P.S.
Chcialbym takze dodac, iz ostatnio mialem okazje uczestniczyc w dyskusji z
jego udzialem i szczerze mowiac zaimponowal mi swoja wiedza (II wojna
swiatowa) biorac pod uwage to, ze pytania byly naprawde szczegolowe.

with respect
Conman (chwilowo korzystam z konta sulpiego)



Witaj!
 Być może znowu wyraże niepopularny pogląd,
ale moje wysoce subiektywne zdanie na temat
twórczości pana Wołoszńskiego jest następujące:

Bardzo duża wiedza dotycząca II wojny, wręcz imponująca.

Wielkie zasługi na polu popularyzacji historii -
znam przypadek kiedy jeden z finalistów olimpiady
wiedzy historycznej, zawdzięcza swój sukces progarmom
telewizyjnym Wołoszańskiego, inaczej by nawet nie spojrzał
na ksiązki historyczne a dzięki nim zrozumiał, że historia jest
ciekawa.

Dla mnie jednak zbyt wielką wagę przywiązuje do efektownych
wydarzeń, pojedyńczych faktów, brakuje mi czasem całościowego
spojrzenia na historię.

I sprawa najważniejsza: ksiązki nie posiadają aparatu naukowego,
pewnych bardziej nowatroskich stwierdzeń nie można zweryfikować.
A historia II wojny, kryje jeszcze dużo tajemnic i nie można podchodzić
do niej jak do spraw oczywistych, gdzie przypisy są niepotrzebne
bo z powszechnie uznanymi faktami się nie dyskutuje.
Ja czasami chciałbym sprawdzić źródła pewnych stwierdzeń, czy danych.

Jeżeli czyta te słowa Bogusław Wołoszański, a mysle że tak może być,
to pozdrawiam i życzę nowych programów i książek.

Historia lotniskowca "Taiho"

Cytat:
A czy nie byl to przypadkiem przerobiony pancernik typu
Musashi? Jesli tak, to jak mogli zamowic ich az 5?
Czy to prawda ze Amerykanie dowiedzieli sie dopiero po
wojnie jakie mozliwosci mialy (teoretycznie) japonskie
superpancerniki?
Pozdrawiam
Rafal



Taiho byl lotniskowcem projektowanym od podszewki jako lotniskowiec.
Powstal na podstawie bardzo udanego typu Shokaku.
Zgadza sie, byl jednym z najlepszych na swiecie, aczkolwiek brytyjski typ
Ilustrious byl pewnie lepszy, bo mial poklad pancerny, a zarowno
japonskie i amerykanskie lotniskowce mialy poklad lotniczy nieopancerzony,
pancerz lezal dopiero na magazynach. Amerykanom to sie pozniej zemscilo na
atakach kamikadze, na ktore lotniskowce byly bardzo czule. Zatopic go bylo
ciezko, ale wylaczyc z akcji bardzo prosto. A brytyjskie lotniskowce, mimo
ze zabieraly znacznie mniej samolotow, byly duzo bardziej odporne na
uderzenia w poklad startowy.
Po klesce pod Midway Japsi zaprojektowali na kadlubie trzeciego
superpancernika typu Yamato lotniskowiec, byl to Shinano. Proceder znany
od dawna, po ukladzie waszyngtonskim powstalo sporo takich lotniskowcow
(Akagi, Kaga, Lexington, Saratoga, Bearn, Furious). Shinano byl kiepskim
lotniskowcem. Zabieral zaledwie ok. 50 samolotow, Taiho byl dwukrotnie
mniejszy (pod wzgledem wypornosci) a zabieral ich wiecej.
Amerykanie w ogole nie mieli bladego pojecia o pancernikach japonskich. A
typ Yamato otoczony byl taka tajemnica, ze nawet co niektorzy oficerowie
sluzacy na tych okretach nie wiedzieli jaki kaliber ma artyleria glowna.
Gdyby Fujimoto zdazyl zaprojektowac caly Yamato to bylby to prawdopodobnie
najlepszy pancernik na swiecie. Niestety Fujimoto zmarl, a jego nastepcy
poszli po najmniejszej linii oporu, zakladajac na mala cytadele maksimum
pancerza. W rezultacie Yamato nie mozna nazwac najlepszym pancernikiem II
wojny swiatowej, i taka Iowa byla lepsza. Ponadto stocznie budijace te
kolosy tez sie nie popisaly. Ale i tak ilosc bomb i torped ktore trzeba
bylo wladowac w kazdy z nich zeby zatopic jest imponujaca. (Musashi - ok
20 torped, glownie w jedna z burt i ok. 20 ciezkich bomb, z ktorych zadna
nie dostala sie do wnetrza kadluba, po takiej dawce dowolny inny
pancernik zostalby rozerwany na strzepy, a Musashi tonal 4 godziny. Ile
dostal Yamato, nikt nie wie). Jako ciekawostke mozna podac fakt, ze lekki
krazownik Yahagi zatonal dopiero po trafieniu kilkunastu torpedami (!).

Okruch

II wojna swiatowa - dziwne posuniecie Hitlera

Hallo!

Cytat:Witam
   Moze ktos z was wie dlaczego hitler tak postapil?
Otoz kiedy wojska Francuskie w czasie II wojny swiatowej, wycofywaly sie do
Dunkierki aby z tamtad przedostac sie do Angli, Hilter mogl zablokowac ten
port i nie dopuscic do ewakulacji wojsk francuskich ale akurat w tym czasie
Niemcy wstrzymaly ofensywe na kilka dni. Praktycznie otworzyli wojskom
francuskim droge do ucieczki. Dlaczego??
Wiem ze ten problem poruszal Woloszanski w `tajemnicach XX wieku` ale nie
wiem czy udalo mu sie go rozwiazac. Mnie interesuje nie tyle rozwiazanie co
hipotezy na ten temat.
Czy ktos z was moglby mi pomoc?



Odpowiedz nie jest latwa. Jako zrodlo ksiazka Heinza Magenheimera "Die
Militärstrategie Deutschlands 1940-1045, Fßhrungsentschlßsse Hintergrßnde
Alternativen" z 1997. W dniu 24 Maja  ten "kociol" flandryjski obejmowal nie
tylko Dunkierke ale tez Bruksele Ostende i Lille.

- 23 Maja: dowodca 4 Armii wydal rozkaz (Aufschliess-Befehl) pozwalajacy na
podciagniecie jednostek tylowych i uzupelnienie / remont sprzetu.
- W nocy na 24 Maja:  OKH (Stab Glowny) wydal rozkaz zwalniajacy Grupe Armii
A (v.Rundstedt) z ataku na Dunkierke (kociol flandryjski) a nakazujacy
Grupie Armii A przejecie w calosci tego zadania. W tym momencie jednostki GA
"A" znajdowaly sie na zachodzie, najblizej Dunkierki, a GA "B" na poludniu i
wschodzie "kotla".
- Przedpoludnie 24 Maja: Dezyzja OKH zostala przez Hitlera uniewazniona i
dala znowu pelna swobode dzialania GeneralOberst v. Rundstedt (Grupa Armii
A).
Wszystkie te decyzje nie byly w sumie takie tragiczne. Dopero teraz jednak
uparl sie v. Rundstedt na podciagniecie pozostalych jednostek pancernych i
na chwilowe wstrzymanie ataku, zeby dac odpoczac wojskom. Te trzy dni byly
nie do odrobienia, tym bardziej ze Luftwaffe nie byla specjalnie skuteczna
ze wzgledu na niekorzystna pogode.

Pozdrowienia

Lothar

Enigma cd

Cytat:

| Na spotkaniu pod Pyrami w dniach 25-27 lipca 1939 roku Francuzów
| reprezentowali płk. Gustaw Bertrand i kpt. Henri Braquenie. Stronę
| brytyjską reprezentowali natomiast kmdr. Alastair Denniston, Alfred
| Dilliwyn Knox oraz trzeci mężczyzna przedstawiony jako prof. Sandwich.

| Ktorym jak sie podejrzewa byl matematyk Alan Turing.

Alan Turing urodził się w 1912 roku, więc jak nietrudno obliczyć w
1939 roku miał 27 lat.

Tymczasem w książce J. Garlińskiego, "Enigma. Tajemnica II wojny
światowej", str. 65, ów gentleman jest opisany w następujący sposób:
"Wraz z nimi przybył także trzeci mężczyzna, słusznego wzrostu, lat
około pięćdziesięciu, o jasnych prezechodzących w odcień rudawy
włosach i bardzo niebieskich, wyblakłych oczach. Był milczący, odzywał
się monosylabami, przedstawiono go jako profesora Sandwicha z
oksfordzkiego uniwersytetu, który sam nie jest kryptologiem (...).
Pułkownika [Stefana Mayera - JMM, zbieżność przypadkowa] nie zdziwiła
obecność profesora (...), ale odniósł wrażenie, że oksfordczyk jest, w
gruncie rzeczy, główną osobą brytyjskiej delegacji." Owym tajemniczym
"profesorem" Turing nie mógł być, tym bardziej, że zagadka tożsamości
owego gentlemana została wyjaśniona już w 1945 roku, gdy płk. S. Mayer
spotkał w Londynie gen. Stewarta Menziesa, szefa MI-6 i rozpoznał w
nim "profesora z Oksfordu". W lipcu 1939 roku Menzies miał rangę
pułkownika i był zastępcą szefa MI-6.



Na stronie:
http://home.us.net/~encore/Enigma/text_pl.html

pisza tak o tym wydarzeniu:

"... Na drugie trojstronne, lipcowe spotkanie przybyli ze strony
francuskiej: Gustave Bertrand i kapitan Henri Braquenie, ze strony
angielskiej: szef Government Code and Cypher School komandor Alistair
Denniston, glowny kryptolog Alfred D. Knox oraz specjalista  nasluchu
radiowego, komandor Humphrey Sandwith. ..."

"... 16 sierpnia Bertrand, wraz z brytyjskim kurierem dyplomatycznym,
przewiozl jeden egzemplarz Enigmy z Paryza do Londynu, gdzie osobiscie
wreczyl ja szefowi brytyjskiego wywiadu, pulkownikowi Steward Menzies
..."

to kto sie w koncu myli ?
Bertrand tez bral udzial w tej angielskiej mistyfikacji ?

z powazniem.

Euro juz 0,9171 $ - wkrotce 0,999999 - a jednak Teoria Nominalizmow sie sprawdza w kazdym rzeczywistym modelu gospodarczym

Ja to wszystko rozumiem, ale gdy jest hossa to nie ma zadnego resistance
.
Gdyby to resistanty kierowaly rynkiem, to nigdy by zadna hossa sie nie
zdarzyla.

Wytlumaczenie sily euro jest proste.
Narodzilo sie w na swiecie, w Europie, Wielkie Mocarstwo Gospodarcze,
z lednolita waluta, jednolita struktura administracyjna i gospodarcza
i jednolitym rynkiem, ktory moze byc otwierany i zamykany barierami
celnymi i ta droga dowolnie ksztaltowac ceny towarow konsumpcyjnych.

Jak Wielkie jest to Mocarstwo i jaki ma potencjal gospodarczy i
polityczny to wykazala wojna celna z Japonia i zablokowanie dostepu
samochodow japonskich do rynku europejskiego.

Kolejnym takim rynkiem moze sie okazac elektronika, komputery.
I kazde usztywnienie ciezarow celnych na sprzet elektroniczny,
gospodarstwa domowego, komputery , zatrzesie rynkiem Taiwanu, Chin, i
okolicy.

Mocarstwo Zjednoczone Stany Europy rodzilo sie powoli, w tajemnicy,
ale gdy masa przekroczyla punkt krytyczny, to od dzisiaj SZE
moga dyktowac swiatowe ceny i pobudzac lub hamowac rozwoj gospodarczy w
wybranych rejonach swiata.
Dla Mocarstwa linie trendow, resistanty sa nieistotne, gdy to Mocarstwo
samo je okresla i wyznacza.

Od dzisiaj Europejski Bank Centralny moze samodzielnie ksztaltowac
swiatowe ceny walut i decydowac czy za 200-300 Euro kupimy  wycieczke
zagraniczna do krajow azjatyckich juz dzisiaj czy dopiero za kilka lat.

Jacek

Cytat:

Jezeli moge dodac pare moich centow to aktualnie spekulanci komercyjni w
wiekszosci sprzedaja Euro co by znaczylo, ze w najblizszym czasie ta waluta
powinna zaczac spadac. Jak popatrzysz na dniowy i tygodniowy wykres to
aktualnie Euro jest bardzo wykupiony. Piatkowy skok moze byl ostatnim, gdyz
9160 jest bardzo mocnym resistance na wykresie.
Alex

| Jak pisalem wczesniej , Teoria Nominalizmow sprawdza sie
| takze w European Union.
| Integracja Europy, wzrost jej znaczenia gospodarczego oznacza
| wzrost sily gospodarczej mierzonej wzglednym indeksem kursu wymiany Euro
| do Dolara i innych walut.

| Sukcesem sie zakonczylo wprowadzenie jednolitej waluty i wkrotce
| bedziemy kupowali 1 dolara za 1 Euro.

| Jacek
| --
| Projektowanie optymalnych rozkrojow blachy, skory, szkla, tkanin,
| drewna.    True Shape Self(EGO) Nesting Technology world-wide.



--
Projektowanie optymalnych rozkrojow blachy, skory, szkla, tkanin,
drewna.    True Shape Self(EGO) Nesting Technology world-wide.

Euro juz 0,9171 $ - wkrotce 0,999999 - a jednak Teoria Nominalizmow sie sprawdza w kazdym rzeczywistym modelu gospodarczym

Cytat:

Wytlumaczenie sily euro jest proste.
Narodzilo sie w na swiecie, w Europie, Wielkie Mocarstwo Gospodarcze,
z lednolita waluta, jednolita struktura administracyjna i gospodarcza
i jednolitym rynkiem, ktory moze byc otwierany i zamykany barierami
celnymi i ta droga dowolnie ksztaltowac ceny towarow konsumpcyjnych.

Jak Wielkie jest to Mocarstwo i jaki ma potencjal gospodarczy i
polityczny to wykazala wojna celna z Japonia i zablokowanie dostepu
samochodow japonskich do rynku europejskiego.

Mocarstwo Zjednoczone Stany Europy rodzilo sie powoli, w tajemnicy,
ale gdy masa przekroczyla punkt krytyczny, to od dzisiaj SZE
moga dyktowac swiatowe ceny i pobudzac lub hamowac rozwoj gospodarczy w
wybranych rejonach swiata.
Dla Mocarstwa linie trendow, resistanty sa nieistotne, gdy to Mocarstwo
samo je okresla i wyznacza.

Od dzisiaj Europejski Bank Centralny moze samodzielnie ksztaltowac
swiatowe ceny walut i decydowac czy za 200-300 Euro kupimy  wycieczke
zagraniczna do krajow azjatyckich juz dzisiaj czy dopiero za kilka lat.

Jacek

Witam.



No dobra...tak mnie to zaciekawilo ze wloze troche i ja kwiatkow do tego
ogrodka...
Teori Numenalizmow czy czegos nie znam ale znam inna prostrza:
Co jest na goze bedzie na dole co jest na dole bedzie na gorze....
chodzi o to ze wedlug mnie mamy przyklad roznych cyklow w roznych krajach
(patrz japonia i np rosja lub USA lub Argentyna itd....)
Ja wiadomo od dawien dawna kazdy madry bogaty chroni swoj kapital wiec
jestem rowniez przekonany ze masa pieniedzy naplyni lub juz naplywa na
rozne rynki przykladem jest wzrost zainteresowania drogimi nieruchomosciami
w Japoni przez finansistow z USA, a pamietamy jak bylo pare lat temu gdy
Japonce kupowali wszystko co popadnie w USA...
Europa mocarstwem moze i bedzie ale jest jeszcze troche czasu potrzeba przeciez
dopiero sie tworzy, rozwija a to wszystko trwa...bedzie jeszcze pewnie kilka
wojen
o mniejszym i wiekszym zagrozeniu a swiat i tak przeciez naprzod musi isc.
Na wszystko potrzeba czasu a ten sie nie cofa i zrobi swoje.
Pozdrowko
zulu

Do czego doprowadzi Irak

Witam

Cytat:podpisuje sie,
bush to agresor chodzi mu tylko o rope
cala reszta to pierdoly,
dowodow nie maja zadnych



Problem jest bardziej zlozony. Wg mnie chodzi o ustabilizowanie sytuacji
na Bliskim Wschodzie. Region ten juz od dluzszego czasu przestal byc
stabilny. Jezeli w ciagu najblizszych lat sytuacja sie nie zmieni, to
dojdzie tam do duzego konfliktu zbrojnego. Byc moze nawet z uzyciem
broni jadrowej. Nie jest przeciez tajemnica, ze Izrael taka bron posiada,
a to wlasnie to panstwo moze w przyszlosci stac sie centrum konfliktu
zbrojnego.

To oczywiscie nie tylko zachwialoby swiatowa gospodarke, ale przede
wszystkim grozilo rozprzestrzenieniem sie konfliktu na inne czesci
swiata. Przede wszystkim na USA, ktore jako naturalny sojusznik
Izraela, musialby zareagowac na kazdy przejaw agresji skierowany
przeciwko temu panstwu.

Dlatego Bush decyduje sie na dzialania wyprzedzajace. Tu trzeba nadmienic,
ze nawet w sytuacji gdyby prezydentem byl Gore, to w polityce USA
nic by sie nie zmienilo. Amerykanska dotkryna obronna/wojenna zaklada
wlasnie takie dzialania.

Wracajac jednak do watku, to moim zdaniem Stany zrobily blad w 1991r.,
ze nie ruszyly na Bagdad. Teraz nie byloby tylku klopotow. Obecnie jest
o tyle gorsza sytuacja, ze brakuje im poparcia, co moze zachecic inne
kraje arabskie do opowiedzenia sie po stronie Iraku. Wtedy sytuacja nie
bylaby najlepsza. Jezeli jednak, tak jak mowia wojskowi specjalisci,
wojna ma szanse szybko sie rozstrzygnac, to wszystko bedzie OK.
Trudno zakladac, ze Husajn nie ma jakis swinstw w postaci broni chemicznej,
biologicznej czy moze nawet jadrowej. Wiec wystarczy to znalezc i
pokazac swiatu, a tym samym zamknac usta wszystkim dyletantom.

Reszta, czyli dwuletnia okupacja, to juz wprowadzanie nowego podzialu
wplywow w tamtym rejonie. Zakladajac, ze amerykanie znajda na Husajna
"haka" (w co nie watpie), to pewnie cala ta okupacja bedzie odbywala sie
pod auspicjami ONZ.

Wracajac do powodow ewentualnej interwencji w Iraku, nalezy pamietac,
ze ma on znaczenie odstraszajace. Zwlaszcza jezeli zwyciestwo byloby
druzgoczace.

Pozdrawiam

(mrk)

---
Marcin R. Kiepas

www.mrktrader.prv.pl
******************

[pr] 105 lat zajezdni tramwajowej Golecino

"Gazeta Wyborcza":
http://www1.gazeta.pl/szczecin/1,34939,1731090.html

105 lat zajezdni tramwajowej Golęcino
mago 19-10-2003, ostatnia aktualizacja 19-10-2003 15:46

Kilkadziesiąt osób odwiedziło w niedzielę zajezdnię tramwajową na Golęcinie.
Z okazji jubileuszu każdy chętny mógł zwiedzić obiekt lub zasiąść za sterami
kilku prezentowanych tramwajów
Imprezę zorganizowało Szczecińskie Towarzystwo Miłośników Komunikacji
Miejskiej oraz zajezdnia Golęcino.

- To świetna okazja, żeby przyjrzeć się z bliska codziennej pracy zajezdni -
uważa pan Mirosław. - Dla młodszych szczecinian to przede wszystkim
możliwość poznania zabytkowych tramwajów, które na ulicach pojawiają się
rzadko.

Zwiedzających oprowadzali po zajezdni jej pracownicy, zdradzając tajemnice
pracy, budowy tramwajów i codziennych problemów.

- Naszą bolączką są chuligani i złodzieje, którzy niszczą wnętrza pojazdów -
mówi Romuald Świerczak, zastępca kierownika zajezdni. - Wybijają lub rysują
szyby, kradną elementy z metali kolorowych. Kiedyś wandale działali na
odcinku od Parkowej do Gocławia. Teraz grasują w całym Szczecinie.

Zajezdnia Golęcino ruszyła w 1898 r. Jest najstarszą działającą zajezdnią
tramwajową w Szczecinie. Powstała w czasie, kiedy rezygnowano z tramwajów
konnych na rzecz pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi. Po II wojnie
światowej jej tabor składał się z zachowanych i wyremontowanych wagonów
niemieckich. Obecnie obsługuje ona linie nr 3, 6 oraz 6 bis, a częściowo
także linie nr 5, 8 i 11. Codziennie wyjeżdża stąd 27 składów tramwajowych.

Nieco OT - Kuklinski ma juz swoj pomnik


Cytat:Pieprzenie w bambus ,nikt dokladnie nie wie jak wygladały raporty
Kuklinskiego i co zawierały.Polska byla traktowana jako wrogi kraj i tak
zostal wystawiony przez sowieckich okupantow.



Pomyśl chwilę, to naprawdę nie boli.
Kuklińskiego Amerykanie kreują na "Polskiego
bohatera", co to przekazywał tajemnice ZSRR Ameryce.
Gdyby tak było naprawdę, to USA ujawniło by te
dokumenty i raz na zawsze rozprawiło się z takimi
, co go za zdrajce uważają. Jednak, mimo
oczywistych korzyści, nadal ich nie ujawniają. Bo
ich nie mają. !!!!!
Każdy, kto służył w WP w tamtych czasach wie, że
Polskę uważano za najweselszy barak w obozie i o
ile zgadzano się co do męstwa polskich żołnierzy,
to ZSRR nie do końca był przekonany, w która
stronę zaczęli by strzelać. Dlatego też NIGDY I
NIGDZIE nie przekazywano WP istotnych informacji,
a i materiały wojskowe często trzymane pod
kluczem. Oficer WP nie miał dostępu do planów ZSRR
a jedynie do drobnej ich części dotyczącej zadani
stawianych w nich naszemu WP. I tylko takie
tajemnice zdrajca mógł sprzedawać USA.
Oczywiście pozostaje jeszcze sporawa lokalizacji
baz ZSRR na terenie Polski. Tych informacji
rzeczywiście mógł udzielić. Jednak jednocześnie
wskazywał dokładna lokalizacje na terenie POLSKI a
więc bezpośrednio narażał na zeszklenie znaczną
cześć ludności kraju, który podobno kochał.
Fakt, że w tym czasie stacjonowały na naszym,m
terytorium wojska ZSRR nie ma znaczenia. Natomiast
nabiera to znaczenia teraz, kiedy chcemy
sprowadzić do Polski bazy wojskowe USA. Ich też
nie łatwo się będzie pozbyć.

Pozdrawiam
WW
"Kiedy Niemcy uznają się za ofiary II Wojny Światowej,
  ich sąsiedzi powinni zacząć sie bać. "

zgadnijcie... KTO wywołał 2 WŚ ? :O(

Cytat:

| http://tygodnikforum.onet.pl/1119709,0,4991,922,4,artykul.html
| [...]
| Poza tym nie jest tajemnicą, że okupowanie przez Polskę na mocy traktatu
| wersalskiego części ziem niemieckich, przekazanie niemieckiej własności i
| gruntów polskim właścicielom i bezpardonowe wypychanie Niemców z Gdańska w
| dużej mierze przyczyniły się do powstania nastrojów odwetowych,
| militaryzacji Rzeszy i wybuchu drugiej wojny światowej.
| [...]
| JEWGIENIJ JEWDOKIMOW C www.strana.ru 5.05.2003
| [...]

Co za ignorant!
A gdzie radiostacja gliwicka? :-)



Ostroznie z tego typu haslami. Moze ten pan wie wiecej niz ty?

"Na calym obszarze Polski w granicach z 1937 roku mieszkalo w 1910 roku
lacznie 2189 tys. Niemcow, w 1921 roku zas zaledwie 1059 tys. Wynika z
tego, ze Polske opuscilo dobrowolnie lub pod przymusem okolo 1100 tys.
Niemcow."

Co do "okupacji": "W tym czasie (1921) najwiecej Niemcow bylo w
wojewodztwie pomorskim 9,8%, poznanskim 9,2% slaskim 7% i lodzkim 5,9% -
i liczby te byly zanizone".
Czesto byly to zwarte regiony zamieszkania przez Niemcow.

Co do przekazywania gruntow niemieckich: "W 1921 roku, Niemcy posiadali
w wojewodztwie pomorskim 43,7% ziemi, w poznanskim 36,2% a w slaskim 90%
ziemi.
Rzad polski w wielu wypadkach likwidowal majatki Niemcow, ktorym jak sie
pozniej okazalo przyslugiwalo obywatelstwo polskie. Ponadto czesto
wyplacano odszkowania zdaniem wlascicieli zbyt niskie. W rezultacie
przed Miedzynarodowym Trybunalem Rozjemczym w Paryzu znalzalo sie wiele
skarg i zazalen wobec rzadu polskiego."

"Wedlug danych rzadu polskiego do 1929 roku, zlikwidowano w Poznanskim i
na Pomorzu majatki o lacznej powierzchni 170 tys. ha, pozostalo zas w
reku obywateli niemieckich 24 tys. ha."

I tak dalej i tak dalej. Slowem: Niemcy w II Rp mieli rzeczywiste prawo
czuc sie obywatelami poszkodowanymi. Dzialania kolejnych rzadow polskich
sklanialy czesc polskich obywateli narodowosci niemieckiej do zadan
odwetowych.
Takie sa po prostu fakty.
Z powazaniem.

Szyfrujemy w NATO

Cytat:
A więc tak się sprawy mają ... dzięki za wyjasnienie.
Ciekawa sprawa .. gdzie mógłbym znaleźć więcej informacji
o samej maszynerii ? (w moich książkach tego nie było :-(()



bo tego Colosussa to ujawniono dopiero kilka lat tamu.. A we wszystkich
ksiazkach stalo jak byl ze ENIAC byl pierwszym kompem :))Angole bardzo
powaznie biora do serca tajemnice ;)
Poszukaj w sieci.. mam 2 ksiazki fajne na ten temat ale ze tak powiem nie
mam ich pod reka bo teraz siedze w UK a one leza w PL. Dam ci na nie namiary
za jakis miesiac jak wroce do kraju.
Cytat:

|Najlepsze
| jest ze do konca wojny Niemcy uwazali ze ich szyfr jest nie do
zlamania..
?! ciekawe, cieakwe ... faktycznie bardzo  polegali na Enigmie.
Wydaje mi się jednak, że wywiad niemiecki jednak wiedział
o części podjętych działań.



nio wlasnie nic nie wiedzieli. Admiral Donitz zamawial analizy caly czas bo
siem troszki bal ze angole zlamali enigme (bo stracil wszystkie statki
rozpoznania pogodowego i logistyczne, do zaaopatrywania ubootow na pelnym
morzu, wszystkie w zasadzkach z wykorzystaniem informacji z Enigmy)..
Cytat:

< informacja z Discovery
Natomiast niezależnie Donitz
(sorki za pisownie - wiecie, ten od Ubootów) chyba coś jednak
przeczuwał ...Stanowczo zbyt często jego okręty spotykały
się z eskortą zamiast z eskortowanymi.
< /informacja z Discovery



Donitz jak juz mowilem cosik podejrzewal. Jednak analizy zarowno abwehry jak
i urzedu do spraw szyfrow marynarki (nie wiem czy dobrze zapamietalem)
uwazal to za niemozliwe. Zreszta i tak stopniowo wprowadzano zmiany. Prawda
jest jednak taka, ze przy odrobinie rozumu i zachowaniu pewnych zasad,
rozszyfrowanie enigmy przez aliantow (Polakow, Anglikow, Francuzow czy
Hamerykanow) przy owczesnym stanie techniki byloby niemozliwe. Co najlepsze
Niemcy czytali szyfry anglikow, przynajmniej przez pierwsze 2 lata wojny.

wylacznie przez poslancow.
Zreszta jedynym na 100% nie zlamanym kodem 2 wojny swiatowej byl Navajo
Code. Hamerykance wzieli kilkudziesieciu indian z plemiona Navajo, ktorzy
posluguja siem jezykiem nie spokrewnionym z zadnym innym na swiecie. Tylko
kilkunastu bialych w ogole rozumialo ten jezyk. Wiec do batalionow Marines
na pacyfiku poprzydzielano tzw Navajo Code Talkers. Japonce tego kodu nie
potrafili zlamac :) a ze oni praktyczne ze soba normalnie rozmawiali wiec
szybkosc kodowania-rozkodowania (znaczy tlumaczenia z/na angielski) byla
blyskawiczna. Taka ciekawostka
pozdrowka
lekomin inc

WP ma swoje My Lai :-(


Cytat:Nie ukrywam ze jestem zaskoczony - nie sadzilem ze bylo to az tak perfidne,
umyslne dzialanie
Nie sadzilem ze smutna norma US Army mogla sie przydarzyc WP



Witam

Mimo, że jestem zdeklarowanym przeciwnikiem napadu
przez państwo Polskie na Irak i Afganistan, to
bardzo niepokoi mnie obecna nagonka na tych 7
żołnierzy.
Sprawa jest bardzo skomplikowana i mam przeczucie
że ma swoje drugie a nawet trzecie dno.
Dziwna zwłoka w rozpoczęciu całej sprawy nasuwa
podejrzenie, że sprawa ma tło polityczne.
Sąd musi rozsądzić, czy nasi żołnierze są tam
legalnie, a "legalność " wysłania wojski już nie
jeden konstytucjonalista podważał.
W sprawie nie ma dowodów ani strony poszkodowanej,
zaspokojonej stosownym w tamtym rejonie
odszkodowaniem, co sprowadza sprawę do poziomu
sadowego linczu. Są tylko zeznania samych
oskarżonych, których wiarygodność i sposób ich
pozyskania budzi uzasadnione wątpliwości.
Histeryczna reakcja całej prasy, która ich już
zlinczowała, stawia także pod znakiem zapytania
jej obiektywność. Nawoływania do wypłacenia
rodzinom poszkodowanych "uczciwego" odszkodowania
jest skrajną głupotą i dowodem całkowitej
nieodpowiedzialności piszących.
Fakt niejawności procesu i zasłaniania się
tajemnica wojskową nasuwa dalsze podejrzenia, że w
całej sprawie coś śmierdzi.

Żołnierz ma za zadanie strzec i bronic swojej
ojczyzny nawet z narażeniem życia.
To bardzo wysoka cena.
Ojczyzna powinna stać po stronie swojego obrońcy,
dopóki jego wina nie zostanie udowodniona "ponad
wszelka wątpliwość".
Jeśli tego nie robi, to może się zdarzyć, że jej
obrońcy zaczną myśleć, że może nie warto jej bronić.

Pozdrawiam
WW
"Kiedy Niemcy uznają się za ofiary II Wojny Światowej,
   ich sąsiedzi powinni zacząć sie bać. "

wrzesien 1939 - inaczej


Cytat:Tylko ze widzisz - w 39 to oni nie widzieli zagrozenia, wiec pewnie
nie doceniliby wagi enigmy. A jak bysmy ujawnili - to byc moze
dzis poszerzalibysmy naszym panom przestrzen zyciowa za uralem :-)



O, ostatecznie przecież byśmy tego Niemcom nie ujawnili, ale pogrozić zawsze
można :).
A jeśli chodzi o Anglików - rozpoznawanie szyfrów przeciwnika było dla nich
priorytetem, mieli oni i tradycje i osiągniecia w tym zakresie (z okresu
Wojny Światowej). W dużej mierze wynikało to z tego (piszę to za
Kozaczukiem) że nastawieni byli oni na walkę powietrzna i morską - w której
łączność, jej szyfrowanie i dekryptaż mają znaczenie zasadnicze. Zresztą,
jak pokazuje historia, z polskiej Enigmy skorzystali natychmiast,
przeznaczając na Bletchley ogromne środki.
W 1939 roku to z pewnością zagrożenie widzieli. Pytanie, czy zdecydowali by
się kupić polska Enigmę wcześniej (a mieliśmy ją przecież od 1933 roku).

Cytat:

Poza tym mogliby nas zalatwic jak Czechoslowacje.



tzn?

Cytat:

| Ciekawę czy dało by się coś takiego przeprowadzić,  ile by zapłacili
| Anglicy, i ile pepanców można by za to kupić :)

A przypadkiem nie udzielili nam korzystnego kredytu na zakup pepancow
i innych ? Tylko bylismy glupi i kupowali jakies okrety, ktore sie w
ogole nie przydaly, zamiast tych pepancow :-)



Kredyt materiałowy był, ale późno, do wydania tylko w Anglii i właściwie nie
było już za niego czego kupić, bo wszyscy zbroili się na potęgę i
nowoczesnego sprzętu nikt nie sprzedawał (płynęły do nas Battle, kilkanaście
Hurricaneów)
A pieniądze - można było wcześniej wydać w polskich wytwórniach

Cytat:| Ciekawi mnie też jak wyskoko sięgała wiedza o rozszyfrowaniu Enigmy w
| Polsce, tzn, czy wiedział o tym Piłsudski, Śmigły?

A kto to w ogole po wojnie ujawnil ? Na zachodzie obejmowala to
tajemnica wojskowa, i wiedza do dzis jest slaba ..



Tzn, że Enigma była czytana? - były angielskie publikacje, przede wszystkim
Bertranda z 1973 i Winterbothama - z 1974 r. Choć n.p. fakt czytania
japońskiej Enigmy w Stanach był  znany od 1947 r, kiedy przy okazji badań
Kongresu nad klęską w Pearl Harbor opublikowano rozszyfrowane japońskie
depesze.  W Polsce pierwsze wzmianki były w 1967 r, w ksiązce Kozaczuka
"Bitwa o tajemnice"
Głowna fala publikacji powstała jednak po publikacjach Bertranda (uczestnika
zdarzeń ze strony francuskiej) i Winterbothama.

3-cia wojna swiatowa.

----- Original Message -----

Sent: Monday, December 04, 2000 4:43 PM
Subject: Re: 3-cia wojna swiatowa.

"Polska" jako spójny podmiot panstwowy o infrastrukturze zdolnej do
prowadzenia wojny przestalaby istniec w tydzien. Przy braku powszechnie
dostepnej broni, braku bandyckich tradycji i klanowych wojen, braku jaskin
i
pieczar [mamy lasy, ale te sa i w CZeczenii, mimo to nawet latem
czeczenskie
bandy robily wszystko by spylic w góry, co swiadczy dosc dosadnie o ich
szansach na przetrwanie w lasach]
Jak juz wspominalem dominuja tam lasy lisciaste - jak spadna liscie to
trzeba szybko wyrywac z lasu.
Nie porównujmy takze powierzchni Czeczenii i Polski

i braku zorganizowanych juz regularnych
jednostek OT zabawa pt. "zorganizowana partyzantka" przestalaby istniec w
czas jakis po zakonczeniu dzialan, i _byc moze_ udalobysie ja odtworzyc po
dluzszym czasie tak by byla choc upierdliwa [transporty zaopatrzenia, sil
itd]. Taka smutna prawda. Cywilizoewany kraj, taki jak my, jest o wiele
bardziej podatny na agresje i posiada o wiele mniejsze mozliwosci
przeciwstawienia sie jej jesli mamy do czynienia z duza dyproporcja sil.
Popatrz sobie na Serbie - latwo jest ugodzic w morale i zdolnosci
techniczne
do prowadzenia dzialan. Pomijajac kwestie martyrologiczne i osobosciowe -
mozna sobie zalozyc ze "Polacy bija sie jak lwy", ale jakie masz dla takiej
tezy przelozenie na fakty po 50 latach ciszy i spokoju? Dostalibysmy w dupe
przy okazji z _kazdym_ przeciwnikiem w tej proporcji sil jaki narzucacie. I
dlugo zajeloby nam odtworzenie pt zdolnosci do dzialan...
Takie moje zdanie.
Na razie
ALAMO
W kraju z duza iloscia miast sa lepsze warunki dla partyantki miejskiej -
przeciez w czasie II wojny swiatowej do lasu szli glównie ci, którzy byli
"spaleni" i musieli sie ukrywac - zapewnic znosne warunki duzej liczbie osób
w lesie jest raczej trudno, a zachowac w tajemnicy ich pobyt to jeszcze
trudniej.

AREA51

Nightvision to nie noktowizor to lornety do ogladania w ciemnosci. Z
takiego materialu byly zrobione okna w rozbitym spodku ze z wewnatrz
bylo widac wszystko co na zewnatrz jak w dzien. nawet w srodku nocy.
Poza tym kazdy zabity Alien mial w oczach kontakty z tego materialu.
Supertenacity Fibers to cieniutki material nie dajacy sie przeciac,
przypalic a po najwiekszym mnieciu i wyginaniu zawsze wraca jak sprezyna
do originalnego wygladu. Z materialu tego byl zrobiony kombinezon
Alienow. W 1973  na podstawie tego materialu wpuszczono na rynek
kamizelki kuloodporne Kevlar, dzis uzywane przez policje na calym
swiecie. Poza tym material ten oczywiscie po badaniach i przerobce
zostal uzyty do pokrycia samolotu Stealth dzieki czemu jest
niewykrywalny przez radar i pociski (heat -seeking missiles). Star Wars
to chodzi o space-based high-energy lasers. do zestrzelenia wszystkiego
co lata. Jak pisze autor nie chodzilo wcale o ZSRR tylko o nispodziewany
atak pojazdow E.T.  Do 1947 roku komputery ENIAC byly wielkosci
dinozaura, zuzywaly ogromna ilosc energii do operowania i chlodzenia,
ciagle sie psuly i przepalaly. Byla to 19 wieczna technologia bez
przyszlosci. Nagle cos sie stalo. Juz w 1948 pojawily sie male radia
tranzystorowe na plazach w USA.,a szybkosc postepu przy komputerach
rewolucyjna. No wlasnie mam na mysli technologie z Roswell. Autor pisze
ze byla to tak scisla tajemnica ze tylko 2 osoby w Pentagonie wiedzialy
o tym on i jego zwierzchnik general Trudeau. Codziennie jadac do pracy w
Pentagonie zmieniali droge i wracajac z pracy tez. Obawiali sie nie
tylko porwania przez KGB ale wszystkich innych wywiadow. Jak pisze nie
ufali tez CIA. Gabinet gdzie trzymali rzeczy z rozbitego spodku byl w
najbardziej chronionej czesci Pentagonu. Mimo tego jak slyszeli kroki w
nocy na korytarzu lapali za pistolety bo mysleli ze ktos idzie ich
wykonczyc. Oboje byli odznaczeni wieloma medalami za odwage w czasie 2
wojny swiatowej. Tuz przed smiercia 3 lata temu general Trudeau wydal

opisuje cala prawde o Roswell, i aby nowa generacja znala prawde. Rozkaz
zostal wykonany.

***starboy*** (drstarski)
somewhere in california                          

Supertajne bronie Hitlera - ksiazka.

Cytat:
| Czy ma specjalizacje w technologiach wojskowych oraz
| z zagadnien II wojny swiatowej ? Jest fizykem ?
Wiec w jaki sposob moze on stwierdzic prawdziwosc
dokumentow (jesli takie istnieja w co watpie).



Konsultujac to z fachowcami w danej dziedzinie.

Cytat:Ja poprostu che wiedziec na jakim poziomie jest wiedza pana
Igora Witkowskiego czy jest on w stanie powiedziec patrzac na
schemat jakiegos urzadzenia na jakiej zasadzie ono dziala.



Witkowski posilkowal sie paroma profesorami fizyki teoretycznej. Tak
wiec jego wiedza nie ma tu wiekszego znaczenia.

Cytat:| O ile dobrze wiem, nie wybudowano zadnego pojazdu. Przeprowadzano tylko
| proby z napedami elektrograwitacyjnymi.
Jeszcze niedawno wiec byly te pojazdy czy nie !?



Byly proby z napedami antygrawitacyjnymi. Byly tez niemieckie latajace
spodki, ale raczej bazujace na napedzie poduszkowym.

Cytat:Gadanie (a wlasciwie pisanie) o czyms wydumanym jest jalowe
niemcy nie mieli w czasie II wojny swiatowej ani technologicznych
ani fizycznych mozliwosci wybudowania takiego napedu.



Ale przeprowadzali interesujace proby nad skonstruowaniem takowego.

Cytat:To ci usiluje powiedziec.
| Poniewaz nie udalo sie (??) Niemcom wyprodukowac prototypu, ktory
| spelnial by wszystkie ich zalozenia, a po drugie podczas prac nad tym
| projektem "dzwonu" powstawaly rozne dziwne oddzialywania na otoczenie...
I widzisz sprowadza sie do tego samego latajacych spodkow ze swastyka nie
bylo
i joz.



Byly budowane w oparciu o konwencjonalne napedy (odrzutowe, poduszkowce
itp.)

Cytat:A jakie to oddzialywania jesli mozna wiedziec i nie jest to tajemnica ?



Autoliza u roslin, przyspieszone starzenie, jonizacja...
Generalnie efekty niszczace. Zywe organizmy.

Cytat:Niedowiarek Quick :)
p.s. Jakis rok temu lub poltora w TVN byl program na temat faszystowskich
 latajacych spodkow tam posunieto sie nawet dalej , z cala stanowczoscia
stwierdzono ze taki jeden istnieje do tej pory i lezy gdzies na antarktydzie
czy
arktyce zasypany sniegiem acha i to wlasnie tam usilowali autorzy wcianac
bzdure z reakrorem jako zrodlem energii:))



TVN lubi czasem przesadzac.

Szanowanko
McKey
Forum Nowej Cywilizacji

Supertajne bronie Hitlera - ksiazka.

....
Cytat:Konsultujac to z fachowcami w danej dziedzinie.



Czyzbysmy mieli fachowcow w dziedzinie napedow
grawitacyjnych?

Cytat:

| Ja poprostu che wiedziec na jakim poziomie jest wiedza pana
| Igora Witkowskiego czy jest on w stanie powiedziec patrzac na
| schemat jakiegos urzadzenia na jakiej zasadzie ono dziala.

Witkowski posilkowal sie paroma profesorami fizyki teoretycznej. Tak



Mozna wiedziec co to za profesorowie i gdzie wykladaja
lub gdzie pracuja dla jakich instytutow z jakimi uczelniami
sa zwiazani i czemu nie opatentowali wynalazku skoro to
podobno dziala?!!
Przeciez to kopalnia pieniedzy jesli ktos na to samo wpadnie i opatentuje to
przejdzie im kolo nosa kupa szmalu.
Cytat:

wiec jego wiedza nie ma tu wiekszego znaczenia.

| O ile dobrze wiem, nie wybudowano zadnego pojazdu. Przeprowadzano tylko
| proby z napedami elektrograwitacyjnymi.
| Jeszcze niedawno wiec byly te pojazdy czy nie !?

Byly proby z napedami antygrawitacyjnymi. Byly tez niemieckie latajace
spodki, ale raczej bazujace na napedzie poduszkowym.



To nic nowego Amerykanie w latach 40-60 prowadzili proby
nad alternatywnymi pojazdami dla wojska nie przyjely sie jednak
te pojazdy (latajace "spodki" z turbina smiglowa)  ze wzgledu
na slaba sterownosc , duzy wydatek energii (spalalo mase paliwa)
nieskutecznosc w dzialaniach bojowych (patrz slaba sterownosc pojazdu)
trudny pilotarz oraz niebezpieczenstwo utraty kontroli
nad pojazdem.
Cytat:

| Gadanie (a wlasciwie pisanie) o czyms wydumanym jest jalowe
| niemcy nie mieli w czasie II wojny swiatowej ani technologicznych
| ani fizycznych mozliwosci wybudowania takiego napedu.

Ale przeprowadzali interesujace proby nad skonstruowaniem takowego.



Jak wiele innych krajow.

Cytat:

| To ci usiluje powiedziec.

| Poniewaz nie udalo sie (??) Niemcom wyprodukowac prototypu, ktory
| spelnial by wszystkie ich zalozenia, a po drugie podczas prac nad tym
| projektem "dzwonu" powstawaly rozne dziwne oddzialywania na otoczenie...

| I widzisz sprowadza sie do tego samego latajacych spodkow ze swastyka nie
| bylo
| i joz.

Byly budowane w oparciu o konwencjonalne napedy (odrzutowe, poduszkowce
itp.)

| A jakie to oddzialywania jesli mozna wiedziec i nie jest to tajemnica ?

Autoliza u roslin, przyspieszone starzenie, jonizacja...
Generalnie efekty niszczace. Zywe organizmy.



Quick

UFO a ogolnoswiatowy spisek?

Informacje na temat UFO były już dawnow mediach. Jeżeli natomiast myślisz o
tzw. wysypie w ostatnim czasie,
musisz wziąć pod uwagę ogromne rozwinięcie się w lat. 90 medii jako
global-medii.
Dlatego też większość może odczuć coś w rodzaju nagromadzenia się informacji
a co za tym idzie tzw.przygotowania.
Ale to jest bzdura, wiadomo że wszelkie tajemnice są mocno strzeżone
wyłącznie przez wojsko.
Natomiast zastanawia mnie fakt co na to media. Zauważmy, iż media jako takie
potrafią zdobyć niesamowite informacje (paparazi i inni),
oraz bez względu na zagrożenie ze strony jakiegoś rządu wypuścić je w świat.
Dlaczego natomiast nie można zdobyć ani jednej zarejstrowanej sekundy
latającego obiektu na taśmie filmowej i zaprezentować to całemu światu....
Nie ma tu mowy o tym że np. armia USA nie dopuści aby media amerykańskie
ujawniły to.
Do cholery mam jeszcze TV w Rosji, Iraku i innych państwach w których np.
amerykańskie mackie nie odważą się sięgnąć.
Dlatego moim zdaniem to o wiele poważniejszy problem niż może nam się
wydawać.

Brutus.

Cytat:-----Oryginalna wiadomość-----

Wysłano:  2 lutego 2000 15:40

Temat:     Odp: UFO a ogolnoswiatowy spisek?

Zauwaz wysyp wszelkiego rodzju informacji i filmow na ten temat.
Moze jest to proba przygotowania zwyklych ludzi na oficjalne potwierdzenie
faktu, ze ONI naprawde istnieja ?

| Czesc!

| Nasunela mi sie taka mysl....
| Wedlug roznych artukulow,swiadkow itp. UFO zaczelo sie porzadnie
ukazywac
| (nazwa UFO wlasnie powstala z ok.60lat temu)  w czasie II wojny
swiatowej
| (zaczal sie wtedy boom na statki kosmiczne) a glownie to byly "Foo
| Fighters".
| Powiedzcie mi dlaczego rzady swiatowe zaczely ukrywac to zjawisko (UFO)
i
| ich domniemane kontakty z obca cywilizacja/cjami.
| Co stanelo na przeszkodzie zeby powiedziec to LUDZIOM te 60lat temu, ze
nie
| jestesmy sami w kosmosie!
| Wiem ze niektorzy mi powiedza ze chodzi o przewage techniczna,militarna
| panstw na naszym globie, ale mi chodzi glownie o to dlaczego wogole
LUDZIE
| nie moga poznac prawdy.!

| Pozdrawiam
| KuRoŃ



--
Najnowsze oferty pracy: http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-praca-oferowana/

W muzeum u "pancerniaków" będzie wagon pancerny!

http://www1.gazeta.pl/poznan/1,36001,1288340.html

W pierwszej połowie XX w. woził żołnierzy, w drugiej służył za schronienie
amatorom taniego wina. Przez długie lata nikt nawet nie wiedział o jego
istnieniu. Unikatowy stuletni wagon z pociągu pancernego wkrótce trafi do
Muzeum Broni Pancernej.
- Polska broń pancerna to samochody, czołgi i właśnie pociągi - mówi kapitan
Tomasz Ogrodniczuk, kustosz muzeum przy Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych. -
Jak już będę miał ten wagon, to mogę powiedzieć, że mam komplet. To ostatnie
ogniwo - cieszy się kapitan, którego starania o zdobycie wagonu przyniosły
skutek. Dzięki wstawiennictwu wicepremiera, ministra infrastruktury Marka
Pola centrum doszło do porozumienia z PKP, które w ciągu miesiąca przekaże
do muzeum cenny eksponat.

Historia pełna tajemnic

Wagon z 15-centrymetrowej grubości betonowymi ścianami i osłoniętymi
pancerzem kołami stoi dziś przy ul. Kolejowej. Gdyby ktoś chciał spisać jego
historię, najczęściej używanym słowem byłoby "prawdopodobnie". Nie wiadomo
bowiem nawet ani w którym roku (przełom XIX i XX w.), ani gdzie został
wyprodukowany. - Jak już do nas trafi, będziemy szukać jakichś symboli,
numerów, liter na wszystkich częściach. Wtedy może uda się ustalić, skąd
pochodzi - mówi Ogrodniczuk. - W latach 20. XX w. było w Polsce wiele
pociągów pancernych. Jeśli coś znajdziemy, to może uda się ustalić, w którym
jeździł nasz wagon - dodaje.

Przedwojenne losy wagonu pozostają ciągle tajemnicą. Prawdopodobnie brał on
udział w Powstaniu Wielkopolskim w walkach o Krotoszyn, Ostrów Wlkp. i
Kępno, ale już po której stronie walczył - nie wiadomo. Zdaniem kapitana
Ogrodniczuka zabytek był w składzie pancernym wagonem piechoty. Wskazują na
to luki strzelnicze i właz w podłodze. Najcięższą bronią były umieszczone w
obrotowych gniazdach ckm-y. Gdzie jeździł w czasie II wojny światowej?
Kolejny znak zapytania. Dużo więcej wiadomo o tym, co się działo z wagonem
po wojnie, ale to tylko dzięki splotowi mniej lub bardziej szczęśliwych
wypadków.

Żołnierze zadbają

Po zakończeniu wojny wagon stał na nie istniejących dziś torach w pobliżu
ul. Magazynowej przy dworcu autobusowym. - Od zniszczenia uratowali go ci,
co tanie wino piją. Mogli sobie rozpalić w środku ognisko, ciepło im było -
opowiada Bernard Kramer, z którym od połowy lat 80. nierozerwalnie wiąże się
historia wagonu. Po 40 latach zapomnienia Kramer, który zajmował się
ratownictwem kolejowym, przypadkiem dowiedział się o istnieniu wagonu i
ściągnął go do parowozowni. Tam kolejarze poddali go konserwacji. Kramer
opiekował się wagonem przez kilkanaście lat. Wtedy też zabytek odstawiono na
bocznicę przy ul. Kolejowej, gdzie w nie najgorszym stanie (choć deski na
ścianach murszeją) stoi do dziś. Od kilku lat Kramer jest na emeryturze, a
wagonem nikt się specjalnie nie interesuje. Ostatnio jednak odnalazł go
kapitan Ogrodniczuk, który postanowił ściągnąć do swojego muzeum nowy,
niezwykły eksponat. - Trochę go odmalujemy, ale desek nowych nie założymy,
żeby widać było betonową konstrukcję. Upatrzyłem już w Forcie VI stojak na
karabin, który wstawimy do wagonu, dorzucimy też skrzynki na amunicję -
planuje już z entuzjazmem kustosz. Wagon stanie na ułożonych przed budynkiem
muzeum torach. - Dobrze byłoby jeszcze ustawić nad nim jakąś wiatę - radzi
Kramer.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

W muzeum u "pancerniaków" będzie wagon pancerny!

a gdzie mozna znalezc jakies foty ?
pozdro Łukasz
Cytat:http://www1.gazeta.pl/poznan/1,36001,1288340.html

W pierwszej połowie XX w. woził żołnierzy, w drugiej służył za schronienie
amatorom taniego wina. Przez długie lata nikt nawet nie wiedział o jego
istnieniu. Unikatowy stuletni wagon z pociągu pancernego wkrótce trafi do
Muzeum Broni Pancernej.
- Polska broń pancerna to samochody, czołgi i właśnie pociągi - mówi
kapitan
Tomasz Ogrodniczuk, kustosz muzeum przy Centrum Szkolenia Wojsk
Lądowych. -
Jak już będę miał ten wagon, to mogę powiedzieć, że mam komplet. To
ostatnie
ogniwo - cieszy się kapitan, którego starania o zdobycie wagonu przyniosły
skutek. Dzięki wstawiennictwu wicepremiera, ministra infrastruktury Marka
Pola centrum doszło do porozumienia z PKP, które w ciągu miesiąca przekaże
do muzeum cenny eksponat.

Historia pełna tajemnic

Wagon z 15-centrymetrowej grubości betonowymi ścianami i osłoniętymi
pancerzem kołami stoi dziś przy ul. Kolejowej. Gdyby ktoś chciał spisać
jego
historię, najczęściej używanym słowem byłoby "prawdopodobnie". Nie wiadomo
bowiem nawet ani w którym roku (przełom XIX i XX w.), ani gdzie został
wyprodukowany. - Jak już do nas trafi, będziemy szukać jakichś symboli,
numerów, liter na wszystkich częściach. Wtedy może uda się ustalić, skąd
pochodzi - mówi Ogrodniczuk. - W latach 20. XX w. było w Polsce wiele
pociągów pancernych. Jeśli coś znajdziemy, to może uda się ustalić, w
którym
jeździł nasz wagon - dodaje.

Przedwojenne losy wagonu pozostają ciągle tajemnicą. Prawdopodobnie brał
on
udział w Powstaniu Wielkopolskim w walkach o Krotoszyn, Ostrów Wlkp. i
Kępno, ale już po której stronie walczył - nie wiadomo. Zdaniem kapitana
Ogrodniczuka zabytek był w składzie pancernym wagonem piechoty. Wskazują
na
to luki strzelnicze i właz w podłodze. Najcięższą bronią były umieszczone
w
obrotowych gniazdach ckm-y. Gdzie jeździł w czasie II wojny światowej?
Kolejny znak zapytania. Dużo więcej wiadomo o tym, co się działo z wagonem
po wojnie, ale to tylko dzięki splotowi mniej lub bardziej szczęśliwych
wypadków.

Żołnierze zadbają

Po zakończeniu wojny wagon stał na nie istniejących dziś torach w pobliżu
ul. Magazynowej przy dworcu autobusowym. - Od zniszczenia uratowali go ci,
co tanie wino piją. Mogli sobie rozpalić w środku ognisko, ciepło im
było -
opowiada Bernard Kramer, z którym od połowy lat 80. nierozerwalnie wiąże
się
historia wagonu. Po 40 latach zapomnienia Kramer, który zajmował się
ratownictwem kolejowym, przypadkiem dowiedział się o istnieniu wagonu i
ściągnął go do parowozowni. Tam kolejarze poddali go konserwacji. Kramer
opiekował się wagonem przez kilkanaście lat. Wtedy też zabytek odstawiono
na
bocznicę przy ul. Kolejowej, gdzie w nie najgorszym stanie (choć deski na
ścianach murszeją) stoi do dziś. Od kilku lat Kramer jest na emeryturze, a
wagonem nikt się specjalnie nie interesuje. Ostatnio jednak odnalazł go
kapitan Ogrodniczuk, który postanowił ściągnąć do swojego muzeum nowy,
niezwykły eksponat. - Trochę go odmalujemy, ale desek nowych nie założymy,
żeby widać było betonową konstrukcję. Upatrzyłem już w Forcie VI stojak na
karabin, który wstawimy do wagonu, dorzucimy też skrzynki na amunicję -
planuje już z entuzjazmem kustosz. Wagon stanie na ułożonych przed
budynkiem
muzeum torach. - Dobrze byłoby jeszcze ustawić nad nim jakąś wiatę - radzi
Kramer.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

--
Michał



Steuben - krwawa tajemnica Bałtyku

http://darlowo.info/dzial.php?nazwa=kultura&article=steuben_krwawa_ta...
_baltyku

Steuben - krwawa tajemnica Bałtyku

Wystawa przenosi w podwodny świat, gdzie od 60 lat spoczywa wrak Steuben.
(fot. darlowo.info). Wczoraj o godzinie 17, na Zamku Książąt Pomorskich w
Darłowie, w sali Nautineum otwarto bardzo ciekawą wystawę "Steuben - krwawa
tajemnica Bałtyku" poprzedzającą Centralne Obchody Dni Morza 2005 w
Darłowie, która przedstawia ekspedycję naukową zorganizowaną przez National
Geographic na wrak niemieckiego okrętu Steuben, zatopionego 10 lutego 1945
roku przez radziecki okręt podwodny S-13 dowodzony przez kapitana Aleksandra
Marinesko, tego samego, który 11 dni przed ową tragedią zatopił inny
liniowiec "Wilhelm Gustlof", łącznie posyłając na dno 13 tysięcy Niemców.
Jeden z fotografów Christoph Gerigk - po zakończeniu ekspedycji powiedział:
"Nigdy więcej nie chcę tam wrócić".

 Powodem były przerażające widoki szczątków poległych tam ludzi, które wciąż
zalegają w zimnych i ciemnych wodach Bałtyku. Wrak okręt Steuben podczas
rutynowej misji znalazł ORP "Arctowski" należący do Biura Hydrograficznego
Marynarki Wojennej RP. Na wystawie oprócz wielu zainteresowanych byli m.in.
starosta Grzegorz Januszewski oraz Burmistrz Darłowa Arkadiusz Klimowicz.

National Geographic: "Nocą 10 lutego 1945 roku na Steubenie zginęło 4500
osób - trzy razy więcej niż na słynnym Titanicu. Byli to niemal wyłącznie
ranii niemieccy żołnierze z frontu wschodniego i uchodźcy uciekający przed
zbliżającą się ofensywą wojsk sowieckich. Statek został storpedowany przez
radziecki okręt podwodny i zatonął w ciągu 20 minut. Wrak spoczął w Bałtyku
na głębokości 72 metrów, na wysokości Ustki. Jego odkrycie pół roku temu
ogłosiła Marynarka Wojenna.

Zdjęcia prezentowane na wystawie "Steuben - krwawa tajemnica Bałtyku"
pochodzą przede wszystkich z wyprawy National Geographic na wrak okrętu.
Oglądających przenoszą w podwodny świat - na dno, gdzie spoczywa dziś
Steuben. Pokazują też codzienne zmagania uczestników ekspedycji i
nieprawdopodobny stopień skomplikowania całego przedsięwzięcia. Wśród
eksponowanych fotogramów znajdują się również portrety osób, które ocalały z
katastrofy Steubena, pamiątki po Aleksandrze Marinesko - dowódcy okrętu
podwodnego, który go zatopił, a także unikalne zdjęcie historyczne
pokazujące "Pięknego Białego Steubena", jak zwano statek przed wojną, w jego
pełnej krasie.

Autorzy zdjęć: Chritoph Gerigk (National Geographic), Marzena Hmielewicz
(Agencja Gazeta/National Geographic), Marcin Jankowski (National
Geographic). Zdjęcia historyczne pochodzą z archiwum Heinza Schoena.

Steuben był jednym z najbardziej luksusowych przedwojennych liniowców
pasażerskich. Miał 168 metrów długości i należał do północnoniemieckiego
przedsiębiorstwa żeglugowego Lloyd w Bremie. Zwodowany pod nazwą Munchen w
1923 roku w Szczecinie był jednym z pierwszych, który zaczął pływać w rejsy
dalekomorskie. Podczas jednego z nich - do Nowego Jorku - został niemal
doszczętnie zniszczony przez pożar w porcie. Po odbudowie w 1931 roku
przechrzczono go na cześć niemieckiego bohatera wojny secesyjnej w USA na
"General von Steuben" i wznowiono rejsy transatlantyckie, po Morzu
Śródziemnym i Bałtyku. Statek cieszył się ogromną popularnością wśród
pasażerów, szczególnie po remoncie w 1938 roku, od kiedy to zyskał sobie
renomę najbardziej luksusowego i komfortowego parowca tego typu.

W prospektach nazywano go "Pięknym Białym Steubenem<". W tym samym roku
nazwę oficjalnie skrócono też do "Steuben". Na zdjęciach, jakie zachowały
się z tamtego okresu, można podziwiać wysmakowanego wnętrza kabin
inspirowane secesją, przytulne salony koncertowe i stylowe palarnie cygar.
Po wybuchu II Wojny Światowej statek pełnił rolę okrętu-bazy, a od 1
sierpnia 1944 roku służył jako transportowiec do przewozu rannych żołnierzy.
W tym czasie elegancki biały kadłub musiał ustąpić miejsca maskującym
wojskowym odcieniom szarości, a pokłady zaludniane dawniej przez
wczasowiczów zeszpeciło pojawienie się 12 działek przeciwlotniczych. Statek
zatonął 10 lutego 1945 roku, zatopiony przez dwie torpedy wystrzelone z
sowieckiego okrętu podwodnego S-13 dowodzonego przez Aleksandra Marinesko."

Rosja broni roli ZSRR w dws

Jak zwykle, bezczelnosc buslikowych idoli nie zna granic. Bałtowie maja sie
cieszyc, ze ZSRR pokonał ich sojuszników i odebrał państwowość im samym.
Moze jeszcze sami Niemcy maja swietowac 9 maja? :)

Btw czy istnieje gdzies lista przywodcow panstw, ktorzy beda obecni na
obchodach?

Rosja coraz mocniej broni postawy ZSRR podczas II wojny światowej. Jeśli
prezydenci Litwy i Estonii odmawiają przyjazdu na obchody zakończenia wojny
to trudno, ale politycy niższej rangi nie mogą reprezentować Wilna oraz
Tallina 9 maja w Moskwie

- Niektórzy, niestety, próbują oczernić, poniżyć, umniejszyć wartość wyczynu
naszego narodu [w walce z Hitlerem] i postawić w jednym szeregu agresorów
oraz tych, którzy z nimi walczyli - mówił wczoraj w Moskwie patriarcha
Aleksy II, zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi prawosławnej, otwierając IX
Wszechświatowy Rosyjski Sobór Narodowy.

Synod poświęcony jest ocenie wkładu Rosji i ZSRR w II wojnę światową. Na
otwarciu soboru, na które do tej pory przyjeżdżali głównie politycy
nacjonalistyczni, zwolennicy odbudowy mocarstwowej potęgi Rosji, tym razem
pojawił się szef MSZ Siergiej Ławrow.

- Nie wolno dopuszczać do prób przepisywania historii II wojny światowej -
mówił pod adresem krajów przypominających Moskwie, że 9 maja 1945 r. był dla
nich początkiem okupacji sowieckiej. Moskwa nie chce tego słuchać. - Nie
wolno przedstawiać wyzwolicieli jako okupantów, a wspólników Hitlera jako
bojowników za wolność - stwierdził Ławrow.

To przede wszystkim przytyk wobec państw bałtyckich, gdzie formacje
kolaborujące z Hitlerem uznawane są za patriotów walczących przeciwko
imperialnej ekspansji ZSRR. Zdaniem szefa rosyjskiej dyplomacji "jest to
niemoralne stosowanie podwójnych standardów", tak samo jak "dzielenie
terrorystów na swoich i obcych". Zdaniem Ławrowa Zachód wciąż stosuje taką
politykę wobec Moskwy, bo "istnienie silnej, niezależnej i pewnej siebie
Rosji nie wszystkim odpowiada".

Tak zdecydowane słowa to reakcja na to, że prezydenci Litwy i Estonii
zrezygnowali z przyjazdu do Moskwy na uroczystą defiladę 9 maja, bo Rosja
nie chce uznać dwuznacznej roli ZSRR, który pod koniec II wojny światowej
oprócz pokonania Hitlera podbił Europę Wschodnią. Rosyjski MSZ ogłosił w
środę, że zaproszenia dla obu prezydentów były imienne, dlatego Wilna oraz
Tallina 9 maja w Moskwie nie może reprezentować nikt inny.

Litwa od razu ogłosiła, że nie wyśle do Moskwy nikogo innego, ale Estonia
chciała wcześniej, by reprezentował ją tam premier albo minister. Moskwa
dała jednak wyraźnie do zrozumienia, że sobie tego nie życzy.

Z kolei rosyjska prokuratura generalna udaje, że nic nadzwyczajnego się nie
dzieje w sprawie śledztwa katyńskiego. Jej szef Władimir Ustinow w
sprawozdaniu z rocznej działalności powiedział w środę w Dumie, że śledztwo
katyńskie jest zakończone i że "z jego wynikami może się zapoznać każdy, kto
ma certyfikat dostępu do informacji niejawnych".

- Nie mamy nic do ukrycia - mówił w Dumie Ustinow. Latem Rosja obiecała
Warszawie, że przekaże Polakom akta śledztwa katyńskiego. Tymczasem kilka
dni temu ogłosiła, że wyda tylko 67 z ponad 100 tomów akt i nie zgadza się
na sporządzenie ich uwierzytelnionych kopii, które mogłyby zostać
wykorzystane w polskim śledztwie katyńskim. Rosjanie uważają, że mimo
upłynięcia ponad 60 lat od zbrodni katyńskiej część akt sprawy objętych jest
tajemnicą państwową.