najlepsza strona z filmami

Cytat:| Tak z innej paczki, jak ty to robisz ze na sdi masz transfer 40KB/s?

tak
wiedzialem ze to pytanie padnie
ale spoko
jak tylko dociagne ostatni film to z taka sama predkoscia zaczna wlatywac
do
Ciebie filmy
bo nie lubie byc niewdziecznikiem

tylko zastanawiam sie co:
05.17 - Dancer in the Dark [Tanczac w Ciemnosciach]
08.16 - Nine Months [Dziewiec Miesiecy]
01.09 - Where the heart is [Gdzie Serce Twoje]
10.01 - Bridget Jones Diary - DVDrip
10.22 - Himalaya - DVDrip
10.23 - Amores Perros - DVDrip
Exorcist [2000]
Heartbreakers
Miedzy Pieklem a Niebem
The Straight Story
Swordfish
Friends (9 odcinkow)
Head over Heels
10.03 - The Godfather - DVDrip
Malena
Space_Cowboys_(Kosmiczni_Kowboje) [2000] (2xCD)
Valentine
The Tigger Movie
Monkeybone
How the grinch stole christmas
But Im a Cheerleader
10.19 - Przedwiosnie POL - DVDrip
Jak rozpetalem 2 wojne sw (3 odc.) - prawdopodobnie wersja zrobiona przez
DELa

i wiele innych do wyboru
(wiem ze nie sa to SUUPER nowosci, ale prawda jest taka, ze poniewaz mam
tylko SDI, to musze korzystac z uprzejmosci i zasobow Mr.Brzozy oraz
innych
adminow)

a odp. na pytanie dostyczace predkosci mojego sciagania jest duzo
prostsza,
niz myslicie)
pzdr
gWd



Zdradz tajemnice.
Sciagasz po lokalnej czy przez konto shellowe?

 

Google, Internet, Damador i.....

Tak sobie grzebałem w wyszukiwarce i takie coś wypluły google:
http://www.geocities.com/provaiders2003/index.html

Ciekawe czy nasz Kolega Damador to faktycznie pracownik rzeczonej
instytucji - czy też ściemka?
Ale vhosty w takiej domenie....nie znajdzie sie raczej na pewno - więc
wygląda na to że Grupowicz ów korzysta z komputera firmowego i soie
Gadu-Gadu - je  :)
Czy zdradzisz rąbka tajemnicy Damador jak tego dokonałeś że masz taki
revDNS?
Od paru dni rónież zmieniłeś adresik mailowy.....co to sie porobiło z
ludźmi odkąd zaczełi /wojnę/ z koljgetsem  :P

Google, Internet, Damador i.....


| Tak sobie grzebałem w wyszukiwarce i takie coś wypluły google:
| http://www.geocities.com/provaiders2003/index.html
|
|
| Ciekawe czy nasz Kolega Damador to faktycznie pracownik rzeczonej
| instytucji - czy też ściemka?
| Ale vhosty w takiej domenie....nie znajdzie sie raczej na pewno - więc
| wygląda na to że Grupowicz ów korzysta z komputera firmowego i soie
| Gadu-Gadu - je  :)
| Czy zdradzisz rąbka tajemnicy Damador jak tego dokonałeś że masz taki
| revDNS?
| Od paru dni rónież zmieniłeś adresik mailowy.....co to sie porobiło z
| ludźmi odkąd zaczełi /wojnę/ z koljgetsem  :P

Toteż chciałem ICH oszczędzić i byłem gotowy uznać ich kapitulację
jako OFICJALNY rozejm.
Ku swej zgubie, kontynuowali......

KOL
* Mądry Polak po szkodzie ? - personally, I don*t think so ! *

POLICJA - cywilne auta z kamera


Cytat:F-117 miały ostre krawędzie ale ich następcy i niewykrywalne bombowce B-2
już nie maja ostrych krawędzi.



Sila technologii stealth to przede wszystkim _specjalne_ ksztalty,
a nie zaokraglone ksztalty (stad taki dosc dziwny wyglad samolotu).

Cytat:F-117 były kilkakrotnie strącone i w Jugosławii i pierwszej wojnie z
Irakiem. Bombowiec jak dotychczas żaden nie został strącony.



To rownie dobrze moze byc dowod na slaba obrone :-)

Cytat:Potwierdza to tylko teorię, że samochody pokryte farbą spełnią oczekiwania.



Daj juz spokoj z ta farba :-)
Owszem, istnieje cos takiego i jest dosc skuteczne w tlumieniu
fal radarowych, ale taka farba to strzezona tajemnica wojskowa
i nie sadze, ze kupisz ja na rynku :-)
(no, choc od ruskich to wszystko mozliwe :-) )

Pozdrawiam
Andy

 

TRIVIA 2 - majowka

Cytat:
| to zwkła ciekawostka historyczna
| i w dodatku nie antyradziecka, więc czemu niby w puszce ?

czasem to nie bardzo rozumiem twój tok myślenia...
najważniejsze święto socjalistycznej PRL jest wprowadzone przez Hitlera, a
ty "nie widzisz w tym problemu":))) "ot, ciekawostka"??
OH SHIT!
może jeszcze na waszym kółku mówiliście o tym, że Lenin umarł na syfilis?
To też taka ciekawostka...
o Katyniu?
kurwa, niedługo dowiem się, że mieszkałem w superdemokracji i państwie o
nieskrępowanej wolności wypowiedzi?
a może troszkę już ci się "zapomniało"?



nie przeskakuj i przykładaj odpowiednią miarę do wydarzeń.
ciekawostka polegala na tym, że 1 maja w Niemczech (tzn IIIRzeszy) był
najważniejszym świętem państwowym
(Nationaler Feiertag des Deutschen Volkes ) nie miał nic wspólnego z komuną,
ostatni pochód klasy robotniczej odbył się w 1933
a następnego dnia rozwiązano związki zawodowe.
Pierwszy 1 maja w czasie II wojny światowej tzn 1940 został prze Hansa
Franka ustawnowiony świętem niemieckim na ziemiach GG,
a na wschód od linii Ribbentrop - Mołotow obchodzone było jako święto klasy
robotniczej.

A o Katyniu to w tajemnicy opowiadali Rodzice

macso

Monety "Wstapienie Polski do UE"

Generalnie nie ma w tym zadnego haczyka - ot po prostu co miesiac NBP
wypuszacza monety dla kolekcjonerów. Kosztuja roznie, ale maja jedna ceche -
poniewaz jest tego ograniczony naklad, juz w dniu emisji potrafia kosztowac
wiecej niz ich cena sprzedazy. Poniewaz czesc kupuja kolekcjonerzy, czesc idzie
na prezenty dla prominentów panstwowych (tak jak wymieniana tu moneta UE),
czesc kupuja ludzie chcacy ulokowac pieniadze - w pewnym momencie monety sa
dostepne tylko z rynku wtórnego i ich cena zaczyna rosnac. Ot i cala tajemnica.

Niektórzy traktuja to jak kupno akcji (akcji na których sie nie straci, gdyz te
monety nie tanieja z wiekiem), co chyba jest dobrym wyborem, gdyz w obecnych
czasach monety kolekcjonerskie to chyba najlepsza lokata kapitalu.
Paradoksalnie, gdyby w Polsce wydarzyl sie jakis wielki krach (wojna, wybór
A.Leppera na prezydenta :-), etc...) to wlasciciel zlotej monety staje sie
bogaczem, gdyz posiada... zloto!

Cytat:Ja tak zupełnie ogólnie.
Może ktoś mi wyjasni, o co chodzi z tymi wszystkimi monetami?
Non stop ktoś zachwala itp... najwyraźniej ma w tym interes.
Jak jakiś MLM...
Jest to jakis głebszy podtekst, jakiś chitry haczyk, czy to zwykłe,
ordynarne, maklerskie "masowanie" rynku?



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

xml a instytucje panstwowe?

 <zart typ="bardzo niesmaczny"
Cytat:Poczytaj o "MSXML";-)
</zart
Z powazaniem
Adam Przybyla



Wcale nie niesmaczny
dla mnie bardziej prawdziwy jest deskryptor <zart typ="bardzo prawdziwy" /
Tajemnica Poliszynela jest wojna domowa w informatyce administracyjnej
toczona przez:
-  Europejczykow (czyli ludzi z tych urzedow ktore wplataly sie w rozne
programy Unijne
  i chcac nie chcac musza respektowac standardy unijne = otwarte)
- Amerykanow czyli urzad tzw ministrra wlasciwego czyli KBN
  ktory zainteresowany jest wykorzystaniem amerykanskjiej "pomocy" za
aeroplan
Niestety wyglada na to ze Amerykanie wygrywaja i pewnie dlatego Europejczycy
lataja pilnie ostatnio do Brukseli ;-)

Kong

-- wlod, 2000-08-17

--

        przeżyłem
        gruzy po wielkiej wojnie
        i gruzy wielkich obietnic
        a teraz
        nadzieja
        lśni tajemnicą
        jak wojskowe buty
        jak psu jaja w słońcu południa
        jak sztylet

Włodek
2000-08-17

Sent via Deja.com http://www.deja.com/
Before you buy.

-- wlod, 2000-08-17


Cytat:

        przeżyłem
        gruzy po wielkiej wojnie
        i gruzy wielkich obietnic
        a teraz
        nadzieja
        lśni tajemnicą
        jak wojskowe buty
        jak psu jaja w słońcu południa
        jak sztylet



Dwa ostatnie  wersy ratują całość.

p.s.
autobiografia?

Ra.

Stanislaw Rozewicz: tajemnica wiersza

tajemnica wiersza

kiedyś gdzieś
bardzo dawno
czytałem wiersz
Eminowicza
imienia
poety zapomniałem

to było przed wojną
[...................]

Stanisław Różewicz, z tomiku "nożyk profesora", Wyd. Dolnośląskie, Wrocław
2001

*

Z krakowskimi pozdrowieniami dla Wrocławia

*kama*

Wrocław odkłania się pięknie za wiersz swojego poety. Choć generalnie bardzo lubiany, ten
akurat wiersz mnie nie powala. Cóż, bywa.

elka-one

Ból

Wiecie. Jest takie ciepło. Żar. Gorące, nieparzące uderza w serce, ciało,
rozum, umysł i najbardziej w duszę. Przestrzela ją na wylot, używa do tego
łuku pragnień. Jest taki dźwięk i taki przekaz. Energia, która zapala w nas
płomień, wzburzony, silny, zaciekawiony. Płomień wzrasta, szuka przyjaciół i
powstaje ognisko doznań. Ból i przyjemność, smutek i radość, zło i dobro,
pokój i wojna, tajemnica i poznanie. Dopływy myśli, możliwych zachowań,
odkrywanie i pasja, tysiące małych kropelek i ogników zmierzających do
mózgu, przyswajanie, śmiech i płacz. Wielka mądrość, następnie groteska,
parodia, powiew okrzyku bojowego, który chce zmiany. Nadzieja, wyniosłość,
narcyzm. Bogowie, paru aniołów, biel i czerń i szkarłatna krew i niebieskie
łzy. Nadciąganie jakiejś fali, wzburzenie oceanu tego niby "niezmienionego",
"ustalonego" porządku. Urok chaosu. I nie powiedzą nam później, że jesteśmy
nienormalni. Brak strachu. Pewność. Nawet gdyby to zrobili, nie miało by to
żadnego znaczenia. Muzyka.

Ból

co o tym sadzicie?

Cytat:Wiecie. Jest takie ciepło. Żar. Gorące, nieparzące uderza w serce, ciało,
rozum, umysł i najbardziej w duszę. Przestrzela ją na wylot, używa do tego
łuku pragnień. Jest taki dźwięk i taki przekaz. Energia, która zapala w
nas
płomień, wzburzony, silny, zaciekawiony. Płomień wzrasta, szuka przyjaciół
i
powstaje ognisko doznań. Ból i przyjemność, smutek i radość, zło i dobro,
pokój i wojna, tajemnica i poznanie. Dopływy myśli, możliwych zachowań,
odkrywanie i pasja, tysiące małych kropelek i ogników zmierzających do
mózgu, przyswajanie, śmiech i płacz. Wielka mądrość, następnie groteska,
parodia, powiew okrzyku bojowego, który chce zmiany. Nadzieja, wyniosłość,
narcyzm. Bogowie, paru aniołów, biel i czerń i szkarłatna krew i
niebieskie
łzy. Nadciąganie jakiejś fali, wzburzenie oceanu tego niby
"niezmienionego",
"ustalonego" porządku. Urok chaosu. I nie powiedzą nam później, że
jesteśmy
nienormalni. Brak strachu. Pewność. Nawet gdyby to zrobili, nie miało by
to
żadnego znaczenia. Muzyka.



Ból

"asd3":

Cytat:Wiecie. Jest takie ciepło. Żar. Gorące, nieparzące uderza w serce, ciało,
rozum, umysł i najbardziej w duszę.



Epizodyczny lęk napadowy.

Cytat:Przestrzela ją na wylot, używa do tego
łuku pragnień.



Winowajca: subdepresja (najciekawiej by było).

Cytat:Jest taki dźwięk i taki przekaz. Energia, która zapala w nas
płomień, wzburzony, silny, zaciekawiony. Płomień wzrasta, szuka przyjaciół
i
powstaje ognisko doznań. Ból i przyjemność, smutek i radość, zło i dobro,
pokój i wojna, tajemnica i poznanie.



Cyklotymia.

Cytat:Dopływy myśli, możliwych zachowań,
odkrywanie i pasja, tysiące małych kropelek i ogników zmierzających do
mózgu, przyswajanie, śmiech i płacz. Wielka mądrość, następnie groteska,
parodia, powiew okrzyku bojowego, który chce zmiany.



Cyklofrenia :-)

Cytat:Nadzieja, wyniosłość,
narcyzm. Bogowie, paru aniołów, biel i czerń i szkarłatna krew i
niebieskie
łzy. Nadciąganie jakiejś fali, wzburzenie oceanu tego niby
"niezmienionego",
"ustalonego" porządku. Urok chaosu. I nie powiedzą nam później, że
jesteśmy
nienormalni. Brak strachu. Pewność. Nawet gdyby to zrobili, nie miało by
to
żadnego znaczenia. Muzyka.



Dominująca faza maniakalna.

Nie potykasz się szczególnie, ale też: nic nowego.

Beny

Ból

Wiec jest takie ciepło- żar-gorące nieparzące uderza
 w serce ciało rozum umysł i  w duszę najbardziej
Przestrzela ją na wylot, używa do tego łuku pragnień.
taki dźwięk taki przekaz energia, która zapala w nas płomień
wzburzony silny zaciekawiony wzrasta,
szuka przyjaciół , powstaje ognisko doznań.
Ból przyjemność, smutek radość, zło dobro,pokój wojna, tajemnica i poznanie.
Dopływy myśli, możliwych zachowań,odkrywanie pasja,
tysiące małych kropelek ogników zmierzających do mózgu,przyswajanie
śmiech i płacz wielka mądrość  -    następnie groteska,
parodia, powiew okrzyku bojowego, który chce zmiany.
Nadzieja, wyniosłość,narcyzm. Bogowie, paru aniołów
biel i czerń szkarłatna krew  niebieskie łzy.
Nadciąganie jakiejś fali,
wzburzenie oceanu tego niby "niezmienionego"
"ustalonego" porządku.
Urok chaosu.
I nie powiedzą nam później, że jesteśmy nienormalni.
Brak strachu.
Pewność.
Nawet gdyby to zrobili, nie miało by to żadnego znaczenia.

Muzyka.

Ten tekst, zobacz jak się go "teraz" czyta.
Przepraszam, za "przeróbki"
Pozdrawiam.
Jacek.

Drugi list z frontu


Cytat:
| __Drugi_list_z_frontu__
(...)
| PS. Już nawet nie mam na znaczki.

jakie szczęście, że ten list doszedł bez znaczka
bo Twoja opowieść zaczyna mnie wciągać
czekam na kolejne listy



Niech żyją zjednoczone brygady
elektronicznych gołębi pocztowtch :-)

Listy wysyłam, ale sam rozumiesz, wojna
- niektóre nie dochodzą
inne są cenzurowane aby duch w narodzie nie upadł
lub żeby tajemnicy wojskowej nie zdradzić.

Cytat:a.



[minimalista ???]

Wasz Krótki

Inżynierowie

Hej
Cytat:

| (c) by kabaret Tey
------------------------
Kończcie Państwo, wstydu oszczędźcie, jam ci inżynier i chocia starej daty,
to hadko mi tego czytać...

tym nie jest tajemnicą, że na studiach inżynierskich fakultety językowe
należały do najbardziej "olewanych",



Pamiętam, kiedy jeszcze studiowałem (lata 80-te) i mieszkałem z przyszłą
inżynierią, to lali na to parabolicznie z licytacją, za ile flaszek
dostali zaliczenie :)

Cytat:czyżby coś się zmieniło?



IMHO TAK.
Wszyscy znani mi mówią, czytają i nawet piszą zrozumiale w języku
lengłidż, czasami również w języku sąsiadów zza linii Oder-Neisse, ale z
dalszymi sąsiadami zza linii Maginota czy innymi jest już zazwyczaj
kłopot.
Fakt, że moja próbka nie jest reprezentatywna tzn. jest wyraźnie in
plus.
Ale prawie wszyscy są ode mnie o parę (lub małe naście) lat młodsi.

Natomiast baaaardzo zdecydowanie nie oznacza to, że wszyscy od razu
mogliby się zająć profesjonalnie tłumaczeniem, bo do tego trzeba też
znać język polski.
Przed wojną inżynier to było coś, bo miał prawdziwą maturę :)
Wpływało to na styl i jasność sformułowań.

A jak patrzę na większość inżynierskich tekstów, które z różnych stron
do mnie spływają, to nie wyglądają na pisane na trzeźwo przez człowieka
z maturą.
Nawet, jak na pieczątce pod tekstem jest dr hab.
Niestety bywa.

Zdrówk(urzony po wczorajszym bliskim spotkaniu z czymś takim)ot.
GG

WO, wisisz mi 11 złotych!

Wiecie, mnie też się średnio podobało. Dwójka jeszcze balansowała,
zakrywając część układanki i czyniąc dzięki temu wątki bardziej
frapującymi, ale rozwiązanie w AtWE jest miałkie. Zupełnie jakby
scenarzyści, pisząc film wzorowany na II wojnie stwierdzili nagle, że
dadzą dwóch Hitlerów i trzech Stalinów żeby podnieść emocje. Fatal, bo
zadusili film zupełnie tym nagromadzeniem wątków - posypało się to i
organizacyjnie, koncepcyjnie i stylistycznie. Sceny w szkatułce
Davy'ego Jonesa z udziałem załogi Jacków po prostu zniesmaczyły mnie
banałem koncepcyjnym. Za dużo oczywistości, za mało uroku i tajemnicy.
Podobno scenariusz smażyli na bieżąco, ale to słaba wymówka.

Wizualia na poziomie (w końcu coś musiało kosztować te *set melonów),
ale to słaba pociecha. Zmiany stron przez postacie - choć dołożono
starań żeby były zaskakujące i z ogniem - słabsze niż w pierwszej
części.

Ogólnie - najgorsza część, umiarkowanie oglądalna.

I zgadzam się - Geoffrey Rush ukradł Deppowi film.

Pozdrawiam
Greg

jak rozdzielic internet UPC/Chello ?

ale wywolalem wojne:) a chodziło mi tylko o to, żeby dziewczyna mogła
sprawdzać pocztę na swoim a nie na brata komputerze. Co do
szerokorozumianych wzgledow moralnych: nie mam skropołów bo nie jest
tajemnicą, że mamy jeden z najdroższych 'internetów' na Świecie(?)
zwłaszcza, że gdybym FAKTYCZNIE chcial zrobic 'kuku' dostawcy to i tak
pozałączałbym p2p ile bym chciał (ile fabryka dała) co by było chyba z
większą szkodą niż to że podpinam komputer do spradzania poczty i
wchodzenia na naszą klase. dzieki za wszystko pozdr

chumorek..tak wyslij to innym na mail (super)

chumorek haaaa, tak wiem to jest moja wojna z bolem i dlatego staram sie
pisac zawsze z bledami, tak czynia to inni (rzadzacy naszym pieknym krajem)
to jest moj bunt.

Pisac jeszcze raz pisac z bledami tak czynia to ONI.

P.S.

Teraz Świat poznał moja tajemnice dlaczego używam języka polskiego,

i dlaczego moje slowa zawieraja bledy ortograf., stylistyczne

bo mnie wychowala Polska nie jestem pozorantem i udawac ze wszystko jest
dobrze.

Upoważniam Wszystkich aby ten list byl przeslanka do Polaków.

Wysylaj go na wszystkie maile ktore znasz !
--------------------------------------------------------------------------

Gdzie nie spojrzec... DZIENNIKARZ:

: Kuba
: Czy ty Kuba wiesz ze do 1989 istnial zakaz xcenzury pisania o stacjonowaniu
: wojsk radzieckich w Poslce czy NRD czy Czechoslowacji ???? Zakaz cenzury!! A
: Ty mnie sie pytasz czy za sam pomysl mozna bylo miec klopoty. Najsmieszniejsze
: jest to ze wiekszosc ludzi miala klopoty za niezrealizowane pomysly. Pamietasz
: jakies jakis manifestajce w latach '70 oprocz tych np radomskich ktore konczyly
: sie wojna domowa ??? Jesli chodzi o NRD to rezim byl tam sto razy bardziej
: okrutny niz u nas i to do samego konca - oni nie przezyli Sierpnia.
:

Ojej, Slawku. Skad Ci to przyszlo do glowy? Owszem, liczebnosc wojsk
stacjonujacych w polsce, rozklad jednostek czy lkoalizacja baz byly
tajemnica, ale fakt stacjonowania?

A  stanowisko pelnomocnika jednostek Armii Czerwonej do kontaktow z rzadem
polskim (swego czasu Wiktor Dubynin)?

Piszac takie rzeczy troche chyba podwazasz wlasna wiarygodnosc.

Kuba

DZIENNIKARZ: Katolik

Na liscie dziennikarz mozna spotakc dyskutantow, ktorzy nie rozumia
lub nie chca rozroziic miedzy Wiernymi, hierarchia i majatkiem
Kosciola katolickiego.

Kazde slowo wypowiedziane pod adresem jakiegos ksiedza uwaza sie za
atak na Kosciol katolicki.

Z tego wynika, ze sa bardzie papiescy jak sam papiez. Miedzy klerem
istnieja rozne poglady. Ludzie ci nawzajem sie atakuja, gonia p
swiecie exkomunika, wytaczali sobie przerozne wojny i nikt tego nie
uwazal za atak na Kosciol katolicki. Osobiscie znam ksiezy ktorzy sa
dla siebie najzagorzalszymi wrogami, atakuja swoje poglady,
zachowania i obyczaje. Nigdy nie slyszalam aby ktorys mowil TY KSIADZ
TY ZWALCZASZ KOSCIOL KATOLICKI.

Jesli niedaj Boze "SMIERZACY KOMUCH" uchyli rabka tajemnicy, ze
ksieza byli konfidentami SB to ten psubrat walczy z Kosciolem
katolickim.

Kto zna historie ten wie ze ksieza to tez ludzie ze swoimi grzechami.

Kazdy kaplan podczas Mszy sw. mowi. Spowiadam sie Panu Bogu
Wszechmogacemu........ze zgrzeszylem MYSLA, MOWA i UCZYNKIEM.

Niestety tylko zaslepieni fanatycy idealizuja ksiezy tzn. Ksiadz w
ksiedza jest swiety. Jesli ktos mowi inaczej to walczy z Kosciolem

Uchowaj mnie Panie Boze od takich Katolikow!!!

Podstawowym canonem wiary katolickiej jest Grzech.

Kto temu zaprzecza zaprzecza istnieu Chrystusa. a wiec nie moze
nazywac sie Katolikiem.

jak schudnąć po sterydach?

Cytat:| Czy nie mogli bysmy zostawic tego pytania bez odpowiedzi jako Wielkiej
| Tajemnicy Metabolizmu? ;-)



Wielka Tajemnica Metabolizmu polega na tym, że ludzki organizm jest w stanie
prawie wszystko wykorzystać do odżywiania, tylko odpowiednim kosztem. Dla
każdego organizmu istnieje jakiś najwłaściwszy (optymalny:)) sposób
odżywiania, tak jak dla silnika najlepsze paliwo. Kosztem odstępstwa od tego
najlepszego odżywiania są choroby i szybsze starzenie się.

Cytat:

| Bo znowu zrobi sie idiotyczna dyskusja (pyskusja) o przewadze jednych
nad
| drugimi.



Nie mam zamiaru zaczynać wojny z MM :)
MM nie jest dietą ideologiczną.

Cytat:Niechaj optymalni sie zazeraja optymalnie a Montignacowcy "sieja
zamieszanie
w organizmie" dopoki to obu stronom na dobre wychodzi.



Dopóki na dobre wychodzi.

Cytat:Co nie znaczy, ze nie mozna od czasu do czasu sobie zazartowac z drugiej
strony :)



Też tak uważam. Do wszystkiego trzeba podchodzić z humorem.

Pozdrawiam
Leszek

BMI - czy to ma sens ?

Czytalem jakos ostatnio artykul na temat BMI - skad to sie wzielo
i tak dalej. Ciekawy bardzo ale nie podam w jakim pismie/forum. Podobno
miarka zdjeta jest na podstawie zolnierzy francuskiej armi pod
koniec XIX w. Jezeli to prawda to mozna swobodnie powiedziec ze ani
nie byli oni odzywieni ani zdrowi , Francja nie obwitowala wtedy w
dobrobyt a raczej liczne zawieruchy i wojny. Jak mam sie do tego
odniesc. Napiszcie jesli ktos wie wiecej, moge powiedziec ze z
norma moja waga nie miala nic wspólnego obojetnie czy mialem
slownie"0" nadmiernego ciala czy teraz gdy mam troszke sadla. Przy
"0" - nie dalo sie na mnie zaobserwowac nigdzie nadmiarów - mialem
10 kg nadwagi, teraz mam jakies 25 zgodnie z BMI i nadal moge
przejechac 200km na rowerze dziennie, czy wniesc dziewczyne rekach
po schodach. W czym tkwi tajemnica wlasciwego stosunku wagi do
wzrostu? Nadmieniam ze sportowcem nie jestem.

Zachem Bydgoszcz

Cytat:
Czy ktoś ma zdjęcia z Zakładów Chemicznych Zachem w Bydgoszczy? W Googlach
widać, że mają tam rozbudowany i bardzo ciekawy układ torowy. (jak choćby to
"drzewko" w lesie ;-) :  http://tinyurl.com/eayry). Zapewne posiadają też
własny tabor? Milczą Google, milczą WRP i TWB, czyżby była to swoista strefa
51 owiana tajemnicami? ;-)



Noo, poniekąd. Znaczy tam jest Zachem, który robi różne organiczne
tworzywa sztuczne, Nitrochem który też robi różne takie organiczne inne
rzeczy, kupa spółek i spółeczek dookoła tego, EC II oraz bunkry w lesie
z czego część nie ruszana od wojny w ogóle, a po tym wszystkim chodzi
straż przemysłowa i plątanie się po terenie bez zezwoleń nie jest
najlepszym pomysłem.

I widać mało który focista ma takie wchody żeby dostać zezwolenie a
jeżeli ma to się nie chwali efektami. Widziałem do tej pory tylko
jeden (1) fotoreportaż ze środka, a i ten dotyczył bunkrów i zabudowy
bardziej.

Tarhimdugurth

Zachem Bydgoszcz

Cytat:

| Czy ktoś ma zdjęcia z Zakładów Chemicznych Zachem w Bydgoszczy? W
Googlach
| widać, że mają tam rozbudowany i bardzo ciekawy układ torowy. (jak
choćby to
| "drzewko" w lesie ;-) :  http://tinyurl.com/eayry). Zapewne posiadają
też
| własny tabor? Milczą Google, milczą WRP i TWB, czyżby była to swoista
strefa
| 51 owiana tajemnicami? ;-)

Noo, poniekąd. Znaczy tam jest Zachem, który robi różne organiczne
tworzywa sztuczne, Nitrochem który też robi różne takie organiczne inne
rzeczy, kupa spółek i spółeczek dookoła tego, EC II oraz bunkry w lesie
z czego część nie ruszana od wojny w ogóle, a po tym wszystkim chodzi
straż przemysłowa i plątanie się po terenie bez zezwoleń nie jest
najlepszym pomysłem.

I widać mało który focista ma takie wchody żeby dostać zezwolenie a
jeżeli ma to się nie chwali efektami. Widziałem do tej pory tylko
jeden (1) fotoreportaż ze środka, a i ten dotyczył bunkrów i zabudowy
bardziej.



Napewno ten:  http://www.odkrywca-online.pl/galerie.php?nazwa=bydgoszcz Z
akcentów kolejowych jest tam tylko jakaś ładownia.
Szkoda, że sprawa wejścia tam to taka porażka :( Tylko Google Earth, które
narobiły mi takiego apetytu na te tereny, są niezawodne ;-)

pozdr

65 kilometr


Cytat:Co Kolega ma na mysli? Jak to rzryty? Nigdy tego tunelu nie "zwiedzalem" bo
zawsze byl nie podrodze, albo akurat spieszylem sie na pociag z glownego...
Widac to "rozrycie" z pociagu?



'Rozrycia' nie widac, bo ulegla mu nitka, w ktorej nie ma torow. Chodzi
o to, ze w tunelu co jakis czas pojawiaja sie ekipy, starajace sie
odkryc jego tajemnice (sprawy z czasow II wojny swiatowej). Metody ich
dzialan sa mniej lub bardziej inwazyjne... Obie, rownolegle nitki, sa
polaczone trzema korytarzykami o owalnym przekroju - stad zwanych
'jajowodami'. Ktos odkryl, ze za niektorymi z wnek, sluzacymi do
schowania sie podczas przejazdu pociagu, sa zasypane kolejne 'jajowody'.
I odkopal jeden z takich, a material, zalegajacy tam wczesniej, zalega
teraz w glownej czesci tunelu. Mowa caly czas o nitce nieuzywanej, rzecz
jasna... Swoja droga, po co odkopywali ten jajowod, skoro z gory bylo
wiadomo, dokad go prowadzi... Moze liczyli na znalezienie skrzyn ze
skarbami, nie mam pojecia. :) Bo tajemnica, jesli jest, to troche w
innym miejscu... :)

Olsen, Wałbrzych

Cytat:


Blockstelle Liebichau zdobyta - opowiadanie


Cytat:| Blockstelle Liebichau - km 62,85 od Wrocławia.
| Wg mapy RBD Breslau z 1941 roku.

hmm, to znacznie komplikuje sprawe ;o)
jesli czegos nie pokrecilem, to pod moja skala byl km 61,7. na pewno
koncowka 7 :)



Hmm ... tak zastanawiam się i zastanawiam, skąd ja znam kilometr 61 trasy
Wrocław - Goerlitz i oświeciło mnie.
Kiedyś czytałem kilka książek (tych poważniejszych autorów) opisujących
tajemnice z lat II wojny światowej jakie kryją Góry Sowie oraz zamek Książ,
i tam pojawił się wątek tunelu kolejowego łączącego podziemia Książa z tą
linią ... o ile pamiętam (zacytowałbym jedną z książek, ale pożyczyłem
koledze) pojawiła tam się informacja, że ta bocznica odchodziło na Książ,
gdzieś koło 61 km.

Oczywiście nikt tego nigdy nie potwierdził, to jest tylko sugestia,
aczkolwiek taka bocznica (gdyby istniała naprawdę) musiała być osłonięta
jakimś posterunkiem, możliwe że "dość" tajnym, zbudowanym w czasie wojny.

Oczywiście to jest tylko hipoteza ;)
I proszę mnie od razu nie karcić, że wyskakuje z jakimiś niepotwierdzonymi
dziwactwami :

Pozdrawiam,
Grzesiek Węglarz
(również zakochany w DlnŚl)

Tajemnica Twierdzy Szyfrów - odcinek 10


Cytat:Do końca filmu jeszcze parę minut, a dokładnie ponad trzy -
w tym czasie w porządnym filmie można powiedzieć mądre zdanie,



Zgoda recenzencie "Śniegu" Pamuka.

Cytat:zabić trzech wrogów



Powiedzmy.

Cytat:i zatańczyć na ich kurhanach



Już bym dyskutowała.

Cytat:albo wychędożyć piękną kobietę i wziąć prysznic po



Jaki człowiek tyle by dokonał w 3 (zaledwie) minuty :-)

A z finałem TTS będzie tak, jak to już chyba Ty sugerowałeś -
- tajemnicą Tajemnicy Twierdzy Szyfrów jest to, że Szyc i Frycz to
para gejów,
która po wojnie osiądzie szczęśliwie w Caracas.

PJ Harvey

Przepraszam braci Serbow za Sikorskiego z Tuskiem...

Niepodległość Kosowa należy uznać, skoro tak już ma być niech będzie
potem wypowiedzieć Kosowu wojnę no i je podbić - w końcu uznanie
czegoś za Państwo nie jest od razu zawiązaniem sojuszu z nim itp itd
po wszystkim powiedzieć do prezydenta Tadicia - "Kosowo leży u
Pańskich stóp Panie Prezydencie" (oczywiście nie za darmo, chociaż
kwestie co za co i za ile niech pozostaną na zawsze w tajemnicy)

to byłaby niezapomniana chwila, dla takich chwil warto żyć

Jakie kroki może podjąć rząd gdy ujemny bilans płatniczy osiąga niebezpieczną wysokość


Cytat:Jakie kroki może podjąć rząd gdy ujemny bilans płatniczy osiąga
niebezpieczną wysokość??



Przelać wszystko co się da na konta w RPA*, ewakuować się do Chin** i
wypowiedzieć wojnę USA***.

* jeden z nielicznych krajów w których banki zachowają tajemnicę bankową
nawet przed Interpolem
** łatwo im będzie wmieszać się w tłum, no może poza panem od edukacji
*** szybko atakują, niezbyt celnie trafiają, długo zaprowadzają porządek
a w powstałym po wszystkim chaosie nikt się nie połapie o co chodziło.

no subject (file transmission)

Cytat:Że co proszę?????? Może też przez uchwałę może wypowiedzieć wojnę innej
gminie albo wprowadzić karę śmierci na terenie miasta? :-)))))
Słyszałeś o czymś takim jak Konstytucja, Kodeks Karny, Kodeks Postępowania
Karnego? Uważasz że uchwała Rady Miasta jest aktem wyższej rangi niż te
przeze mnie wymienione?

Raskolnikow



Co ciekawsze bywalem oskarzony przez Experta o poglady tyrana. Chyba Expert
nie rozumie iz w demokratycznym panstwie podstawowymi gwarancjami wolnosci
obywatelskiej to domniemanie niewinnosci, prawo do poufnosci swoich danych
osobowych (Expert kiedys sugerowal iz ustawa o ochronie danych osobowych
powinna zawierac klauzule wylaczajaca jej stosowania dla danych zebranych w
celach marketingowych), prawo do odmowy zeznan (czy przejscia proby
wykrywacza klamstw), prawo do prywatnosci, ochrona tajemnicy korespondencji
(o ile taka korespondencja nie jest naruszeniem prawa o czym chodzilo w
watku o emailach - naruszenie obowiazkow pracowniczych) i szereg innych
rozwiazan ktore sa przeciwstawienstwem pogladu "niewinny nie ma niczego do
ukrycia, jak cie ukryc to ma czegos do ukrycia". Oczywiscie zaraz nastapi
dlugi i nieco belkotliwy post okazujacy calkowite niezrozumienie tematu i
prawa, z powolaniem na przyklady z zycia wziete. Ale mozesz sobie oszczedzic
Expert, juz mam filtr na ta grupe, wiec prosze na priva.

Dustin

Świetność kolei w którym roku?

Cytat:Mi chodzi o ilość przewozów (głownie pasażerskich), ilością taboru i
jakością
połączeń pasażerskich - kiedy było każdego po trochu najwięcej.



Z ustaleniem ilosci taboru w latach PRL moze byc problem, poniewaz w czasach
zimnej wojny ilostany owiane byly gleboka tajemnica. Inna kwestia jest
ustalenie jaka czesc taboru bedacego na stanie PKP byla sprawna i zdolna do
eksploatacji.

Pedro

Świetność kolei w którym roku?

Cytat:Z ustaleniem ilosci taboru w latach PRL moze byc problem, poniewaz w czasach
zimnej wojny ilostany owiane byly gleboka tajemnica.



Aż tak tragicznie to nie jest ;) W latach 60. i 70. np. wydawano "Rocznik
statystyczny PKP". Tam są ilostany, wprawdzie nie seriami i nie szopami, są
także "pociągokilometry", "pasażerokilometry" i takie tam ;) Myślę, że można
to obejrzeć np. w niektórych czytelniach.

TS

Elektryczne gagariny

Cytat:czemu tam jeden mial zakryte swiatla przez blache ?



Ma raczej światła, ale wzorem samochodów wojskowych z czasów II wojny
światowej ma zmniejszony promień światła do takiego małego prostokącika.
Wszak Korea Północna to ponoć jedna wielka tajemnica państwowa.

Kiedy i gdzie po raz pierwszy 25kV 50Hz ?

Cytat:

| no nie wiem. To tego typu glina kaolinowa, co w Czernobylu jako paliwo
| chodzi :-)) Ale jak wiadomo w DDRowie tylko bizmut i gline wykopywali,
| ale dlaczego gornicy dostawali choroby popromiennej to nikt nie wie.

Sorry. Tajemnic DDR to ja nie znam. Nie mam kumpla STASIa ;))
A jak gornicy dostawali choroby popromiennej od np. glinki
kaolinowej, to co mam sadzic o misnienskich serwisach?



tez zadneg ostasia nie znam ;-)) W tych rejonach (Vogtland, Aue) byla
wydobywana blenda uranowa. Nawet Maria Kuria Sklodowska dostawala ja
czesciowo stamtad. Po wojnie bratnia armia zarekwirowala caly bardach
i po paru latach zalozyla kombinat radziecko-DDrowski o nazwie Wismut
(co znaczy bizmut) Aue. Bizmut to more tez tam byl, ale bracia zza
Buga kopali tam przede wszystkim uran. A ze to badziewie jest ciezkie
jak cholera (ciezsze od zlota) potrzebne byly ciezkie lokomotywy. A tu
jestesmy znowu przy starym watku.

Waldek

A railway station named "Tunel"

Cytat:
... Tunel-Kraków dobudowano dopiero w
latach 30-tych.
Tunel w Tunelu wybudowano wyłącznie po to, żeby uniemożliwić (w razie
konfliktu zbrojnego) szybki przerzut wojsk niemieckich ze Śląska w głąb
dawnego Cesarstwa Rosyjskiego (tunel można wszak zawsze wysadzić).
Powstał on na żądanie rosyjskiego ministra wojny (czy jakoś tak).



To ciekawe... Lata 30. Minister Wojny ZSRR Woroszyłow, nie? I tak o wszystkim
decidował Stalin. A Stalin miał coś do powiedzenia Piłsudskiemu gdzie II RP
miała budować tunele kolejowe?

Fascynująca sprawa - Tajemnice XX Wieku!

Ktoś inny ma informacje na temat budowli tunelu w Tunelu?

Michał

A railway station named "Tunel"

| | ... Tunel-Kraków dobudowano dopiero w
| | latach 30-tych.
| | Tunel w Tunelu wybudowano wyłącznie po to, żeby uniemożliwić (w
razie
| | konfliktu zbrojnego) szybki przerzut wojsk niemieckich ze Śląska w
głąb
| | dawnego Cesarstwa Rosyjskiego (tunel można wszak zawsze wysadzić).
| | Powstał on na żądanie rosyjskiego ministra wojny (czy jakoś tak).
|
| To ciekawe... Lata 30. Minister Wojny ZSRR Woroszyłow, nie? I tak o
wszystkim
| decidował Stalin. A Stalin miał coś do powiedzenia Piłsudskiemu gdzie
II RP
| miała budować tunele kolejowe?
|
| Fascynująca sprawa - Tajemnice XX Wieku!
|
| nie XX, a XIX  wieku ...
| bo własnie wtedy powstał ten tunel (jeden przekop)
| a w latach 30-tych XX wieku zbudowano
| tunel pod drugi tor.

Czy ktos oprocz niego mial jakies watpliwosci, ze chodzi o XIX w., a
nastepnie o lata 30 XX ???

JM

Linia Finkenheerd - Kunice/Urad

Cytat:
z dostępnych źródeł. To, że UW miało zamiar atakować ku zachodowi
obecnie nie jest żadną tajemnicą.



To akurat nigdy nie bylo tajemnica, nawet jesli oficjalna propaganda o
tym milczala.

Cytat:Po wojnie wojsko zaczęło się stopniowo uniezależniać od kolei. Po
pierwsze przekonano się podczas wojny, że kolej jest o wiele bardziej
wrażliwa na uderzenia lotnictwa, niż transport kołowy. Uszkodzony
odcinek drogi łatwiej objechać samochodem. Po drugie, zniszczenie
jednej ciężarówki daje mniejsze straty, niż pociągu. Tyle, że
wydajność tego transportu była taka sobie w realiach lat 50-60 tych.
Stąd utrzymywano duże państwowe przedsiębiorstwa transportowe (PKS,
TRANSBUD) które na wypadek "W" miały być militaryzowane.

Co do samych przygotowań PKP na wypadek wojny, to sporo można znaleźć
w sieci. Były bazy przeładunkowe. utrzymywano zapas strategiczny
lokomotyw, a wcześniej i parowozów, które mają tę zaletę, że w
ostateczności, to i na drewnie pojadą. Utrzymywano niektóre linie
kolejowe na cokolwiek dziwnych w czasach pokoju kierunkach.



Generalnie typowe jest szykowanie sie do prowadzenia _poprzedniej_
wojny. Zawsze tak bylo i pewnie bedzie.

  MJ

Urazy psychiczne w PKW w Iraku


says...
Cytat:

| Sam mialem zdiagnozowane PTSD to wiem co mowie :-)

Chcialem przez to podkreslic, ze to jest standardowa diagnoza, na ktora
wyczuleni sa zwlaszcza psycholodzy w desancie - przy jakimkolwiek
przemeczeniu pojawia sie PSTD, moim zdaniem taki trend :-) U nas chlopak
spadl ze smiglowca, wlasciwie pod nogi tym, ktorzy sie przed nim
desantowali - karabin, ktory mial na plecach wklepal mu sie na rowno...
Ci, ktorzy to widzieli (ja tego nie widzialem) naturalnie przezyli
potezny szok (PSTD).

Nie wiem, moze ja to nie wlasciwie oceniam, ale na moj gust i na
podstawie moich doswiadczen to zapobiegliwosc wojskowych lekarzy.
Podejzewam, ze pod Monte Casino cala dywizja kresowa przezyla PSTD, na
pewno nie swiadczy to o twardosci zolnierza, raczej o ewolucji diagnozy
lekarskiej.



I jeszcze jedna bardzo wazna rzecz. Jestem na 100% pewien, ze przypadki
przedwczesnego powrotu bardziej niz ze zmeczenia psychicznego wynikaly z
tzw. "ochotnictwa", o ktorym wielokrotnie slyszelismy w mediach, a o
ktorym slyszalem bezposrednio od zolnierzy bioracych udzial w tej
wojnie. Jak sie tak rekrutuje ludzi, jak zolnierzej jada z przymusu, to
nic dziwnego, ze staraja sie przy kazdej okazji wyrwac z misji, ktora
sie okazala wojna. Tajemnica poliszynela jest, ze jak sie nie chcialo
jechac "na ochotnika" to kariear wojskowa stawala pod wielkim znakiem
zapytania.

Z tego wynika cale go PSTD i tyle.

A.

W imię tak cenionego Honoru i Dobrego Imienia MW RP.

Cytat: Â Wiesz _coś_ bo nie ktoś , jestes zwykłym dupkiem, tchurzem,
 Â może jesteś "zawodowy" i z "branży" jeżeli tak to jeteś w/w do kwadratu
 Â Pochlebiasz sobie ty nie myślisz, ty jesteś zero, nul nic
 Â jesteś dno dna rodzaju ludzkiego.
 Â Nigdy nie będziesz miał jaj, jestes skazany na bezjajeczność.
 Mylisz się _coś_ pierniczysz bo chcesz, i nie masz jaj maczo
 nie stać _coś_ na odwage podpisać się jesteś nulem, bez honorowym
 nulem _zero_ i to wcale nie to z drugiej wojny  
 Â Nie nie byłem pensjonariuszem, w odrożnieniu od ciebie _coś_
 Â _coś_  ty naprawdę nie masz jaj i odwagi, jestes tym czym jesteś
 a jesteś _coś_ a nie ktoś .
 Â W dodatku jeteś po prostu głupi, tzw. jednokierunkowy
 Â Masz prawo do zycia, więc żyj a raczej trwaj
 Â Los z tobą
 Â Juliusz widera



Che, che.  Nie podejrzewałem Cie stary, że taki z Ciebie  PIENIACZ.  Na 100 %
jesteś  już  pewno  od 20  lat  starym kawalerem  bo która kobieta z  takim
NERWUSEM  wytrzyma ?  A o swoich  jajach  nie będę Ci pisał.  To tajemnica moja
i mojej  żony :-)))  

                                 Spocznij      

Broń ATOMOWA była u nas

Cytat:-To była jedna z najpilniej strzeżonych tajemnic Układu Warszawskiego.
Gdyby
wtedy wybuchła wojna, głowice miały być natychmiast odpalone w kierunku
Zachodu. Odpowiedź NATO byłaby dla regionu zagładą. Północno-zachodnia
Polska zamieniłaby się w atomową pustynię.
Założenia były takie: we wszystkich magazynach musi znajdować się 14
głowic
o mocy 500 kiloton, 35 głowic o mocy 200 kiloton, 83 głowice o mocy 10
kiloton i dwie bomby lotnicze o mocy 200 kiloton. Ponadto były 34 mniejsze
głowice, o mocy 0,5 kilotony. Wszystkie, gdyby wybuchła wojna, miały być
przekazane Polakom. I to właśnie nasze wojska miały ostrzeliwać Zachód
rakietami z głowicami atomowymi. Atak miał trwać godzinę.



bełku bełku...
Te bomby lotnicze to tez mialy byc wystrzelone rakietami?

Cytat:Radzieccy wojskowi
przewidzieli, że odwet Zachodu skierowany byłby wyłącznie na nasz teren.
Dlaczego? To byłby jedyny sposób na powstrzymanie sowieckiej inwazji.



Nie ma to jak samemu sobie zaprzeczac. Jedno to zdanie dowodzi ze i tak NATO
by przywalilo w Polske
i nie mialoby to nic wspolnego z ewentualnym "naszym ostrzalem".
Ale autor jakos to przeoczyl. Za skomplikowane? A moze po prostu niezgodne z
zalozana jedynie sluszna linia polityczna?

akcja ladowa usa okazala sie niepowodzeniem { chyba ? }

Cytat:Ktoś coś czytał podobnego gdzie indziej?

Pozdrawiam,



Tak. Bylo to w jakims wywiadzie Rumsfelda. Dla mnie to jednak brzmialo jak
kokieteria. Fakt, faktem o tej operacji informowaly media na calego za nim
sie zaczela, ale w takim wypadku, jezeli chodziloby o tajemnice i powodzenie
operacji, to nie pozostaloby nic innego jak ja odwolac. To wszystko jednak,
razem z ta operacja, filmami wideo dla prasy itp, wygladalo jak pewien
rodzaj propagandy, ze cus sie dzieje. Sam cel ten operacji byl specjalnie
oszczedzany no bo nie byl ani razu zbombardowany. Pewnie zeby lepiej
wygladal. Malo prawdopodobne przeciez jest by ktos tam przebywal albo chowal
jakies tajne materialy. Moze przed wojna ale teraz? Wcale bym sie nie
zdziwil jakby sie okazalo, ze nie bylo zadnej operacji, a jedynym jej
dowodem na nia jest te podwozie przednie, podrzucone specjalnie dla zmylenia
przeciwnika:)

Mamy nowe F16 - brakuje pilotow

Cytat:"W Polsce, jako jednym z niewielu krajów na świecie, systematycznie
przeprowadza się szkolenia w korzystaniu z drogowych odcinków lotniskowych
(DOLi).



A tak na marginesie, to ciekawe jak wyglada przygotowanie
DOLa do obslugi np pulku smiglowcow w czasie wojny?
Uchylcie rabka tajemnicy moze...

Kompania OT zajmuje sie zamknieciem drogi,
pozamiataniem pasa, wykonaniem okopow dla personelu
i sprzetu, oraz sprawowaniem wart, a takze rozwinieciem
czesci infrastruktury wg planu, (porozciaganie i
przetestowanie kabli chociazby, namioty
mieszkalne, bo ja wiem... kuchnia polowa, ubikacje, itepe? )

Nastepnie podjezdza wykwalifikowany personel w dziesiec
Starow z nadwozami specjalnymi tworzacymi
"lotniskio na pakach", ze dwie szylki, ze cztery cysterny paliwa,
pare starow amunicji - wszystko parkuje w wykonanych
okopach - i co - jest lotnisko?

Czy jakos inaczej to ma wygladac?

:-

Michal

Czesi juz dawno pokazali swoje mapy

Cytat:

Plan działań Ludowej Armii Czechosłowacji w okresie wojny
http://www.atominfo.org/raporty/warplan/



Może i pokazali. Mnie zastanawia tylko jedno. Skoro w 1991 roku
zobowiązaliśmy się do zachowania dokumentów w tajemnicy porzez 30 lat i
złamaliśmy to zobowiązanie, to jak nasze obecne zobowiązania wyglądają w
oczach naszych sojuszników z NATO? Wierzą, że tym razem to napewno
dotrzymamy?

Czesi juz dawno pokazali swoje mapy

Cytat:

| Plan działań Ludowej Armii Czechosłowacji w okresie wojny
| http://www.atominfo.org/raporty/warplan/

Może i pokazali. Mnie zastanawia tylko jedno. Skoro w 1991 roku
zobowiązaliśmy się do zachowania dokumentów w tajemnicy porzez 30 lat i
złamaliśmy to zobowiązanie, to jak nasze obecne zobowiązania wyglądają w
oczach naszych sojuszników z NATO? Wierzą, że tym razem to napewno
dotrzymamy?



Sojusz z NATO jest dobrowolny, to podstawowa różnica. Należymy bo chcemy,
a nie zaś, że musimy. A co do zobowiązań,  to jest jak z bandytą, który
cię trzyma na muszce. Nawet jak mu obiecasz, że się nie ruszysz to przy
najbliższej okazji  uciekniesz albo dasz mu w głowę (jak będzie okazja).
Twoje przyrzeczenie jest taktyczne i nijak sie ma do prawdy, kłamstwa i
wiarołomości. Powód jest prosty i zasadniczy, jest tak poniewaz prawda mu
się nie należy z tego powodu, że jest bandytą.

    Antekant

Nazi na speedzie :)

Cytat:Podczas drugiej wojny światowej żołnierzom hitlerowskim podawano
narkotyki i środki pobudzające, aby lepiej walczyli.



Tak BTW, to dopiero za dwadziescia czy piecdziesiat lat dowiemy sie jakie
srodki chemiczne stosuje sie TERAZ w rozmaitych grupach antyterrorystycznych,
czy podobnych formacjach, wszedzie gdzie trzeba walczyc przez krotki czas a
intensywnie, i mozna zachowac tajemnice.
:-)

Michal.

Ciekawy artykuł o umocnieniach w Czechach (WW2)


    ROTFL!

    Aż korci zacytować, bo śliczne...

"Spośród twierdz ukończonych do zwiedzania udostępnione są tylko dwie -
Bouda oraz Hanicˇka (pozostałe użytkują wciąż czeskie siły zbrojne). Stan
taki należy uznać za ogromny postęp nie tylko w stosunku do okresu zimnej
wojny, gdy tajemnicą wojskową otaczano wszystko, co mogłoby mieć choćby
najmniejszy związek z obronnością, ale i do lat dziewięćdziesiątych, kiedy
to czechosłowackie, a później czeskie czynniki wojskowe ociągały się z
wpuszczeniem turystów do zarządzanych przez siebie obiektów. Wśród
historyków krąży pogłoska, iż wynikało to z pomysłu, aby przedwojenne
umocnienia wykorzystać w ewentualnej wojnie z... Polską. Owa śmiała
koncepcja narodziła się ponoć w głowie niejakiego gen. ProchĂĄzki w Sztabie
Głównym, lecz po przystąpieniu Czech do NATO została zarzucona. (Nie
wiadomo, czy jej autorem zdążyli w porę zaopiekować się psychiatrzy)."

    REMOV

Ciekawy artykuł o umocnieniach w Czechach (WW2)

Cytat:

    ROTFL!

    Aż korci zacytować, bo śliczne...

"Spośród twierdz ukończonych do zwiedzania udostępnione są tylko dwie -
Bouda oraz Hanicˇka (pozostałe użytkują wciąż czeskie siły zbrojne). Stan
taki należy uznać za ogromny postęp nie tylko w stosunku do okresu zimnej
wojny, gdy tajemnicą wojskową otaczano wszystko, co mogłoby mieć choćby
najmniejszy związek z obronnością, ale i do lat dziewięćdziesiątych, kiedy
to czechosłowackie, a później czeskie czynniki wojskowe ociągały się z
wpuszczeniem turystów do zarządzanych przez siebie obiektów. Wśród
historyków krąży pogłoska, iż wynikało to z pomysłu, aby przedwojenne
umocnienia wykorzystać w ewentualnej wojnie z... Polską. Owa śmiała
koncepcja narodziła się ponoć w głowie niejakiego gen. ProchĂĄzki w Sztabie
Głównym, lecz po przystąpieniu Czech do NATO została zarzucona. (Nie
wiadomo, czy jej autorem zdążyli w porę zaopiekować się psychiatrzy)."



Umocnienia buduje się ze strachu przed atakiem. Ciekawe czy na stronach
Ukraińskich pojawiają się posty w stylu: Polska przesuwa wojska z garnizonów
zachodnich na wschód (nie brak było takich doniesień) - chcą nas zaatakować?
pogłupieli czy co?
Tomek(N)

Interfax: "mniej niz 10 tysiecy czeczenskich ofiar obu wojen"


Cytat:Some 10,000 locals were killed in two Chechen campaigns - PM of
Chechnya
Interfax. Tuesday, Oct. 22, 2002, 7:27 PM Moscow Time



Gargusia slodka, jak zwykle, tajemnica pozostana meandry jezykoznawstwa,
które pozwolily mu z raczoscia godna Hatatilli przetransponowac tytul
brzmiacy w mniej skomplikowanym jezyku mniej - wiecej "Okolo 10.000
miejscowych zginelo w wyniku 2 kampanii" na "mniej niz 10 tysiecy
czeczenskich ofiar obu wojen". Jego tajemnica takze pozostana imponderabilie
konwersji dosc szerokiego znaczenia  "locals" do formy "czeczenskich ofiar"
:)
ALAMO

Atak na USA. Asy z rekawa?

Cytat:Czy nie uwazacie, ze w sytuacji bezposredniego zagrozenia bezpieczenstwa
panstwa na jego wlasnym terytorium (a czegos takiego Stany nie
przezywaly od ponad stu lat), wojsko uzyje srodkow technicznych, ktore
dotychczas byly w scislej tajemnicy?
Tzn. czy jest szansa, ze zobaczymy jakies nowe militarne zabawki w akcji
gdzies na Bliskim Wschodzie (w razie operacji odwetowej)?

Boguc



na 100%.....oj bedzie wszystko co mozna / nie mozna sobie wyobrazic.
to jest wojna - wojna nowego typu - ale wojna

pytanie - spektakularne czy skuteczne?

ein

technologie


Cytat:mowi sie ze wojsko jest nosnikiem nowych technologii
czy w dzisiejszych czasach tez?
jakie ciekawe  technologie wojskowe w ostatnich latach zostaly
przeniesione do cywila?
pozdr



A jaka jest definicja "wojskowych technologii" ?
Czy moz.e sa; to technologie, które wojsko obje;?o
tajemnica;?
Koszt zachowania tajemnicy to sie;ga czasami 30%
kosztów ca?ego projektu.
Jak daleko bys'my byli, gdyby wojsko nie chowa?o
wszystkiego "co sie; moz.e przydac'" ?

W tej sytuacji wydaje sie; uprawnione pytanie, jak
wygla;da? by dzis' s'wiat, gdyby wojsko nie ukrywa?o
wynalazków i technologii ?

  Pozdrawiam
  WW
  --
Dwa aksjomaty wojny:
1. Nie be;dziesz maszerowa? na Moskwe;.
2. Nie be;dziesz maszerowa? na Kabul.

USA - Ruchy przed wojną ?

http://info.onet.pl/548238,12,item.html

I jako laik mam pytanie: Dlaczego jest to tak nagłasniane ?  Jako ze jestem
wychowany w PRL - gdzie ilosc ziemniaków w kuchni polowej była strzezoną
tajemnicą - dziwi mnie fakt, ze wojna z Irakiem moze przypominac straszliwy
reality-show. Brakuje jeszcze bezposredniej transmisji z kamery umieszczonej
na Tomahawku lub hełmie jakiegoś zolnierza.
Chyba ze to jeszcze polityka a wojna bedzie pozniej. Plynnosc granicy
pomiedzy tymi dwoma terminami okreslaja chyba najlepiej slowa: "Wojna to
polityka prowadzona innymi srodkami" (Clausewitz ?)

Maciek

USA - Ruchy przed wojną ?


Cytat:I jako laik mam pytanie: Dlaczego jest to tak nagłasniane ?  Jako ze
jestem
wychowany w PRL - gdzie ilosc ziemniaków w kuchni polowej była
strzezoną tajemnicą - dziwi mnie fakt, ze wojna z Irakiem moze
przypominac
straszliwy reality-show.



    Sam sobie odpowiadasz - niezależnie od oceny samej wojny i jej
powodów - będzie ona (o ile do tego dojdzie) toczona przez demokratyczne
państwo, w którym jednym z praw obywatela jest poinformowanie go co się w
ogóle dzieje. Pomimo licznych uwag, jakim to USA jest państwem policyjnym
niestety niewiele na to w rzeczywistym świecie wskazuje. Massmedia są
wolne, sędziowie niezależni, a liczba karykatur głowy państwa w lewicowej
(z punktu widzenia USA) prasie zaczyna przebijać liczbę stripów
komiksowych.
    BTW - dlaczego "straszliwy" reality-show?

Cytat:Brakuje jeszcze bezposredniej transmisji z kamery umieszczonej
na Tomahawku lub hełmie jakiegoś zolnierza.



    Będzie, bo dlaczego niby nie?

Cytat:Chyba ze to jeszcze polityka a wojna bedzie pozniej.



    A widzisz teraz jakąś wojnę?

Cytat:Plynnosc granicy pomiedzy tymi dwoma terminami okreslaja chyba najlepiej
slowa: "Wojna to polityka prowadzona innymi srodkami" (Clausewitz ?)



    Owszem, Clausewitza. I znowu sam sobie odpowiadasz :o))

    REMOV

USA - Ruchy przed wojną ?

Cytat:http://info.onet.pl/548238,12,item.html

I jako laik mam pytanie: Dlaczego jest to tak nagłasniane ?  Jako ze
jestem
wychowany w PRL - gdzie ilosc ziemniaków w kuchni polowej była strzezoną
tajemnicą - dziwi mnie fakt, ze wojna z Irakiem moze przypominac
straszliwy
reality-show. Brakuje jeszcze bezposredniej transmisji z kamery
umieszczonej
na Tomahawku lub hełmie jakiegoś zolnierza.
Chyba ze to jeszcze polityka a wojna bedzie pozniej. Plynnosc granicy
pomiedzy tymi dwoma terminami okreslaja chyba najlepiej slowa: "Wojna to
polityka prowadzona innymi srodkami" (Clausewitz ?)



    To ze w b. UW a nawet dzis w WP tajemnica była roztoczona nad kazdym,
nawet  durnym, szczegółem to była/jest taka nasza specyfika. Popatrz np. ma
armie brytyjska - w Inecie  jest oficjalnie opublikowany raport z ostatnich
ćwiczen w Omanie - opisano wszystko z drobnymi szczegółami co nie działa, co
sie psuje i to konkretnie ile godzin który czołg czy bwp jeździł/nie
jeździł. U nas cos takiego byłoby nie do pomyslena

    A co do do transmisji z głowic tomahawków to mozna było sobie je ogladac
na konferencjach prasowych podczas wojny w Kosowie.

P.

Tajemnica Gwardii rozwiazana

Otoz naczelny dowodca formacji gwardyjskich ( podlegajacy bezposrednio
husajnowi ) zawarl jeszcze przed wybuchem wojny uklad z amerykanami na mocy
ktorego amerykanie mieli markowac walke z gwardia choc ta naprawde miala
wogole nie walczyc a gdy amerykanie zbliza sie do bagdadu gen Maher Sufyan
mial rozformowac wszystkie jednostki gwardii . Tak tez sie stalo , wg z afp
i al - jazeery ok 90 % zolnierzy podporzadkowalo sie rozkazowi . 4 kwietnia
czyli gdy amerykanie byli u wrot bagdadu pan general za pomoca amerykanskich
sil specjalnych zostal wywieziony smiglowcem z irackiej bazy gwardii al -
rashid pod bagdadem  na tereny zajete przez usa . Obecnie przebywa w usa ,
mimo ze byl praktycznie numerem 2 tzw. rezimu nie ma go na liscie
"poszukiwanych zbrodniarzy" prawdopodobnie na tym ukladzie pan general i
grono oficerow gwardii zarobili kilkaset mln usd .

Szczerze mowiac to takiego obrotu sprawy najmniej sie spodziewalem :-)

Irak - Harry w ochronie SAS-u jednak jedzie do Iraku

Cytat:| Tam była regularna wojna z regularną armią. Nikt raczej nie będzie robił
| polowania na poszczególny śmigłowiec.
Ale już sam lot bojowy w tamtejszym rejonie pociągał za sobą spore ryzyko.
Pogoda itd.



Oczywiście. Ale pogoda nie wybierała jednego śmigłowca i była jednakowo
niebezpieczna dla każdej maszyny. Sadzę, że w wypadku księcia zagrożeniem nie
tyle są same działania wojenne (bo realnie szansa na zranienie czy zabicie
danego konkretnego żołnierza nie jest wielka w warunkach Iraku), tylko fakt, że
będą specjalnie na niego wszyscy polować. A to już w warunkach konfliktu
partyzanckiego sprawia poważne zagrożenie.

Cytat:

| Wprowadzenie do działań operacyjnych księcia spowoduje, że różnego rodzaju
bojownicy na cel wezmą sobie akurat jego. Podano typ pojazdu, którym dowodzi.
Ale ksążecego emblematu na wieży mieć nie będzie.



No i będą teraz rozwalać wszystkie tego typu pojazdy. Stąd straty mogą wzrosnąć.

Cytat:Z pewnością nie podano pełnej prawdy, a być może wszystko to co teraz wiemy to
robota kontrwywiadu.



Nie wykluczone. Uznali, ze wyjazdu Księcia w tajemnicy utrzymać się nie da, więc
mogli po prostu coś zamotać.

charlie

Cytat:
witam wszystkich

chcialem dowiedziec sie, bo niestety nigdzie
nie udalo mi sie na ten temat znalezc konkretnych
informacji - skad wzielo sie okreslenie Charlie ?
(uzywane bardzo czesto w filmach o wojnie wietnamskiej)



Sprawa dość prosta. Określano tak żołnierzy Viet Congu. W skrócie było
to VC. W kodzie radiowców wymawiano to jako Victor Charlie. Często
skracano do samego Charlie. Ot i cała tajemnica.

Zdrówko

Maciek 'Babcia' Dobosz
Warszawski Klub Paintballowy "Ranger"
N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej
http://paintball.info.pl/

Nowe mocarstwo - Izrael?

Cytat:| Szczerze? To musialbym blysnac kilkoma slowami powszechnie uwazanymi za
| obrazliwe. Wiec uzyje jednego, nie naruszajacego przesadnie zasad
| moralnosci publicznej - brednie.

| Mruk

Ok a co jesli chodzi o armie Izraela? Faktycznie ma taki potencjal?



Jak opisany przez autora tych wymiocin, przepraszam, wypocin? Nie. Natomiast
rzeczywiscie to militarna potega w regionie. Jezeli dobrze pamietam to moga
wystawic 11 dywizji pancernych, troche samodzielnych brygad i jednostki
wzmocnienia. Nie maja samolotow F-19 (zreszta reszta swiata tez ich nie ma), co
do liczby czolgow to glowy nie dam. Na pewno nie steruja ani USA, ani swiatem,
ani najblizsza galaktyka. Wojna dluzsza niz miesiac jest smiertelnym
zagrozeniem dla Izraela, podobnie straty w ludziach przekraczajace poziom 20-30
tys. zabitych zolnierzy. Co roku dostaja zapomoge z USA rzedu 3 miliardow USD i
tylko dzieki temu utrzymuja swoja armie na tym poziomie. Czyli to oni sa
zalezni (stad tak wazna jest dzialalnosc lobby zydowskiego) od Big Brothera.

Calosc artykulu jest na poziomie "tajemnic medrcow Syjonu" wiec nawet nie ma
sensu go czytac (chyba, ze ktos wierzy w globalne spiski zydo-komuny itp.
historyjki).

Mruk

Pierwszy Spike dla polskiego wojska.

Cytat:Zdradzę ci małą tajemnicę - pojazdy nie poruszają się wyłącznie
w poprzek :



Umówmy się tak : w przypadku wojny to Ty rozłożysz się
w oknie (no przecież nie na środku jezdni ) i będziesz
za pomocą ppk czołowo atakował kolumnę pancerną.
Ja pójdę z RPGiem, i sądzę że to mnie prędzej ktoś
sprzeda polisę na życie ;OD

Cytat:Nie tak dużo.



Ależ skąd ;O)

Cytat:Nie musi zakręcać o 90°. Zresztą do tego akurat żadne ppk się nie nadaje
- zresztą 'twoje' moździerze też nie bardzo.



Podobnie jak ppk mogą zwalczać cele niewidoczne bezpośrednio.

Cytat:Musi zauważyć. W mieście może być to trudniejsze.



Cel będzie się poruszał. Dymił, strzelał, znikał za drzewami,
budynkami w zaglębieniach terenu....

Cytat:Ja też, ale też nie dyskwalifikuję ich całkowicie. A od tej
dyskwalifikacji zaczął się wątek.




wyobrazić coś takiego. Ale jako bardzo, bardzo rzadki
wyjątek.

Komunikat Pentagonu : "blablablabla"

Świat
IAR, ms /2002-02-20 07:26:00

USA: Strategia wpływania na opinie publiczną

Pentagon opracowuje plan wpływania na światową opinię publiczną, zarówno w
krajach przyjaznych Stanom Zjednoczonym, jak i wrogich. Częścią planu ma być
przekazywanie fałszywych informacji zagranicznym mediom.

R E K L A M A czytaj dalej

Ma to być element wojny ze światowym terroryzmem.

O pracach nad tak zwanym Planem Strategicznego Oddziaływania, który zakłada

Times. Później tę samą informacje podały inne źródła. Wszystkie powołują się
na anonimowych przedstawicieli Departamentu Stanu.

Według nich, opracowaniem Planu zajmuje się powołane po 11 września Biuro
Strategicznego Oddziaływania. To niewielki, działający w tajemnicy zespół,
kierowany przez generała Sił Powietrznych Simona Wordena. O powstaniu
zespołu poinformowano kilka miesięcy temu. Do dziś nie było wiadomo, czym
się zajmuje.

Krytycy działań Biura obawiają się, że podważy ono zaufanie do
dotychczasowej polityki informacyjnej Departamentu Stanu. Agencja Reutera
cytuje jednego z przedstawicieli Pentagonu, który powiedział: "co prawda, w
miłości i na wojnie wszystko jest dopuszczalne, ale jeśli zyskamy opinię
kłamcy, to nikt nam już nigdy nie uwierzy".

Znowu się spłakałem :}}}
ALAMO

Dziś 22.00 TVP1: "Broń atomowa w PRL"


Cytat: 22:00 Tajemnice Układu Warszawskiego
       - Broń atomowa w PRL
       film dok., Polska 2006 (47')

dzieki:) spodziewam sie najgorszego, a Wy ? :]

p, zul



A czegóż się tu można spodziewać? Propagandowego bełkotu mającego dać
alibi budowie "tarczy antyrakietowej" w Polsce? Tego na pewno.

A poza tym sam temat jest zafałszowany od początku do końca. Ciekawe czy
w tym filmie pojawią się choćby takie kwestie:

1. Czy aby USA nie trzymały broni jądrowej w kilkudziesięciu krajach
świata podczas Zimnej Wojny?

2. Czy władze tychże krajów miały coś do powiedzenia w kwestii jej
ewentualnego użycia?

3. Czy bajeczki o tym, że to Układ Warszawski w okresie 1965-1989
pierwszy użyłby broni jądrowej są aby prawdziwe?

4. Czy to raczej USA/NATO miały plany aby same walnąć pierwsze
atomówkami na tyły UW gdyby wojna konwencjonalna w Niemczech zaczęła iść
  im kiepsko?

5. Czy same USA nie rozważały wielokrotnie użycia broni jądrowej jako
pierwsze na etapie planów strategicznych i podczas różnych kryzysów
międzynarodowych?

Dziś 22.00 TVP1: "Broń atomowa w PRL"

Cytat:
| | | 22:00 Tajemnice Układu Warszawskiego
|        - Broń atomowa w PRL
|        film dok., Polska 2006 (47')

| dzieki:) spodziewam sie najgorszego, a Wy ? :]

| p, zul

A czegóż się tu można spodziewać?



(..)

A czy te pytania z gatunku "a u was murzynów bija" maja wiele wspólnego z
tematem programu?
Domyslam się, ze forsujesz teże, ze nie szkodzi, aby pół Polski zginęło,
byleby tylko towarzysze radzieccy wojne wygrali;-)

p47

Dziś 22.00 TVP1: "Broń atomowa w PRL"

| | 22:00 Tajemnice Układu Warszawskiego
|        - Broń atomowa w PRL
|        film dok., Polska 2006 (47')

| dzieki:) spodziewam sie najgorszego, a Wy ? :]

| p, zul

A czegóż się tu można spodziewać? Propagandowego bełkotu mającego dać
alibi budowie "tarczy antyrakietowej" w Polsce? Tego na pewno.

A poza tym sam temat jest zafałszowany od początku do końca. Ciekawe czy
w tym filmie pojawią się choćby takie kwestie:

1. Czy aby USA nie trzymały broni jądrowej w kilkudziesięciu krajach
świata podczas Zimnej Wojny?

2. Czy władze tychże krajów miały coś do powiedzenia w kwestii jej
ewentualnego użycia?

3. Czy bajeczki o tym, że to Układ Warszawski w okresie 1965-1989
pierwszy użyłby broni jądrowej są aby prawdziwe?

4. Czy to raczej USA/NATO miały plany aby same walnąć pierwsze
atomówkami na tyły UW gdyby wojna konwencjonalna w Niemczech zaczęła iść
  im kiepsko?

5. Czy same USA nie rozważały wielokrotnie użycia broni jądrowej jako
pierwsze na etapie planów strategicznych i podczas różnych kryzysów
międzynarodowych?

Już wiadomo po co film:
"Ci bezwzględni zabijacze swoich Ruscy trzymali u nas atomówki -to dlaczego nie -biorący nas w opiekę- wielce humanitarni hamerykańcy?" ;)

Dziś 22.00 TVP1: "Broń atomowa w PRL"

Cytat:
| 22:00 Tajemnice Układu Warszawskiego
|        - Broń atomowa w PRL film dok., Polska 2006 (47')

buhaha, czysta propaganda... i ten tekst o ustce, ze tam niby dostarczyli
bron atomowa droga morska.. buahah, czy oni byli kiedys w Ustce? znam ten
port na wylot, raz ze nie ma szans zeby wplynal tam wiekszy statek/oktret,
dwa... nie ma terenu/nabrzeza odpowiedniego do przezucenia tego "po
cichu".

a co wy sadzicie o tym programie?



Bardzo mnie zmartwił.
Widać mamy tak złą sytuację że emituje się toporną propagandę dla
użytkowanika
masowego.

Takie gnioty produkuje się kiedy w kraju panuje dyktatura, stan wyjątkowy,
zagrożenie wojenne,
 itp. Trzeba naród mobilizować, szykować do wojny, wyciszać malkontentów,
zwierać szeregi itd.
Zajmują się tym odpowiednio dyspozycyjni ludzie poprzez środki masowego
przekazu.

W normalnych czasach jeżeli już produkuje się propagandę (czy jak to dzisiaj
nazywają materiały PR)
to dba się przynajmniej o jakość.

PS. Momentami były zabawne momenty np. jak to Kukliński atomu dotykał.

Zamach w US udaremniony

Cytat:To śmierdzi z kilometra. Tak samo jak inne "zapobieżone próby".



cos mi sie wydaje, ze w Stanach zaczeli czytac Clancy'ego.
Najpierw samolot w budynek, potem ta "nie do konca" atomowa bomba...
A inny wyjatek z Clancy'ego byl w watku o "najwiekszej tajemnicy" Putina: w
Czerwonym sztormie byla podobna akcja, tylko na mniejsza skale (KGB
wysadzilo kawal Kremla ze zwiedzajaca go wycieczka pionierow z Pskowa, zeby
potem wykorzystac to jako prowokacje i powod do wojny z nato)
ksiazki to sie fajnie czyta, ale jak sie widzi analogie w zyciu to wlos sie
jezy.

MS

Tak sie zastanawiam...

Cytat:
.... dlaczego Amerykanie nie podrzuca gdzies broni BC w Iraku? Potem
rozdmuchac to w mediach i sprawa bylaby zalatwiona. W koncu ostateczny
argument wytracili by przeciwnikom wojny.
Nie gorsze "przekrety" w histori byly robione. Np proba zrzucenia winy na
Niemcow za zbrodnie w Katyniu.

Czyzby byli Amerykanie az tak uczciwi ?
:-)



Za duże ryzyko jak by się rypło. Katyń w końcu wypłynął. Radiostacja w
Gliwicach (mimo likwidacji większości świadków) też...

"Prawdopodobieństwo wydania sie tajemnicy jest wprost proporcjonalne do
kwadratu liczby ludzi z nią związanych"
adm James Greer
Tom Clancy "Polowanie na Czerwony Październik"

Michał

Hurrraaaaa!!!


Cytat:Zaraz, zaraz... Jak przeczytasz niektóre wypowiedzi, to PAC 3 służy
operacyjnie od wojny w zatoce... I stąd spora doza złośliwości w poprzednim
poście. I mogę jak najbardziej przeżyć. To oznacza, ze w końcu mają system
obrony antyrakietowej.



PAC 2 tez jest antyrakietowy ( nawet twoi koledzy z Moskwy to potwierdzaja )

Cytat:Nie "mogą sobie mówić co chcą", tylko niestety użytkują S300V od 5 lat w
jednostkach liniowych... A to mniej - więcej odpowiednik PAC-3.



Raczej mniej aczkolwiek jest ok. 4 razy wiekszy.

Cytat:I tym razem
okazało się, że opinie speców z Janes i większości obserwatorów z Dubaju są
prawdziwe, bo twierdzili ża amerykanie osiągna taki poziom ochrony
antyrakietowej właśnie za 5 lat. Przez ten czas Rosjanie zastosowali
głowice
kinetyczne i skonstruowali nowy zestaw. Akurat następne 5 lat do przodu.



Uchyl rabka tajemnicy i napisz ktory to rosyjski zestaw ma glowice
kinetyczne ( tak jak PAC 3 ).

Pawel

Akcja Ateistyczna


Cytat:Mimo rydzyków, kaminskich, niesiolowskich, benderów, sw. inkwizycji, stosów,



palenia czarownic, wojen religijnych Kosciól istnieje 2000 lat !
Kosciól bedzie istnial zawsze. Mimo grzechu i slabosci ludzi wierzacych.
Kosciól jest dzielem Boga, a nie czlowieka. Twierdzenie o koncu Kosciola = równe
jest twierdzeniu : Bog sie konczy ! Tymczasem Bóg jest wieczny i Jego Kosciól
tez. Mozesz opluwac Kosciól i wiernych.
Mozesz z nich szydzic. Mozesz kpic z zacofania, obludy, zla, koltunstwa itd.
ludzi religijnych.
Nie jestes ani pierwszy, ani ostatni. Od poczatku opluwano i szydzono z Jezusa i
Jego Kosciola.
I co z tego ? Istnieje 2000 lat !
marek.<

Masz rację. Kościół istnieje (bez mała) 2000 lat. Tyle, że nie "mimo słabości
ludzi wierzących" ale DZIĘKI tej słabości. I jeśli nawet będzie istniał jeszcze
długo, to również wyłącznie wskutek owej słabości.
Ta słabość  to lęk przed śmiercią, nicością, nieistnieniem; o wiele większy u
ludzi ciemnych, zacofanych, słabych psychicznie i intelektualnie. Dlatego w
składzie socjalnym "głęboko wierzących" przeważają (bez cienia pogardy, to tylko
statystyka) ludzie prości, podatni na magię, skłonni do zabobonu i zakłamania.
Bóg to najłatwiejsza ucieczka przed paraliżującym strachem, a kosciól to kasa,
która sprzedaje bilety do furtki. Mając taki towar do opylenia, ma się popyt
zapewniony tak długo, jak długo będą istnieć klienci.
Fakt, że kościół katolicki zbudował bardzo sprawną organizację, jednak jest to
organizacja typu mafijnego (autokreacja, hierarchiczność, bezwzględne
podporządkowanie), a jej fundamentem - podstawowa ludzka ułomność - świadomość
"nietrwałości" i zwierzęcy instynkt samozachowawczy.
Oto cała tajemnica wiary ! (że się tak liturgicznie wyrażę)
Pozdrowienia, Panie M. (Mędrcu) Nowaku

Stefan

artyści


Cytat:Tako rzecze Luiza Drabek..

| ten fragment pochodzi z bardzo popularnej teraz ksiazki w polsce
| Musi pan zawsze pamietac o pasji bez pasji nie ma sztuki;sztuki
| nie ma bez ryzyka trzeba w sobie wyostrzać zmysły pielegnowac
| nerw,szał,dbac o to zeby sie wznieść ponad zycie,gdzies tam na
| granicy obłędu wyłapywac to,co stanowi esencję,to,co stanowi o
| dziele,a potem wracac- balansowac i wracac ........ w sztuce nie
| ma spokoju ,jako artysta spokoju pan nie zazna nigdya, wyrzec sie
| swietej sztuki dla powszedniego spokoju jest zbrodnia ...        
|     ktory artysta sie pod tym nie podpisze? artysta opisywany w
| ksiazce potrzebuje miłosci ostatecznie wybiera miedzy miłoscia a
| sztuka miłosc do kobiety okazuje sie silniejsza teskni za sztuka
| ale pozostaje wierny miłosci - cudownie tylko ze to juz nie to
| pokolenie tamten zginoł na wojnie Artysta dwudziestego pierwszego
| wieku nie kocha ? skad wiec pasja? szał?

Ja tam nie wiem, artyst0m sie nie nazywam, aczkolwiek milosc sztuce
przeszkadzac nie powinna. Bo niby dlaczego?
Druga osoba, uniemozliwiajaca artyscie uprawianie swej pasji niegodna
jest milosci tegoz, i takie zachowanie postrzegam jako jedno z
najgorszych. No bo, czleka nie mozna pozbawiac tego, czym jest i czym
zyje, a jesli juz go zmieniac, to napewno nie cos co stanowi o jego
istocie. A takim czyms jest sztuka. Jakby mi rzekl, granie albo ja,
to wybor prosty - zegnam pana.

Fakt faktem, ze cierpienie, tesknota, wszelakie zakrety zyciowe
bardzo sluza tworczosci. Wielu znam muzykow, ktorzy najowocniej
tworza, gdy sa nieszczesliwi. Wynika to tez w duzej mierze z
doswiadczenia. Mala jest szansa, ze czleczek wychowywany w sterylnych
warunkach, ktoremu wszystko w zyciu przyszlo latwo, napisze cos
wiekopomnego. Tak juz jest.

PS. Interpunkcja to przydatna sprawa.

Pozdrawiam, Agnieszka.



Nigdy nie twierdziłam ,że miłosc sztuce przeszkadza raczej ze jedno bez
drugiego nie moze istniec. Nigdy nikomu niczego nie zabraniam tym bardziej
jesli to co robi wiązało sie z pasją. Wierze w dobre wrodzone instynkty
nawet jesli mnie ciagle zawodzą. Wyobraziłam sobie bardzo
wyidealizowany ,moze nawet naiwny obraz sztuki i jej tworcow ,odbierałam ich
jako niezwykle uczuciowych, delikatnych, obwianych jakąs wielką tajemnicą  
mezczyzn rasy ludzkiej(ze szczegolna uwaga na tego jednego) Dzis wiem ze sie
pomyliłam.Normalnie jem i sypiam czuje lekkie rozczarowanie ot co moze to we
mnie zabraklo pasji

pozdrawiam
Ozana

Krach Stanów Zjednoczonych

Link do oryginau: http://wolne-media.h2.pl/?p=11556

13 marca tego roku odbyło się tajne spotkanie Kongresu Stanów Zjednoczonych.

Poprzednio, w historii tego kraju, takich tajnych spotkań było tylko
trzy. I choć wszyscy uczestnicy zobowiązani zostali do ścisłej tajemnicy
to pomimo tego kilka osób tak było oburzonych sesją, iż jej fragmenty
zaczęły przenikać do niezależnej prasy (oficjalne a więc ocenzurowane
media nigdy o tym tajnym spotkaniu parlamentarzystów nawet się nie
zająknęły).

Po raz pierwszy wspomniano o tajnej sesji Kongresu USA w Australii.
Niedługo po tym, Dawid J. Meyer z Last Trumpet Ministries opublikował
obszerne sprawozdanie, w którym można znaleźć między innymi, iż:

- Pod koniec roku 2008 nastąpi gwałtowne załamie się amerykańskiego
rynku finansowego.

- W połowie roku 2009 zostanie ogłoszona wiadomość o zapaści finansowej
Stanów Zjednoczonych.

- Kongres rozważał możliwość wojny domowej w Ameryce, jako odpowiedzi na
załamanie się finansów.

- Prewencyjne internowanie tych wszystkich, którzy zostali
zidentyfikowani przez FBI jako potencjalni rebelianci.

- Zatrzymani mają być umieszczeni w obozach znanych jako REX 84
(Readiness Exercise [Ćwiczenia do Gotowości] planowane i przeprowadzone
po raz pierwszy w 1984 roku.

- Możliwość akcji odwetowych przeciwko członkom Kongresu po ogłoszeniu
bankructwa Ameryki.

- Umieszczanie członków Kongresu wraz z rodzinami w bezpiecznych
miejscach przed spodziewanymi, masowymi rozruchami.

- Konieczne i nieuniknione połączenie się Stanów Zjednoczonych z Kanadą
i Meksykiem w celu stworzenia nowego państwa -- Unia Północnej Ameryki.

- Emisja nowej waluty, AMERO, która ma zastąpić dolara.

Pozdrawiam,
Waldek
http://pl.youtube.com/user/Waldek1984

Unplugged

Cytat:
niedowierzaniem rozglądał się po mieszkaniu przeczuwając, żegdzieś w tym
pokoju - pozornie spokojnym, przesiąkniętym wiosną - tkwią jednak ciemne
siły, które pragnął zaatakować bohatera, gdy będzie się tego najmniej
spodziewał. (..)



----

Siedzieliśmy na krawędzi łóżka patrząc na miotającego się Gromosława.Co się
stało naszemu przyjacielowi? Jeszcze przedwczoraj był wesół, śmiał się,
opowiadał różne dykteryjki i zawsze miał nowe w zapasie. A teraz patrzy na
nas wilkiem i opędza się jak od natrętnych much. Les wpadł w zadumę,
zastanawiał się co robić, jakich rad udzielić koledze po fachu. To nie
możliwe aby talent, który dopiero co odsłonił pierwsze swoje tajemnice, z
nieustalonych powodów miałby się ukrywać w bezimiennych snach. Pościel
wyłapywała moje słone łzy, niczym gąbka. To nie było już łóżko to był basen
ze słoną wodą, ale Gromosław w nim pływał jeszcze, wiadomo w słonej wodzie
trudno utonąć. Les popatrzył teraz na mnie i wrzasnął z wściekłością! - Co
ty narobiłaś, chcesz go zwalić z nóg. Czy Ty wiesz jak reagują mężczyźni,
kiedy widzą płaczące baby? Wynoś się!, fora ze dwora! Najpierw rozklejasz
chłopaka psychoanalizami, wypijasz nasze piwo, wydzierasz nam wiadra,
izolujesz nas od pięknych kobiet, a teraz nie mając granatów w ręku chcesz
go zeżreć w stężonym roztworze soli? - Popatrzyłam złowrogo na Lesa. Ale
szybko opanowałam mimikę twarzy. Zatrzymując płynący potok łez i moja
skruszona mina, powinny złagodzić sytuację, przynajmniej w tej chwili.
Jednak byłam wściekła. Jak on śmiał mnie wyrzucić! Wstrętny babiarz. Mnie
piwa w wiadrze żałował, a dla podfruwajek miał je w nadmiarze.

Opuściłam pokój Gromosława. Zamarzył mi się urlop i wyjazd.

Irena

ps.W czasie wojny milczą Muzy - Cyceron

kawa w lokalu

Hubert
-----------

Cytat:| bogdan.p
| nigdy nie istniejących problemów: dlaczego przykazań nie
| nazwano zakazami - przecież słowo "zakaz" pasowałoby
| bardziej. Rozwiązanie tylko na pierwszy rzut oka wydawało
| się proste. Głębiej, zaledwie kilka myśli pod powierzchnią,
| sprawa zaczynała się komplikować i gmatwać.
Spostrzeżenie trafne i nie :) Jedne zakazują, inne nakazują.



z tego co pamiętam 'nakazują' jedynie dwa przykazania,
trzecie i czwarte, dla porządku przypomnę ich brzmienie
3- pamiętaj abyś dzień święty święcił
4- czcij ojca swego i matką swoją

jednakże te nakazy z powodzeniem można nazwać zakazami,
gdyż jasnym jest, iż przykazanie (3)
- zakazuje pracy w dni ustanowione przez Kościół za święte,
- nieobecności w niedzielnym, liturgicznym obrządku,
- etc.

zaś przykazanie (4) to zakaz
- nieposłuszeństwa,
- lenistwa,
- ignorowania potrzeb rodziców - szczególnie w starszym wieku

więc uchybienia tutaj nie widzę, niepokoi mnie natomiast
inny fragment tekstu:

"Przez okno lokalu widać było, jak coraz bardziej niespokojny pies
z podniesionym do góry nosem rusza w ślad za kobietą,
która wyszła właśnie ze sklepu niosąc siatkę pełną kiełbasy.
"Bez Pana nic z tego nie będzie", pomyślał Jan"

cholernie szowinistyczny kawałek! proszę spojrzeć:
- ten niespokojny pies (czyżby metafora podrywacza,
"jebaki", "psa na baby"?!) z uniesionym (nomen omen) do góry
nosem (a przecież 'podniesiony nos' może być kamuflażem
Całkiem Innej Części Ciała), i cóż ten nos chce wąchać,
biegnąc za bogu ducha winną kobietą!?
najprawdopodobniej jej kieckę, rajstopki, stringi,
itd.!!

- niestety kobieta w tym tekście sprowadzona została
nie tylko do erotycznego produktu (do zapaszku!)
ale także do niewdzięcznej roli kuchty, usłużnej, pokornej
gospodyni, która zakupy rozpoczyna od sklepu mięsnego
(czy aby kiełbasa nie została użyta dla zaakcentowania fallicznego
kształtu?!) by skończyć na monopolowym,
o czym z pewnością Autor, by napomknął, gdyby tekst miał ciąg dalszy.

- no i końcówka, mistrzostwo świata ---"bez PANA"
racja, racja w patriarchalnym świeci bez męskich końcówek
nie istnieje - Kosmos, Metafizyka, Tajemnica, Życie,  Powietrze,
Religie, Wojny, Zło, Etcetery

a ja mężczyznom mówię kategoryczne NIE!
tyle.

Anna pa,pa

kawa w lokalu

Cytat:Hubert
-----------
| bogdan.p

więc uchybienia tutaj nie widzę, niepokoi mnie natomiast
inny fragment tekstu:

"Przez okno lokalu widać było, jak coraz bardziej niespokojny pies
z podniesionym do góry nosem rusza w ślad za kobietą,
która wyszła właśnie ze sklepu niosąc siatkę pełną kiełbasy.
"Bez Pana nic z tego nie będzie", pomyślał Jan"

cholernie szowinistyczny kawałek! proszę spojrzeć:
- ten niespokojny pies (czyżby metafora podrywacza,
"jebaki", "psa na baby"?!) z uniesionym (nomen omen) do góry
nosem (a przecież 'podniesiony nos' może być kamuflażem
Całkiem Innej Części Ciała), i cóż ten nos chce wąchać,
biegnąc za bogu ducha winną kobietą!?
najprawdopodobniej jej kieckę, rajstopki, stringi,
itd.!!

- niestety kobieta w tym tekście sprowadzona została
nie tylko do erotycznego produktu (do zapaszku!)
ale także do niewdzięcznej roli kuchty, usłużnej, pokornej
gospodyni, która zakupy rozpoczyna od sklepu mięsnego
(czy aby kiełbasa nie została użyta dla zaakcentowania fallicznego
kształtu?!) by skończyć na monopolowym,
o czym z pewnością Autor, by napomknął, gdyby tekst miał ciąg dalszy.

- no i końcówka, mistrzostwo świata ---"bez PANA"
racja, racja w patriarchalnym świeci bez męskich końcówek
nie istnieje - Kosmos, Metafizyka, Tajemnica, Życie,  Powietrze,
Religie, Wojny, Zło, Etcetery

a ja mężczyznom mówię kategoryczne NIE!
tyle.



Kobieta jest nosicielem kiełbasy, gdyż tak skonstruowany jest świat.
Pragnienie bycia mężczyzną pobudza niektóre jednostki z przerośniętymi
piersiami do zazdrości i współzawodnictwa. Bardzo często wyraża się to
wyglądzie zewnętrznym: jednostka jest krótko ściętą okularnicą z dziwacznym
wisiorem na klacie. Męskich organów nie posiada w sposób formalny; jądra
stanowią u niej obie półkule mózgu, a fallusem jest całą sobą, z jej siłą
przebicia, niezłomnością, zaradnością i bezkompromisowością.

(Wszędzie tych biednych szowinistów męskich gwałcą słowem. Należy bronić
słabszych.)

j.

kokpit za blisko jest Boga

Jarek Łukaszewicz:

Cytat:    oddałbym wszystkie obietnice
    by na zdjęciu choć
    zobaczyć wenus z milo
    w żółtej sukience bez ramiączek
    osypaną
    fasadowym pudrem



(Parę godzin później [po pojawieniu się powyższego
na serwerach] zajęliśmy się zostawieniem śladu dla
autora, który się tego głośno i niepotrzebnie domagał.
Po 11 września pojawiło się kilka wierszy, inne, już
istniejące, nabrały jakichś nowych znaczeń; z nich
wszystkich najwięcej wyrazu miały te, co próbowały
oddać złożoność reakcji świadka, kogoś, kto widział,
ale nie wie, co w istocie widział, kto niby wie, ale
ta wiedza jakaś postrzępiona. Te akurat, które uchylały
rąbka milczenia.)

'Kokpit...' zajmuje się dotąd niewyzyskanym motywem.
Bada hipotezę generalnie pomijana w naszym odbiorze 11.9.
(Jarek w ogóle wydaje się badaczem zainteresowanym
tymi okruchami człowieka zamkniętego w jakimś [por.
też 'na peryskopowej...'] stalowym pudle.) Udało się:
skłonni jesteśmy przyznać, że hipoteza (pierwszy wers)
jest fałszywa. Ale, skoro na tajemnicy ostatniej
minuty (sekundy) teologowie chrześcijańscy fundują
choćby (między innymi) argumentację przeciw karze śmierci,
to i Jarkowa zasługuje na przystanek, zamyślony.
No, chyba że duszy nie ma, a rachunki przeprowadzamy
wewnątrz naszego wielkiego stada: ewolucyjnie.

Ale wiersz ma i drugą wersję znaczeń. Okrutną do
niemożliwości. (W echach zaś pobrzmiewa publicystyczna
teza o nieludzkości wojen prowadzonych przez technologie,
wyzutych z tego spotkania oko w oko. Podszytą przeświadczeniem
o nieuchronności agresjii tezę, nasz areburek pokazuje
-- w tym kontekście -- jako probierz bycia człowiekiem
[ssakiem naczelnym?].)

No tak, jest się na czym zastanowić. Za sprawą 7 linijek
(tytuł doliczamy: bardzo on ważki). Gratulujemy autorowi,
ponuro, i oddalamy się w niejakim milczeniu.

a_r

Dziwne rzeczy tego świata

Grunt to ziemia grunt to zdrowie
których się tylko dowie
kto je stracił

Pewien kocur nie polował na myszy
został uwodzicielem kur
i stał się największym wrogiem koguta

Blaszane kapelusiki na butelkach
najczęściej łamią zęby tym co je na nich zjedli

Mięliśmy nie mówić o seksie kochanie
a ty wciąż ciągniesz mnie za język
i nie tylko

Barbarzyństwem byłoby gwałcić
tylko piękne kobiety

Telefon komórkowy pomaga
odnaleźć swoje ja
nie tylko wtedy kiedy ktoś do nas dzwoni

Miałem w sobie czar księcia z bajki
dlatego kupiłem margarynę na promocji

Bogowie z Olimpu są już tacy starzy
a jeszcze patrzą na mecze piłki nożnej

Kanapki z tuńczykiem
wprost rozpływają się w ustach
na ławice

Z winogron najbardziej pożądane nie jest gron
a wino

Gdyby muszkieterowie byli tylko trzej
Richelieu zjadł by ich na śniadanie
w majonezie babuni.

Najsłodszą tajemnicą mężatki jest tort
położony na ciele nagiego kochanka

Dym z komina zawraca do komina
kiedy pada deszcz a on wyszedł
bez parasola

Ziarenkom piasku
brak równowagi psychicznej na pustyni
bo ciągle są pomiatane

Internetowy pająk
zaplótł swoją sieć nawet
wewnątrz drewnianego wychodka z czasów I wojny

Auto-alarmy sprzedawane są w aptekach
ciułaczom i mieszkańcom zaplugawionych osiedli

Ślimaki mają rogi
ale wyciągają je tylko wtedy
kiedy są ciekawe świata

Jutro -
nadejdzie wraz z nową erą
która wyprodukuje alkohol podawany
przez monitory telewizorów
i elektromagnetyczne knajpy.

Ezechielz

Mamet vs. Konecki

Cytat:| Hej, a byłeś na 'Pieniadze to nie wszystko' Machulskiego?

| Nope. Temu panu juz podziekowalem.

Gorsze od 'Pół serio'. Ani jednego dowcipu, na ktorym bym się choć raz



uśmiechnął.

Nie ustrzeglem sie w kinie przed zajawka filmu i po zajawce pomyslalem, ze
jesli w tak zlej reklamowce sa najlepsze momenty filmu, to jak zenujace
musza byc te najgorsze.

Cytat:| filmow na C+ nie byly mnie w stanie przytrzymac przy ekranie bez
| zazenowania dluzej niz 10 minut. Czekam na wyjasnienie tajemnicy kto
za
| niego nakrecil pierwsze filmy.

Cenzor?



Nie bardzo widze role cenzora w Vabanku. Zreszta nawet jesli ktos zaraz
przedstawi analize Vabanku jako alegorii rozmontowywania systemu, to jak
wyjasnic genialne dialogi? W tych ostatnich filmach Machulskiego (we

i nakrecil to ktos bez jakiegokolwiek wyczucia jezyka, ze o wyczuciu
komedii nawet nie wspomne.

Cytat:| O tym jest ten film, poniekąd...

| No to wyszedl im metafilmowy zart. Nakrecili bardzo zly film o tym, ze
| kreci sie zle filmy.

Z gory przyjeli takie asekuranckie założenie. Serio.



Nie da sie z gory zalozyc, ze Maria Seweryn bedzie zle grac i uwazac, ze
to zart. Kazdy wie, ze ona nie potrafi grac dobrze, wiec gdzie zart w
kolejnym seansie jej nieudolnosci? To zreszta bylby zart wtorny do
'Kolejnosci uczuc' (czy jakkolwiek nazywal sie ten gniot Piwowarskiego z
Olbrychskim). Dosc oczywiste, ze zalozeniem Koneckiego bylo m.in. pokazac
kilka nudnych fragmentow i zrobic z tego zart, ale, pomijajac nawet
szczytowy brak oryginalnosci samego zalozenia, za wyjatkiem segmentu
Bergmana i Pasikowskiego, nawet to im nie wyszlo. Z kolei tych kilka w
zalozeniu nie nudnych kawalkow (Gwiezdne wojny, Dogma) wyglada rownie
nudno. Calosciowo wyszla z tego proba parodii, przy realizacji ktorej
zabraklo gosciom poczucia humoru. Rany, myslisz ze nawet Zanussi bylby w
stanie nakrecic podobna parodie w jeszcze nudniejszy sposob?

Po dwoch dniach od seansu mysle o tym filmie jako o wizytowce Koneckiego i
kolegow, ze potrafia nakrecic dowolny styl, wiec moze dostana do
realizacji troche reklamowek (koncowa sekwencja mnie w tym utwierdza).

Europa x 3

Cytat:   A co do megaspoilerow - megaspoilersuperkiller w omówieniu
Matrixa:Reload z
majowego Filmu, z którego to "omówienia" dowiedzialem sie o statku Obcych,
bedacych nie dosc ze Obcymi to jeszcze stfu!rcami ;) gatunku ludzkiego;
statek ten przybywa by opanowac za goraca uprzednio planete; zarówno Obcy
jak i Neo chca nawiazac sojusz z maszynami. Zamykajac etap kozlego
belkotu - nie
kazdy spoiler taki straszny jak sie wydaje :))).
   A wiekopomna auuuu-torka tego matrixowego kogla-spoilero-mogla byla
niejaka
Agnieszka Prokopowicz (pisze to z nadzieja, ze jesli nawet kazdy papierowy
egzemplarz Filmu zniknie z tego swiata to Google zachowaja informacje o
tym "omówieniu" przynjamniej przez dwa pokolenia ;))) ), której
niniejszym gratuluje.



Taa, kobietka nie zorientowała się, że to co znalazła w sieci było żartem.
Gorzej, że później powtarzała te głupoty w omówieniu Animatriksa. Natomiast
złozyła później samokrytykę na internetowym forum Filmu takiej treści:

-------------
      Agnieszka Prokopowicz z duzym zawstydzeniem [217.11.136.254]
2003-06-18
      Moi drodzy,
      to juz chyba setne me tlumaczenie sie z tego nieszczesnego omowienia.
Bylo tak: Dystrybutor, producent, strona oficjana filmu - wszystcy milczeli

tajemnica i domyslem? Przekopalam internet az znalazlam cokolwiek, by wam

Oczywiscie chwilowy. Newsy byly rewelacyjne, obcy, wielkie wojny... Bylam
zachwycona... Mielismy szanse byc jedynym pismem ktore dokopalo sie dla
swoich czytelnkow do przechwyconych od Wachowskich newsow. NIkt z was nigdy
nie poczuje tego co ja, kiedy dowiedzialam sie, ze tego nie ma w filmie.
Odebralam z 300 telefonow i maili z pytaniem skad to wzielam. Tak tak
zaryzykowalam i potraktowalam internet jako zrodlo - i mam za swoje.
Ostatnio docieraja do mnie wiesci, ze to co opisalam ujawni sie w trzeciej
czesci, ale ja sie juz pod tymi rewelacjami nie podpisze :). Mam nadzieje,
ze potraktujecie to jednak z przymruzeniem oka, pozdrawiam wszystkich -
fanow Rekatywacji, przeciwnikow a takze tych, ktorzy jeszcze filmu nie

Was bardzo! Agnieszka Prokopowicz
-------------------

Albo zaległe, albo nadpłata...

Cytat:Tax ( (c)mój, bo to przeżycie czyli tzw. "fakt autentyczny" :-)
więcej szczegółów chroni tajemnica wojskowa - numery jednostek
nie wiem czy są już jawne - dość że to było w poznańskiem):



W podobnych klimatach. SPR w Grudziądzu, zajęcia z "dowadzenia drużyną
rozpoznania" (czy jakoś tak - nie pamniętam dokładnie) prowadzone przez mjr.
G. nazywanego przez podchorążych "
(Ober)kurwamajorem".
Nazywam sie na A. więc dowodze pierwszy i od razu wydaję komendę:
- Szeregowy L.! Dozór na tamto drzewo! - pokazuje ręką które - Szerwgowy W.!
Ubezpieczenie na tył - znowu gest ręką. W tym momencie rozlega sie wrzask
"krwamajora":
- KURWA!!! PODCHORĄŻY!!! KURWA!!!! NIE ŻYJECIE!!!! Snajper wam łeb
rozkurwił!!!! Co ja, kurwa, mowiłem!!!!????. "GŁOSEM", kurwa, "GŁOSEM!!!" A
wy tu, kurwa, robicie dziennik dla _niewidomych_!!!!
Po tych "niewidomych" pare osób nie zdzierżyło i parsknęło śmiechem, co
major skomentował
- No i co, kurwa, magisterki jebane _przeoczyć_ sie już nie można!!!???

Jakiś czas poźniek zaliczanie z "dowodzenia drużuną w obronie wzgórza".
My bronimy, druga grupa atakuje. Oczywiście nie ma żadnych występujących na
filmach gadżetów typu barwiącej amunicji, czy innych sposobów eliminowania
"trafionych" przeciwników. Tak więc my strzelamy, drużyna przeciwna
podchodzi - powoli ale bez strat. Ponieważ w ramach oszczędności dostaliśmy
tylko po 15 ślepaków +25 do RKM amubicja zaraz zaczęła sie kończyć. W tej
sytuacji wydaję "nieregulaminową komendę" (tym razem już "głosem")
- Drużyna!!! "Bagnet na broń. Trzeba krwii !!!" Za rodinu URAAA!!!!
Kumple żart podchwycili. Wprawdzie nie mieliśmy bagnetów, ale cała drużyna z
dzikim wrzaskiem rzuciła sie w dół. Przeciwnicy jak zobaczyli biegnących na
siebie idiotów wykonali "w tył zwrot. birgiem marsz". Niestety wspaniały
atak został przerwany przez prowadzącego zajęcia. Któy powiedział, że nie
zalicza mi zajęć i daje 3 tygodniowy ZOMZ (Zakaz Opuszczania Miejsca
Zakwaterowania)
Na nieśmiałą uwagę, że na wojnie dostałbym pewnie order odpowiedział krótko.

- Tak! Tyle że pośmiertny...

Pozdrowienia
Paweł

Odp: DZIENNIKARZ: Kosciol a oswiecenie

----------

Cytat:

Temat: Re: DZIENNIKARZ: Prawo i siec/bylo:Olga Lipinska - mniej zn
Data: 29 stycznia 1997 13:46

| Po  pierwsze. Zasze nalezelismy do kultury wschodniej. Nawet czas
| przed wojna mielismy wschodni.

| Po drugie.
| Polska jet krajem pod wplywem Kosciola katolickiego. Zachodem rzadzi
| protestantyzm i oswiecenie intelektualne zwane u nas masoneria.

| Dopuki ksiadz na ambonie lub w radiu bedzie mial wplyw na nasze
| spoleczenstwo doputy bedziemy ciemnogrodem.

| TAM GDZIE KONCZY SIE WIEDZA TAM ZACZYNA SIE WIARA
|  i odwrotnie

| W Polsce mamy wielu swiatlych ludzi ale niestety wiekszosc to .......
| Demokracja to system dla oswieconych.

| Protestantyzm zaczal sie w Niemczech w 16 wieku, dobrobyt uzyskali
| dopiero po 450 latach. Z tego wynika, ze Polska ma jeszcze bardzo duzo
| czasu.....

Jak Maja z Wiednia umieszcza w 10 zdaniach 12 bzdur to juz jej
tajemnica....
Albo sa to wypociny kogos ktos sie dobrze bawi naszym kosztem  albo tez p.
Barska wymaga leczenia w zakladzie zamknietym.



Pani Barska, w mojej ocenie troszeczke, ale niewiele przerysowala problem, ktory
faktycznie istnieje. To fakt, ze kraje protestanckie rozwijaly i rozwijaja sie znacznie
szybciej od chrzescijanskich. Prosze zauwazyc, jakich postaw uczy
protestantyzm, a jakich chrzescijanstwo. To naukowo udowodnione.

Polskie chrzescijanstwo dodaje do tego, niestety, wrecz ciemnogrod. Mentalnosc
przecietnego ksiedza (naturalnie nie wszystkch, ale wiekszosci) jest skansenem.
Nie pisze tego, zeby dokopac kosciolowi, bo po prostu tak jest.
Jesli i ja bede sie mial, w zwiazku z ta wypowiedzia, poddac leczeniu zamknietemu
to prosze o umozliwienie mi dyskusyjnego kontaktu z p.Barska. Wtedy moga mnie
zamykac. Tylko czy leczenie zamkniete moze uleczyc otwarte myslenie???

-== Ryszard Zajac, posel na Sejm RP

-== http://www.silesia.ternet.pl/~zajac/

Gdzie nie spojrzec... DZIENNIKARZ:

Cytat:
: Kuba
: Czy ty Kuba wiesz ze do 1989 istnial zakaz xcenzury pisania o stacjonowaniu
: wojsk radzieckich w Poslce czy NRD czy Czechoslowacji ???? Zakaz cenzury!! A
: Ty mnie sie pytasz czy za sam pomysl mozna bylo miec klopoty. Najsmieszniejsze
: jest to ze wiekszosc ludzi miala klopoty za niezrealizowane pomysly. Pamietasz
: jakies jakis manifestajce w latach '70 oprocz tych np radomskich ktore konczyly
: sie wojna domowa ??? Jesli chodzi o NRD to rezim byl tam sto razy bardziej
: okrutny niz u nas i to do samego konca - oni nie przezyli Sierpnia.
:

Ojej, Slawku. Skad Ci to przyszlo do glowy? Owszem, liczebnosc wojsk
stacjonujacych w polsce, rozklad jednostek czy lkoalizacja baz byly
tajemnica, ale fakt stacjonowania?

A  stanowisko pelnomocnika jednostek Armii Czerwonej do kontaktow z rzadem
polskim (swego czasu Wiktor Dubynin)?

Piszac takie rzeczy troche chyba podwazasz wlasna wiarygodnosc.

Kuba



Drogi Kuba pelnomocnik to i byl bo byly i wojska ale byl zakaz pisania o armi
radzicekij co wiecej byl zakaz pisania o armii poslkiej rowniez poza artykulami
dzeinnikarzy wojskowych, minie 10 lat i tacy jak ty zaczna nam mowic ze cenure
sami wymyslilismy, a wiesz ze cenzura zakazywala pisania o samej sobie takze
malo kto widzial ze ona wogole istnieje???
PS Znajdz w prasie sprzed powidzmy 1989 jakies artykuly negatywnie piszace o LWP
?? Jak myslsisz czy to bylo dlatego ze wszytskim sie to podobalo?? A moze jakies

kradzieze) Nie MA. I to wszytsko o LWP a wojska radizeckie, hehehe, a kto
wiedzial ze wogole sa przed 1989 ??? Poza niesmialymi wzmiankami o Legnicy czy
czym s takim. Chlopie w 1985 roku rezim Jaruzelskiego ponalepial takie znaczki
"nie wolno" fotografowac na mosty i dworce kolejowe niektore stu letnie!! Wiesz
ze na dworcu kolejowym w Polsce nie mozna bylo robic zdjec niczego nawet
wlsasnej twarzy?? Juz zapomniales czys nigdy tego nie zuawazyl??

General Fonkowicz

Cytat:

[...]

Albo pytanie z testu dla ochroniarzy VIP-ow:  prowadzisz samochod z
Bardzo Wazna Osoba, ktora masz chronic nawet za cene wlasnego zycia.
Tuz przed maska samochodu pojawia sie staruszka z dziecinnym
wozeczkiem, z ktorego slychac placz dziecka. Nie mozesz wyminac - czy
hamujesz??  Prawidlowa odpowiedz brzmi:  dodajesz gazu, poniewaz moze
to byc pulapka, a wiec musisz jak najszybciej odjechac z miejsca
potencjalnego zamachu. Zycie staruszki i dziecka (a nawet kilku
staruszek i dzieci) jest mniej wazne od zycia VIP-a, ktorego
wieziesz....



Albo pytanie dla zwyklego obywatela: prowadzisz samochod i wieziesz
wlasne dziecko. Tuz przed maska samochodu pojawia sie jakis prezydent
czy wazny minister, ktory wlasnie wybral sie na spotkanie z
szaraczkami dla poprawienia swojego image. Nie mozesz wyminac - czy
hamujesz??  Prawidlowa odpowiedz brzmi: NIE,  dodajesz gazu, poniewaz
jak w jakims miejscu pojawia sie VIP to zachodzi istotna obawa, ze ktos
moze chciec dokonac zamachu na jego zycie. W kazdej wiec chwili moze  
wybuchnac jakas strzelanina czy bomba. Poniewaz zycie kazdego obywatela
a zwlaszcza twoje i twojego dziecka jest wazniejsze niz zycie nawet
5-ciu VIP-ow to trzeba przejechac VIPa i oddalic sie jak najszybciej
z miejsca, ktore stanowi zagrozenie dla ciebie i twojej rodziny,
najlepiej
jeszcze rzucajac za siebie ze 2-3 odbezpieczone granaty dla zatarcia
sladow. Zycie twojego dziecka jest najwazniejsze a zawsze sie znajdzie
sie
jakis chetny zeby zostac VIPem i interes panstwa wcale na tym nie
ucierpi ;).

Takie relacje obywatel-panstwo, gdzie zwykly obywatel jest potrzebny
tylko
do wypracowania dochodu narodowego i ewentualnie na wypadek wojny lub
wyborow, a panstwo to jakies palanty zwane VIP-ami ktorych zycie
i 'tajemnice' sa najwazniejsze, to wedlug mnie czysty Kafka. Z takim
panstwem trzeba walczyc na wszelkie mozliwe sposoby.

Cytat:Moze to brutalne, ale polityka czy wladza nie jest kraina naiwnosci i
infantylnych westchnien nad pieknem tego swiata. Takie sa smutne, ale
realia.



Ale tez naiwnoscia jest kojarzenie tego co wymyslaja VIPy, aby chronic
wlasne stolki i interesy, z ochrona interesow panstwa. Z naiwnosci tej
zreszta rzadzacy i politycy czesto skwapliwie korzystaja.

MS

[rel] Kolejowo i samochodowo


Cytat:Przejechał, przejechał... i to nie jeden... Z relacji osób, które
osiedliły się po wojnie w Bytowie wynika że jeszcze wtedy była
tam bocznica...



Tak, była tam bocznica, i istniała chyba do lat 70-tych, a potem ją
rozebrano, natomiast ZTCW to na tym przedłużeniu z mostem
nad rzeką Borują torów właśnie nie poprowadzono.

Kiedyś buszując po necie znalazłem taką oto notkę o tym moście:

"Specjalnie dla tego połączenia [chodziło tu o powstającą linię
Bytów-Miastko], już w latach osiemdziesiątych XIX wieku został
wybudowany duży ceglany wiadukt nad rzeką Borują, znajdujący się
między ul. Stary Dworzec a ul. Nad Borują. Wzniesiono go dokładnie
w 1884 roku. Most składa się z sześciu murowanych przęseł o sklepieniach
kolistych, które wykonano z cegły ceramicznej. Łuki sklepień wsparte
są na murowanych podporach z kamienia granitowego. Na filarach znajdują
się płaskorzeźby z piaskowca przedstawiające herby Rzeszy, Prus,
Pomorza, Bytowa i Niemieckich kolei. Konstruktorzy mostu wzorowali się
na rzymskich akweduktach. Wiadukt ten, miał być częścią linii kolejowej
łączącej Bytów z Miastkiem. Tuż po jego wybudowaniu, trasę linii
nieznacznie zmieniono i przeniesiono ją zaledwie o kilkadziesiąt metrów na
południe i tak, po moście nigdy nie przejechał żaden pociąg. Powody tej
decyzji do dziś owiane są tajemnicą. Możliwe, że stało się tak dlatego, iż
budowla została wzniesiona na wyjątkowo grząskim terenie - dolina w której
usadowione są filary wypełniona jest grubą warstwą torfu. Dlatego
nadzorujący pracę inżynierowie (podobno aż z Włoch) postanowili wykopać
głębokie studnie sięgające piaszczystego podłoża. W czasie prac do jednej z
nich wdarła się woda z mułem, która porwała włoskiego robotnika.
I tak od tej pory most zdobi pobliski krajobraz. W latach dwudziestych -
okresie kryzysu gospodarczego, Bytowski wiadukt widniał na wydawanych
w Bytowie pieniądzach zastępczych o nominale 2 marek. Do dziś zachwyca
jego elewacja, staranność wykonania i bogate zdobnictwo wyróżniające go
wśród mostów kolejowych nie tylko dawnych Prus, ale i całej Europy."

Niestety nie potrafię sobie przypomnieć, skąd pochodzi ten tekst, oraz gdzie
został zamieszczony.

Pozdrawiam

Wazelina dla złych filmów

Pisałem już, że bardzo lubię bardzo złe filmy?

Potężna dawka wazelina dla "Tajemnicy twierdzy szyfrów". Kurde Boluś,
toż to knot jakiego nie oglądałem od czasów "Wiedźmina", a co najmniej
"Oficerów".
Gruszka jako stara Miauczyńska, Fryc Frycz i Fryc Szyc w Tzschosche
czyli Encyklogopedia II wojny światowej. Małaszyński jako Polski
Szpiek z zakrwawioną pachą. Mikrobi kontra Maszyna Która Umie Mówić
Sieeedeeem. Ciongłoźć i Dbałoźć. Tartak dialogowy czyli zastaliśmy
kwestie drewiane, a zostawiliśmy... spróchniałe.  Sześćdziesiąt
kilometrów jazdy i dwadzieścia kilometrów na piechotę w każdym
odcinku. A jak się nie da jechać czy iść - kwadrans stania i drugi
kwadrans milczenia z towarzyszeniem min znaczących. Tajne informacje
pisane bez szyfru i po polsku. Trzy minuty nad bibułką, czyli jak
długo najlepszy szpieg czyta cztery wyrazy, ruszając przy tym ustami.
Łysy esesmański Ferfluchter o imieniu Harry, słuchający Kiepury. Kółko
perypatetycznych zbowidowców oraz pan Jędrula w scenie balkonowej.
Szpiek kontra podsłuchy czyli cyniczne szszszszszszazuzizazuza...
A jeszcze będzie komisarz Desperski ksywa 'Despero', umundurowana
Buzkówna i stado Blaskowitzów wykonujących kanałami return do zamku
Wolfenstein. Sensu, scenariusza, reżyserii, dialogów, wiarygodności
aktorskiej i historycznej (poza ewentualnie umundurowaniem i
uzbrojeniem) - sądząc po dwóch obejrzanych odcinkach  - nie będzie
wcale. Rewelacja. 13 odcinków. Jak "Wiedźmin"...  

Żebym nie był leniwy, to bym się w Radka Teklaka pobawił i
postreszczał. Ale tego się chyba nie da streścić - stężęnie bzdur na
minutę jest zbyt duże, a gra aktorska jeszcze na plan nie przybyła.
A Ed Wood nie umarł.

Wazelina, kurde, jak stąd do zamku Czocha! :-)

Gminna Komisja Rewizyjna a dane wrażliwe

Asiu!

Skąd wzięłaś to pojęcie "dane wrażliwe"? Szukałem, szukałem i nie znalazłem.
A bardzo mnie ono zaintrygowało. Ale do rzeczy:

Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym stanowi w art. 11b, że
"działalność organów gminy jest jawna. Ograniczenia jawności mogą wynikać
wyłącznie z ustaw. Jawność działania organów gminy obejmuje w szczególności
prawo obywateli do uzyskiwania informacji, wstępu na sesje rady gminy i
posiedzenia jej komisji, a także dostępu do dokumentów wynikających z
wykonywania zadań publicznych, w tym protokołów posiedzeń organów gminy i
komisji rady gminy. Zasady dostępu do dokumentów i korzystania z nich
określa statut gminy."

Zajrzyj więc uprzejmie do statutu. Pewnie tam zawarto zapis, że Gminna
Komisja Rewizyjna ma prawo wglądu we wszystkie dokumenty. I tyle. Dane o
których piszesz nie są chronione tajemnicą. Poprzednio postulowałaś - jeśli
mnie pamięć nie myli - zastosowanie ustawy o ochronie danych osobowych,
która również do tej sytuacji nie przystaje, bowiem - dla porządku - zbiór
dokumentów finansowych nie jest zbiorem danych..

Zrozum, że niektóre organa mają prawo uzyskiwać niektóre informacje. Nawet
tajne, o jawnych nie mówiąc. W końcu - z tego co wnioskuję z twoich postów -
to wojna toczy się o udostępnienie kilu zaświadczeń lekarskich. Nie sądzę,
by organ gminy posiadał kartoteki lekarskie, a tylko one są chronione
tajemnicą lekarską. Skoro gmina to uzyskała jako jawny dokument to może, a
nawet ma obowiązek udostępnić organom uprawnionym. Gdyby się okazało, że
udostępnione dokumenty zawierają jakieś tajemnice, to ścigana będzie osoba,
która to ujawniła, a więc nie pracownik gminy, który dokument ten otrzymał
jako jawny.